Gastronomia szuka sposobów na zwiększenie bezpieczeństwa klientów

Dwie warszawskie restauracje – Wolę Sushi i Tutti Amici – zabezpieczyły powierzchnie w swoich lokalach specjalną antybakteryjną i antywirusową powłoką z cząsteczkami tytanu, zgodną z normami ISO. 

Jest nią preparat, który pod wpływem światła, naturalnego lub sztucznego, na bieżąco niszczy wszelkie drobnoustroje i zarazki. To rozwiązanie, wdrażane przez krajową firmę Lumichem, pierwotnie stosowane w przemyśle spożywczym, w pandemii zdobywa klientów także z coraz to nowszych branż, w tym gastronomicznej. Na położenie tytanowej powłoki zdecydowały się m.in. Koleje Śląskie w swoich pociągach czy obiekty użyteczności publicznej, jak Centrum Nauki Kopernik, sąd administracyjny czy też szkoły niepubliczne.

Bezpieczeństwo kluczowe dla branży gastronomicznej

W restauracjach Wolę Sushi i Tutti Amici, obu działających przy ul. Chłodnej na warszawskiej Woli, bakterio- i wirusobójczym preparatem zostały pokryte stoliki, krzesła oraz tzw. punkty styku, czyli powierzchnie dotykane przez wiele osób. Są to np. klamki, włączniki światła, uchwyty, znajdujące się na sali, w łazienkach oraz na zapleczu. Wszystkie te powierzchnie zyskały teraz powłokę uruchamiającą pod wpływem światła proces samooczyszczania mikrobiologicznego. Bakterie, wirusy czy pleśnie są na bieżąco niszczone, a dodatkowo oczyszczane jest powietrze, powłoka bowiem likwiduje lotne związki organiczne i neutralizuje zapachy.

– Gastronomia bardzo ucierpiała wskutek pandemii i cały czas pracujemy nad tym, żeby odbudować straty z okresu zamknięcia lokali. Nasze restauracje przestrzegają podwyższonych norm sanitarno-higienicznych, ale sami także robimy co w naszej mocy, aby goście czuli się u nas możliwie komfortowo. Decydując się na pokrycie powierzchni w restauracji/ach specjalną powłoką chcemy zapewnić naszym klientom oraz personelowi jak największe bezpieczeństwo – mówi Michał Lewandowski, manager Wolę Sushi i Tutti Amici.