Esotiq&Henderson: cięcia kosztów i wzrost sprzedaży online ratują wyniki

Sieć Esotiq&Henderson zakończyła I kwartał 2020 r stratą netto na poziomie niemal 2 mln zł. Przychody wyniosły ponad 38 mln zł i były nieznacznie niższe w ujęciu rok do roku. 

Większy problem mogą przynieść wyniki za II kwartał, czyli okres w którym nastąpił lockdown handlu spowodowany pandemią koronawirusa. 

“W pierwszym kwartale 2020 r. oraz do dnia sporządzenia sprawozdania finansowego pandemia COVID-19 miała bardzo istotny, negatywny wpływ na społeczno-gospodarcze otoczenie oraz na działalność Grupy. Do dnia 4 maja br., kiedy to wznowiły działalność salony uprzednio objęte zakazem sprzedaży wynikającym z sytuacji epidemiologicznej, głównym źródłem przychodów Grupy był sklep internetowy oraz sprzedaż realizowana za pośrednictwem tej części stacjonarnych sklepów franczyzowych, których funkcjonowanie nie zostało ograniczone w wyniku pandemii” – czytamy w komunikacie Esotiq&Henderson.  

Spadek sprzedaży w czasie lockdownu

“Grupa w okresie zamknięcia salonów odnotowała spadek sprzedaży o 60% w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. W celu zapobiegania głębokim, negatywnym skutkom wystąpienia pandemii Zarząd Spółki podjął szereg działań prowadzących do ilościowego i wartościowego wzrostu sprzedaży w sklepie internetowym, redukcji kosztów działalności, pozyskania rządowych środków pomocowych oraz zwiększenia ochrony zdrowia pracowników i partnerów. W efekcie tych działań, w okresie marzec – kwiecień 2020 r. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego, sprzedaż towarów w sklepie internetowym wzrosła o 125%, a koszty działalności Grupy obniżono o ok. 50%” – wynika z raportu Grupy Esotiq&Henderson.