PARTNERZY PORTALU

[WYWIAD] Joanna Kłusek, C&W: kluczowa jest proaktywna pomoc rządowa nie tylko dla najemców, ale także wynajmujących

Projekt tzw. branżowej tarczy antykryzysowej nie uwzględnia części firm dotkniętych skutkami pandemii. Oczywiście cieszy pomoc dla restauracji czy sklepów odzieżowych, niemniej po raz kolejny najnowsza odsłona tarczy nie uwzględnia wynajmujących – właścicieli centrów handlowych, na których znowu spoczywa konieczność samodzielnego ponoszenia kosztów związanych z utrzymaniem tych obiektów – mówi w rozmowie z redakcją Retailnet.pl / SCF News Joanna Kłusek, Partner, Retail Asset Services w Cushman & Wakefield.

Dzisiaj już wiemy, że od 28 listopada wszystkie sklepy w galeriach handlowych zostaną ponownie otwarte. Czy jednak wcześniejsza decyzja rządu o ponownym zamknięciu większości lokali w galeriach handlowych Państwa zaskoczyła? 

Decyzja o ponownym zamknięciu większości sklepów w galeriach handlowych zdecydowanie zaskoczyła branżę, ponieważ na podstawie wcześniejszych deklaracji Ministerstwa Rozwoju, mogliśmy wnioskować, że kolejny lockdown nie wchodzi w grę, z uwagi na wnioski wyciągnięte z pierwszego ograniczenia handlu i usług – przede wszystkim niepowetowane straty nie tylko najemców i wynajmujących, ale także wielu pozostałych firm działających w branży, zagrożone miejsca pracy i ryzyko upadłości oraz brak możliwości wsparcia finansowego tych wszystkich podmiotów przez państwo.

Czy ta decyzja była niezbędna?

Decyzja o kolejnym ograniczeniu działalności obiektów handlowych zapadła akurat w momencie, w którym branża zaczęła odczuwać pozytywny trend odrabiania strat spowodowanych wiosennym lockdownem oraz skutkami pandemii. Był to moment, gdy średnie obroty i footfall zaczęły dobijać do poziomu 80-90 proc. wyników sprzed roku, a pamiętajmy, że zaraz po pierwszym lokcdownie był to poziom 30-40 proc. Ponadto aktualny lockdown objął okres potencjalnie najlepszy dla retailerów, w którym sklepy miały szansę przynajmniej częściowo odrobić straty.

Oczywiście ograniczenie pandemii, zapewnienie bezpieczeństwa oraz niedoprowadzenie do zapaści systemu zdrowia powinno być priorytetem, niemniej centra handlowe już na początku pandemii w Polsce poczyniły szereg starań i inwestycji, aby zapewnić odwiedzającym bezpieczne zakupy w reżimie sanitarnym zalecanym przez Ministerstwo Zdrowia oraz GIS (regularna dezynfekcja miejsc dedykowanymi środkami zwalczającymi koronawirusa, rękawiczki lub dyspensery z płynem dezynfekującym, maseczki dla klientów, logistyka umożliwiająca zachowanie dystansu, kampania edukacyjna na bazie materiałów MZ itd.).

Zgromadzone przez PRCH dane wskazują, że skala zakażeń wśród pracowników centrów handlowych od maja nie przekroczyła 1 promila. Co ważne, nie odnotowano przypadków z transmisją wirusa na współpracowników i klientów. Zastosowane środki bezpieczeństwa są dostrzegane przez klientów – większość z nich – 77 proc. czuje się bezpiecznie w centrach handlowych – potwierdzają to opublikowane 10 listopada br. badania agencji badawczej Inquiry.

Co w praktyce oznacza zamknięcie sklepów w zasadzie na cały listopad?

Z danych zebranych przez Polską Radę Centrów Handlowych wynika, że ograniczenie handlu w samym listopadzie będzie oznaczać dla branży stratę obrotów w wysokości około 8 mld złotych. Wydłużenie lockdownu na grudzień oznaczałoby nawet kolejne 12 miliardów złotych utraconych obrotów. Takiej straty może nie udźwignąć wiele firm, nie tylko handlowych, ale także usługowych powiązanych z branżą. Dlatego też Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług, Polska Rada Centrów Handlowych oraz Związek Pracodawców Polskich Obiektów Handlowych i Partnerów mając na uwadze dramatyczną sytuację branży oraz uzasadnione obawy o miejsca pracy i niemożność ponoszenia kosztów kolejnego lockdownu, apelowali o pełne otwarcie centrów handlowych w pełnym reżimie sanitarnym nie później niż od poniedziałku, 30 listopada br. Ostatecznie – tak jak już wspominaliśmy – taka decyzja została podjęta, a galerie handlowe będą ponownie otwarte od 28 listopada.

Rząd zapowiedział tarcze osłonowe dla najbardziej dotkniętych obostrzeniami branż. W jakim stopniu te działania mogą pomóc?

Projekt tzw. branżowej tarczy antykryzysowej nie uwzględnia części firm dotkniętych skutkami pandemii. Przewiduje przede wszystkim pomoc dla branż gastronomicznej, fitness, targowej, estradowej, filmowej, rozrywkowej i rekreacyjnej, fotograficznej, odzieżowej i fizjoterapeutycznej czyli dotkniętych obostrzeniami wprowadzonymi w celu przeciwdziałania drugiej fali pandemii.

Oczywiście cieszy pomoc dla restauracji czy sklepów odzieżowych, niemniej po raz kolejny najnowsza odsłona tarczy nie uwzględnia wynajmujących – właścicieli centrów handlowych, na których znowu spoczywa konieczność samodzielnego ponoszenia kosztów związanych z utrzymaniem tych obiektów. Należy mieć na uwadze, że w przypadku właścicieli centrów handlowych, czynsze z tytułu najmu powierzchni, stanowią często jedyne źródło przychodu, w przeciwieństwie do wielu najemców, którzy korzystają ze sprzedaży wielokanałowej, w tym e-commerce.

Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług wydał oświadczenie, że analogicznie jak było to wiosną również teraz powinna obowiązywać abolicja czynszowa. Czy sądzą Państwo, że możliwe jest rozwiązanie ponownie zwalniające najemców z czynszu? 

W naszej ocenie wiosenna abolicja czynszowa powinna być jednorazowym zabiegiem, który w żadnym wypadku nie powinien być uważany za regułę w państwie chroniącym prawo własności oraz swobodę przedsiębiorczości.

Z danych PRCH ograniczenie działalności obiektów handlowych trwające wiosną 2020 r. siedem tygodni, kosztowało wynajmujących utratę przychodów na poziomie około 1 miliarda złotych. Dodatkowo, właściciele centrów handlowych, na skutek negocjacji pomiędzy wynajmującymi i najemcami, we własnym zakresie sfinansowali czasowe wsparcie dla najemców w postaci rabatów w czynszach w okresie od maja do grudnia 2020 r. Szacowana wartość tej pomocy wyniosła w skali kraju około 2 miliardów złotych.

Musimy pamiętać, że pomimo ograniczenia działalności większości sklepów, koszty operacyjne związane z utrzymaniem centrum handlowego, opłaty cywilnoprawne, zobowiązania kredytowe pozostają często na niezmienionym poziomie. Tak jak wspomniałam, czynsze oraz opłaty eksploatacyjne to w większości przypadków jedyne źródło przychodu wynajmujących, podczas gdy najemcy korzystają z wielu kanałów sprzedaży, w tym click and collect, korzystając aktywnie z wynajmowanej powierzchni w centrum handlowym w okresie lockdownu właśnie w tym celu. Ustawowe zwolnienie ze zobowiązań umownych w takim przypadku kompletnie nie znajduje uzasadnienia.

Należy także nadmienić, że pomimo znacznej pomocy uzyskanej od państwa, a także pomimo ustawowej abolicji czynszowej, znakomita większość najemców wciąż pozostaje w zwłoce z zapłatą czynszów należnych za okresy płatnicze nieraz sięgające maja, co dodatkowo wpływa na płynność wynajmujących.

Czy mimo wszystko widzi Pani szansę na to, by – inaczej niż na wiosnę – wynajmujący i najemca przyjęli wspólne stanowisko w sprawie systemowego uregulowania kwestii czynszów?

Uważam, że tak jak w kwestii wspólnego apelu o przywrócenie działalności centrów handlowych, możliwy jest wspólny dialog wynajmujących oraz najemców w sprawie uregulowania kwestii czynszów, ale nie będzie on możliwy bez wsparcia finansowego ze strony państwa.

Jakiego typu działania mogą Pani zdaniem pomóc sieciom handlowym przetrwać ten trudny czas?

Kluczowa jest proaktywna pomoc rządowa nie tylko dla najemców ale także wynajmujących. Za wzór mogą posłużyć przykłady działań pomocowych niektórych państwa europejskich, takich jak Czechy czy Litwa, które stosują podejście zapewniające ochronę własności i równe traktowanie przedsiębiorców oraz wdrażają rozwiązania wspomagające całą branżę handlową. Poprzez dofinansowanie czynszów pomagają zarówno najemcom, jak i wynajmującym.

Wprowadzenie mechanizmów pomocowych dla objętych restrykcjami podmiotów z sektora handlowego, w tym właścicieli centrów handlowych jest niezbędne dla przetrwania branży. Jak najszybsze przywrócenie pełnego funkcjonowania centrów handlowych jak tylko sytuacja epidemiczna w kraju na to pozwoli oraz przywrócenie niedziel handlowych to równie ważne postulaty branży.

Rozmawiał: Łukasz Izakowski

Facebook
LinkedIn

Informacje partnerów portalu

Firmy

Cushman & Wakefield (NYSE: CWK) jest firmą doradczą świadczącą usługi na rzecz najemców i właścicieli nieruchomości komercyjnych. Cushman & Wakefield…
Baza danych

Najnowsze informacje

Scroll to Top

Informacje

Projekty

Najemcy

Firmy

Informacje

Projekty

Typ obiektu

Liczba miejsc parkingowych

Liczba lokali

Status Inwestycji

Powierzchnia GLA w m2

Województwo

Najemcy

Typ sieci

Liczba wszystkich sklepów

Firmy

Typ firmy