LPP: 350 umów najmu wciąż czeka na podpis

Renegocjacje warunków najmu i kosztów czynszów trwały od maja do września 2020 roku. W ramach Grupy LPP łącznie renegocjowano 680 umów, z czego podpisanych zostało do tej pory 330. 

“Ze względu na złożoność procesu do tej pory spółka otrzymała tylko część tzw. aneksów COVID’owych, pomimo że wszystkie salony stacjonarne spółki zostały już ponownie otwarte i funkcjonują w pełnym zakresie w aktualnych okolicznościach” – poinformowało LPP.

Sieć sprzedaży LPP

Na koniec I półrocza 2020/21 GK LPP oferowała klientom swoje produkty w 1 779 salonach o łącznej powierzchni 1 304,9 tys. mkw. W porównaniu z I półroczem ubiegłego roku powierzchnia sklepów stacjonarnych Grupy wzrosła o 14,9 proc. Na koniec I półrocza 2020/21 poza granicami Polski znajdowało się 913 sklepów Grupy o powierzchni 770,8 tys. mkw.

Sprzedaż online i offline

Przychody LPP w I półroczu 2020/21 zostały osiągnięte dzięki przychodom pięciu marek uzyskanym z ich sklepów stacjonarnych i internetowych. Jednocześnie przychody te były o około 21 proc. niższe od uzyskanych przez Grupę w tym samym okresie ubiegłego roku. Spadek przychodów wynikał z zamknięcia w I półroczu 2020/21 na około 2 miesiące niemalże wszystkich sklepów stacjonarnych Grupy odpowiadających do tej pory za około 90 proc. generowanej sprzedaży. 

Przychody ze sprzedaży w sklepach porównywalnych LFL (w walutach lokalnych) zarówno w I półroczu jak i II kwartale 2020/21 zmalały odpowiednio o 45,9 proc. i 36,5 proc. Wpływ na spadek sprzedaży porównywalnej miało zamknięcie na około 2 m-ce w I półroczu sklepów stacjonarnych wszystkich marek Grupy z powodu rozprzestrzeniania się pandemii COVID-19. Ujemne dwucyfrowo LFL zostały zanotowane przez wszystkie marki Grupy, zarówno w I półroczu jak i II kwartale 2020/21.

W I półroczu LPP osiągnęła ze sprzedaży internetowej 1 005 mln zł przychodów, tj. 123,1 proc. więcej niż przed rokiem. Trzycyfrowy wzrost sprzedaży internetowej to efekt migracji klientów z tradycyjnego kanału sprzedaży do kanału on-line. Trend ten mimo, że zauważalny od pewnego czasu przyspieszył w momencie wybuchu pandemii COVID-19. Zakupy internetowe stały się alternatywą wobec tradycyjnych sklepów, które zaprzestały swojej działalności na około 2 miesiące. Jednocześnie ponowne otwarcie sklepów stacjonarnych nie spowodowało spadku popularności kanału on-line, do którego przekonali się również klienci do tej pory preferujący zakupu w tradycyjny sposób. 

– Widoczna w ostatnim czasie tendencja wzrostowa w przychodach to dla nas pozytywny sygnał. Choć nie oznacza to jeszcze powrotu do poziomów jakie znamy sprzed pandemii. Jednocyfrowy spadek sprzedaży kwartalnej r/r i wyhamowanie spadków LFL, przy kontynuacji trzycyfrowej dynamiki w kanale online pozwalają nam jednak patrzeć w przyszłość z  optymizmem. Po wielu miesiącach dużej niepewności, stabilna obecnie sytuacja firmy dała nam również możliwość odmrożenia naszych planów inwestycyjnych. Ze względu na trwającą pandemię sytuacja rynkowa oczywiście wciąż jest niestabilna i nadal musimy być gotowi na różne scenariusze. Jednak podjęte w czasie kryzysu działania i optymalizacja wielu obszarów funkcjonowania firmy, w połączeniu z poduszką finansową dają nam poczucie bezpieczeństwa – komentuje Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes zarządu LPP.

LPP na rynkach zagranicznych

Mimo utrzymującej się trudnej sytuacji na wszystkich rynkach, drugi kwartał 2020/21 okazał się dla LPP kolejnym, w którym przychody z zagranicy były wyższe od krajowych. W okresie od maja do lipca stanowiły one blisko 55 proc. całkowitej wartości sprzedaży. Widoczna różnica w przychodach z poszczególnych regionów gdzie firma prowadzi sprzedaż swoich kolekcji to w dużej mierze efekt odmiennego podejścia krajów do zamykania i otwierania centrów handlowych. – W krajach bałtyckich, między innymi na Litwie, wprowadzano jedynie umiarkowane ograniczenia. Dużo bardziej restrykcyjne podejście widzieliśmy na Bliskim Wschodzie i krajach CIS, gdzie „zamrożenie” handlu stacjonarnego utrzymywało się najdłużej – komentuje Przemysław Lutkiewicz.

Nakłady inwestycyjne

Grupa LPP zakłada, że w 2020/21 roku nakłady inwestycyjne wyniosą 730 mln zł, w 2021/22 roku 1,1 mld zł, a w 2022/23 roku 900 mln zł – podała spółka w prezentacji. LPP podało również, że w 2020/21 roku (12 miesięcy) planowane wydatki na sklepy to ok. 500 mln zł, na biura to 90 mln zł, na obszar logistyki 60 mln zł, a 80 mln zł na obszar IT.