[KOMENTARZ] Beata Kokeli, C&W: branży handlowej wbito kolejny nóż w plecy

Przedstawiciele branży handlowej załamują ręce, coraz trudniej zachować pozytywne myślenie o przyszłości oraz powrocie do normalności – pisze w komentarzu dla redakcji retailnet.pl / SCF News Beata Kokeli, Partner, Head of Retail Agency, Cushman & Wakefield.

Ogłoszony dziś lockdown w kolejnych województwach to wielki problem dla uczestników rynku powierzchni handlowych – kolokwialnie określając – jest to kolejny „nóż w plecy”.

Negatywne skutki dla całej branży handlowej

Rozpatrując tę decyzję z prawnego punktu widzenia – jest ona dla rynku centrów handlowych koniecznością zastosowania po raz kolejny bardzo kontrowersyjnych postanowień paragrafu 15. ze „słynnej” ustawy o tarczy dla przedsiębiorców w trakcie pandemii, która dla najemców oznacza konieczność przedłużania umów najmu o następne 6 miesięcy (już po raz czwarty), mimo ustawowego zakazu prowadzenia handlu oraz zamknięcia lokali lub, w przypadku braku przedłużenia, poniesienia kosztów wynajmu powierzchni w centrum handlowym. Skutki tych działań odczuwają również właściciele obiektów handlowych, którzy już czwarty raz mierzą się z ograniczeniem przychodu z powodu zwolnienia z opłat podmiotów, którym zabronione zostało prowadzenie działalności.

Zagrożenie dla całej gospodarki

Sytuacja, w której się znaleźliśmy niesie ogromne konsekwencje, nie tylko dla całej branży handlowej, ale i gospodarki naszego kraju. Wśród bezpośrednich skutków zamknięcia obiektów znajdują się upadki firm z rynku powierzchni handlowych, brak przychodów podatkowych z ich działalności, zwalnianie pracowników, kłopoty dostawców, kłopoty kooperantów i wiele innych.

Autorką komentarza jest Beata Kokeli, Partner, Head of Retail Agency, Cushman & Wakefield.

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codzienny newsletter dla profesjonalistów rynku centrów handlowych