[KOMENTARZ] Robert Niewiński, Prezes RO-AN: musimy przemodelować nasz biznes

Po kryzysie z 2018 r., związanym z ograniczeniem handlu w niedziele oraz pandemią COVID z marca 2020, branża rozrywkowa stanęła przed dużym wyzwaniem. RO-AN, jako ogólnopolski operator dokonał zmiany strategii oraz całkowitego przemodelowania businessu. Sytuację operatorów centrów rozrywki tzw. kids play w centrach handlowych komentuje Robert Niewiński, Prezes Zarządu RO-AN sp. z o.o., spółki będącej właścicielem sieci Bajkowy Labirynt.

Postawiliśmy na duże, atrakcyjne koncepty, które stały się destynacjami 7 dni w tygodniu. Poszerzyliśmy grupę docelową tworząc Centra Rozrywki Bajkowy Labirynt dla całych rodzin. Obecnie mamy do czynienia z bezprecedensowym eksperymentem społecznym na ogólnoświatową skalę, którego finału nie sposób dziś przewidzieć. Testowane są kolejne poziomy społecznej tolerancji. Widzimy, że klienci zmienili swoje nawyki. Wielu z nich nie jest skłonnych do korzystania z rozrywki i jest to, niestety, zjawisko globalne. Pytanie brzmi, czy ten trend uda się odwrócić?

Mało kto potrafił przewidzieć, że świat może opanować coś tak niewielkiego na tak wielką skalę, coś, co spowoduje tak głębokie reakcje gospodarcze we wszystkich obszarach, głównie tych, które były tak bardzo w ostatnim czasie rozwijane, czyli związane ze sposobem spędzania wolnego czasu oraz rozrywką.

Branża rozrywki w centrach handlowych musi zmienić model biznesowy

Okazuje się, że dotychczasowy model został przez konsumentów całkowicie odrzucony. Być może w jakimś kształcie nastąpi powrót do tej realnej formy rozrywki, jednak zależy to od wielu czynników, na które nikt z nas nie ma wpływu.

O ile jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, że jesienią nastąpi kumulacja covid-19 i corocznej grypy, co może spowodować dalsze trudności branży rozrywkowej, to nie możemy przewidzieć, jak zachowają się rządzący i jakie będą podejmowane decyzje. Z wcześniejszych zapowiedzi, przekazanych naszej branży, przez Ministerstwo Rozwoju, możemy spodziewać się że „…nie będzie lockdownu gospodarczego, ale będzie społeczny…” Tym samym, nie możemy oczekiwać poprawy sytuacji w najbliższym czasie.

Nie udało się także uzyskać akceptacji rządu dla objęcia wsparciem branży rozrywkowej, podobnym choćby do programu dla turystyki.

Mamy nadzieję, że podjęte przez nas działania w obszarze biznesowym, silne fundamenty naszej spółki, a przede wszystkim empatyczne podejście wielu wynajmujących, pozwolą nam ten niespodziewany kryzys przetrwać, mimo propozycji Ministerstwa Rozwoju, aby branża rozrywkowa dokonała przebranżowienia na szeroką skalę.

Dla wielu przedsiębiorców z branży, to wręcz działanie niemożliwe.

Niestety, wielu operatorów już upadło, wielu próbuje sprzedać swoje biznesy czy wyposażenie, aby odzyskać, choćby, część zainwestowanych pieniędzy. Z powodu zamierania branży oraz braku zleceń, upadają także dostawcy wyposażenia rozrywkowego. Należy powiedzieć to głośno i wyraźnie – branża rozrywkowa jest w trakcie unicestwiania.

Przez ostatnie lata, systematycznie rozwijana, począwszy od największych miast, rozrywka powoli zaczynała docierać do mniejszych miejscowości. Dziś zastanawiamy się czy i kiedy branża będzie znów potrzebna? Nie jest tajemnicą, że obecnie, największe centra handlowe a nawet handlowo-rozrywkowe, radzą sobie najgorzej. Zatem i projekty rozrywkowe zlokalizowane w tych centrach, najbardziej odczuwają deficyt klientów. Trudno przewidzieć, czy utrzymanie lokali w tych największych centrach będzie uzasadnione i możliwe.

Z pewnością ogromną rolę, przy podejmowaniu tych trudnych decyzji, odegra strategia samych wynajmujących. To przecież do właścicieli nieruchomości należy określenie strategii oraz charakteru ich centrów na przyszłość, czy nadal mają pełnić rolę miejsc spotkań i spędzania wolnego czasu, czy też ich rola zostanie ograniczona do samego handlu, bądź dokonają głębokiego przemodelowania przeznaczenia nieruchomości. Na dziś, każdy scenariusz wydaje się możliwy. Jednak, jeśli okaże się, że znana nam wszystkim do marca, tradycyjna rozrywka, będzie nadal potrzebna, będzie ona potrzebowała minimum dwóch lat na swoją odbudowę.

Autorem komentarza jest Robert Niewiński, Prezes Zarządu RO-AN sp. z o.o., spółki będącej właścicielem sieci Bajkowy Labirynt.