[ANALIZA] Optymalizacja logistyki stoi za sukcesem takich firm jak Amazon i Walmart

Nie ulega wątpliwości, że logistyka stanowi jeden z najważniejszych obszarów handlu. Co więcej, wraz z rozwojem sieci handlowych (tylko w Polsce każdego dnia otwieranych jest kilka sklepów) oraz migracją handlu do Internetu, znaczenie logistyki nieustannie rośnie, a coraz więcej przedsiębiorstw buduje w oparciu o nią swoją kluczową przewagą konkurencyjną  – pisze Bartłomiej Łatka, Ekspert ds. retail i logistyki w firmie Euvic IT.

Czym jednak jest logistyka? Według Filipa Kotlera, jest to „planowanie, wdrażanie i kontrolowanie procesów fizycznego przemieszczania materiałów i produktów z jednego miejsca w drugie”. Każdy z tych procesów powoduje wzrost wartości produktów (jak powszechnie wiadomo, truskawki na polu są tańsze od tych w hurtowni, a te z kolei są tańsze od tych w sklepie), co związane jest w sposób bezpośredni z realizacją podstawowej potrzeby konsumenckiej: dobrej (inaczej mówiąc szybkiej i wygodnej) dostępności towaru. Warto tutaj od razu zwrócić uwagę na nieoczywisty, choć niezmiernie ważny proces dotyczący logistyki, a mianowicie przepływ informacji, bez którego cały proces składowania i rzeczywistego przemieszczania nie byłby możliwy.

Nieco świeższe podejście do zagadnienia logistyki zostało usystematyzowane i zaprezentowane pod pojęciem SCM, czyli Supply Chain Management. Dziś jest to pełnoprawna dziedzina nauk ekonomicznych posiadająca swoje metody badawcze, oprogramowanie oraz prace naukowe. Stanowisko Supply Chain Managera jest więc dziś typowym, ale i ważnym stanowiskiem pracy wszędzie tam, gdzie logistyka stanowi podstawę biznesu. Warto pamiętać, że to właśnie między innymi ciągła optymalizacja oraz innowacje w logistyce stały za sukcesem gigantów takich jak Amazon czy Walmart.

Bartłomiej Łatka, Ekspert ds. retail i logistyki w firmie Euvic IT.

Logistics-mix

Logistics-mix to dość popularne podejście do systematyzacji zagadnień logistycznych. W jego skład w handlu wchodzą:  magazyn sklepowy, centrum dystrybucyjne, transport, pakowanie i komunikacja.

Jakie są najciekawsze w mojej opinii trendy technologiczne w tym obszarze?

Otóż w magazynie sklepowym innowacje pojawiają się wszędzie tam, gdzie tylko możliwa jest optymalizacja tej niewielkiej, ale i niezwykle kosztownej przestrzeni. Dlaczego kosztownej? Nie jest tajemnicą, że cena wynajmu przestrzeni sklepowej jest kilkukrotnie (!) wyższa od ceny wynajmu przestrzeni magazynowej w centrum dystrybucyjnym. Ponadto magazyn znajdujący się przy sklepie konkuruje z niezwykle cenną i ograniczoną przestrzenią sklepową: jeśli udałoby się zmniejszyć magazyn o kilka metrów kwadratowych, na odzyskanej powierzchni można by było ustawić kilka regałów, czyli kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset kolejnych pozycji asortymentowych. Właśnie dlatego możemy tutaj zauważyć jeden niezmiernie istotny trend. Poprawa przepływu informacji o zapotrzebowaniu i zwrotach (tzw. reverse-logistics), wdrażanie modeli DOM (Distributed Order Management), koordynacja dostaw z innymi sklepami, zmniejszanie minimów logistycznych – wszystkie te działania wymagają nowoczesnych rozwiązań informatycznych klasy SCM. Słowem – nie istnieje droga na skróty.

Nieco więcej technologia ma nam do zaoferowania na poziomie centrum dystrybucyjnego. Począwszy od rozwiązań automatyzujących (rozwiązania AutoID, mobilne roboty transportujące palety,  układnice, roboty pakujące), poprzez rozwiązania zmniejszające globalne stany magazynowe takie jak DSD (czyli Direct Store Delivery), aż po systemy umożliwiające przerzucenie kosztu magazynowania na producentów, przy pomocy składu konsygnacyjnego.

Gigantycznej transformacji cyfrowej już od przynajmniej dekady zdaje się podlegać również transport. Większość innowacji sfokusowanych jest tu na rozwiązywaniu poszczególnych problemów Supply Chain Management, takich jak choćby intermodalność, traceability, bezpieczeństwo czy automatyzacja wymiany informacji pomiędzy magazynami, odbiorcami, przewoźnikami, firmami ubezpieczeniowymi oraz instytucjami finansowymi. Niewątpliwie jest to gigantyczny obszar, który wymagałby osobnego opracowania, jednak korzystając z okazji, chciałbym szczególną uwagę zwrócić na pewien trend, który w 2020 roku wydaje się mieć kluczowe znaczenie. Chodzi o automatyzację procesu monitorowania przesyłek. I nie mam tutaj na myśli słynnych, śledzących trasy ciężarówek GPS’ów, tylko możliwość odtworzenia historii każdego ładunku, a nawet odczytów temperatury dla towarów łatwopsujących się. Rozwiązania klasy traceability, bo o nich mowa, dają możliwość identyfikacji produktu w każdej fazie produkcji, składowania i przewozu, poprzez zeskanowywanie identyfikatora (kod paskowy, kod QR czy tag RFiD) na każdym etapie pomiędzy producentem a odbiorcą końcowym. Co więcej, na rynku są już dostępne rozwiązania oparte od RFiD, które potrafią mierzyć temperaturę (np. 5 000 zapisów) w określonych odstępach czasu, a następnie zapisują ją w pamięci mikro-komputerka, ukrytego w niepozornej naklejce.

Pakowanie to w logistyce handlu bodaj najbardziej zaniedbany technologicznie obszar. Wynika to w dużym stopniu z trudności w standaryzacji, która zatrzymała się właściwie na poziomie standardu kontenera morskiego oraz standardu EPAL, czyli palety o rozmiarach 1200 x 800 x 144 mm. Wszystko poniżej tych jednostek otoczone jest chaosem, wynikającym z mnogości wymagań zarówno samych centrów dystrybucyjnych, sklepów jak i wreszcie klientów końcowych. Ale i tutaj widać próby opanowania owego chaosu. Choć niestety do tej pory nie udało się wystandaryzować boxa logistycznego, to nowoczesne układnice umieją sobie już z nimi poradzić. O robotach pakujących pisałem już nieco wyżej, przy okazji centrum dystrybucyjnego, ale tutaj chciałbym zwrócić uwagę na zdobywające coraz większą popularność systemy kontroli wizyjnej oparte o machine vision oraz czujniki. Kamera jest w stanie skontrolować, czy w przesyłce znajdują się wszystkie określone w zamówieniu produkty oraz czy naklejka adresowa jest poprawna i naklejona we właściwym miejscu. Pozwala ona także zważyć przesyłkę oraz automatycznie przekierować ją do odpowiedniego doku transportowego.

Informacja w logistyce z jednej strony steruje wszystkimi procesami, a z drugiej – jest zbierana na każdym etapie przemieszczania i przechowywania towarów. Jeśli tylko wrócimy do opisanych wyżej elementów handlowego miksu logistycznego, zauważymy, że ilość informacji powstających w całym procesie logistycznym jest wprost gigantyczna. Umiejętność zestawiania ze sobą tych informacji znajduje zastosowanie nie tylko w systemach klasy WMS (Warehousing Management System) czy WES (Warehousing Execution System). Dziś mówi się już o zupełnie nowym obszarze ich wykorzystania – systemach klasy BI oraz BigData.

Logistyka, choć powoduje wzrost wartości produktu, ostatecznie wciąż traktowana jest jako obszar kosztotwórczy z ogromnymi rezerwami, które tylko w ten sposób można zidentyfikować i poddać kompleksowej reinżynierii. I znów – jest to bardzo obszerne zagadnienie wymagające osobnego artykułu, jednak ja tymczasem chciałbym się skupić na czymś, co należy do obszaru tzw. low hanging fruits, mianowicie RPA (Robotics Process Automation). W handlu i dystrybucji zwykle istnieje mnóstwo procesów, które można zautomatyzować przy pomocy sprytnego oprogramowania. Wynika to z faktu, że operatorzy logistyczni często nie mają wpływu na postać danych, którymi opisywane są towary. Zagraniczni dostawcy, dokumenty urzędowe, brak urządzeń czy standardów wśród uczestników procesu. W takim przypadku w sukurs idą właśnie rozwiązania RPA, które w codziennym funkcjonowaniu wspierają dziś już niejednego przedsiębiorcę.

Podsumowanie

Jak możemy zauważyć, logistyka to ogromny obszar, który nie tylko ma wiele do zaoferowania, ale przede wszystkim… wiele do zoptymalizowania. Magazyn sklepowy, centrum dystrybucyjne, transport, pakowanie czy komunikacja, to obszary, które technologia usprawnia w różnym – mniejszym bądź większym stopniu. To jednak też obszary, które już teraz budzą ogromne, nieustannie rosnące zainteresowanie. Obszary, w których technologia zdecydowanie nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

Autorem artykułu jest Bartłomiej Łatka, Ekspert ds. retail i logistyki w firmie Euvic IT.