[WYWIAD] Marcin Ciupiak, AmRest: nadal chcemy kontynuować rozwój sieci naszych restauracji

Oferujemy współpracę z pewnym partnerem biznesowym, który swoją ofertą przyciąga do centrów handlowych tysiące klientów – w rozmowie z SCF News/retailnet.pl mówi Marcin Ciupiak, Facility and Property Director, AmRest. Na całym świecie otworzyliście w ubiegłym roku 88 restauracji. Czy te otwarcia były także w Polsce? Marcin Ciupiak: Tak. w roku 2020 otworzyliśmy w Polsce 16 restauracji w tradycyjnych konceptach. Wykonaliśmy także modernizacje i remonty generalne. Co prawda skala otwarć i modernizacji była mniejsza niż w latach ubiegłych jednakże kontynuowaliśmy proces rozwoju. Czy to oznacza, że dzisiaj macie w Polsce więcej lokalizacji niż przed pandemią? MC: Tak, aktualna liczba restauracji jest większa niż przed pandemią. Cały czas analizujemy potencjał biznesowy naszych lokalizacji stąd zamknięcia niektórych restauracji i kawiarni są wpisane w standardowy proces rozwoju. Jaki wpływ, na te zamknięcia, miały negocjacje czynszowe? MC: Czynsz to bardzo istotny element P&L’a, co nie oznacza, że zamykaliśmy tylko te restauracje, w których płacimy najwyższe czynsze czy takie gdzie nie udało nam się uzyskać satysfakcjonującej obniżki. Zwracaliśmy uwagę na kształtowanie się sprzedaży przed pandemią, w jej trakcie ale także na prognozy sprzedażowe w kolejnych latach. Jak z Waszej perspektywy wygląda proces renegocjacji czynszów. Rozumiem, że różnie one wyglądają w zależności od różnych właścicieli nieruchomości, ale czy jest jakiś wspólny mianownik? MC: Działaliśmy w wyjątkowych warunkach, do których żadna ze stron nie miała możliwości się przygotować. Gdy pandemia uniemożliwiła lub ograniczyła działalność naszych restauracji i kawiarni, oczekiwaliśmy od wynajmujących, wsparcia w kompensacji strat i podzielenia się ryzykiem biznesowym. Z tego wynika oczekiwanie obniżenia czynszu i pozostałych opłat związanych z najmem. W zamian oferujemy współpracę z pewnym partnerem biznesowym, który swoją ofertą przyciąga do centrów handlowych tysiące klientów. Jak od strony technicznej wyglądają te rozmowy. To jest kilkaset umów… MC: Rzeczywiście jest to ogrom pracy, i konieczność szybkiego dopasowania strategii oraz procesów decyzyjnych do nowej sytuacji. Należy zaznaczyć, że dokładnie te same wyzwania stoją przed wynajmującymi co często powoduje, że negocjacje trwają naprawdę długo. Wspólnym mianownikiem była więc cierpliwość, dobra wola i elastyczność z obu stron, aby jak najszybciej dojść do porozumienia. Negocjacje wyglądały nieco inaczej w obiektach wolnostojących, które lepiej zniosły pandemię a nieco inaczej w centrach miast i centrach handlowych, gdzie sprzedaż została ograniczona w największym stopniu. Na jakim etapie Wasze negocjacje są dzisiaj? MC: Można powiedzieć, że negocjacje dotyczące pierwszych trzech kwartałów 2020 mamy za sobą, część z nich oczekuje jeszcze na „klamrę” w postaci aneksu do umowy najmu. Jak to wygląda w przypadku Waszych lokalizacji w centrach handlowych? MC: Zdecydowana większość umów jest sfinalizowana. Często opieraliśmy nasze ustalenia wprost o artykuł 15ze lub używaliśmy go jako dobrego gruntu pod bardziej spersonalizowane rozwiązania biznesowe, lepiej dopasowane do potrzeb i oczekiwań obu stron. Generalnie możemy jednak uznać że w przypadku centrów handlowych rok 2020 jest prawie sfinalizowany. Dlaczego prawie? MC: Bo zostaje nam jednak „druga fala”, która dla gastronomii rozpoczęła się 24 października 2020 i trwa do dzisiaj. Ten okres jest dla nas w tej chwili najbardziej istotnym tematem i to na nim koncentrujemy swoje działania. Z częścią wynajmujących doszliśmy już do konkluzji dotyczącej tego, jak będzie kształtować się wartość czynszu w tym okresie. Ale do formalnego zamknięcia sprawy potrzeba jeszcze sporo czasu i zaangażowania obu stron. Jak Pan widzi Waszą przyszłość w centrach handlowych? MC: Wierzymy, że nasi klienci wrócą do centrów handlowych i footfall będzie przynajmniej zbliżony do tego sprzed pandemii. Spodziewamy się jednak pewnych zmian nawyków i przygotowujemy się na nie. Pandemia przyśpieszyła pewne trendy konsumenckie, wśród których można wymienić przeniesienie się wielu aktywności do świata on-line. Czy to będzie miało wpływ na Wasze plany rozwoju? MC: Wyciągniemy wnioski z ostatnich kilkunastu miesięcy i planując rozwój będziemy zwracać uwagę na możliwość prowadzenia sprzedaży kanałami alternatywnymi, tj. take away, delivery i drive thru. Dołożymy wszelkich starań aby wspomniane kanały były możliwie najbardziej przystępne dla klienta, szybsze i szerzej rozpropagowane. To konieczne aby zabezpieczyć się na wypadek powrotu pandemii, tak by każda ewentualna kolejna fala była dla nas mniej dotkliwa. Siła wspomnianych przez Pana kanałów dystrybucji jest jednak oparta o sieć stacjonarnych restauracji… MC: Nadal chcemy kontynuować rozwój sieci restauracji Spółki AmRest aby siła naszych marek rosła jak dotychczas, tym samym budując przestrzeń również dla kanałów alternatywnych. Centra handlowe to dla nas dobre lokalizacje pod warunkiem, że spełniają określone wymogi, między innymi: odpowiednia lokalizacja w danej miejscowości, dobrze zorganizowany parking w celu świadczenia usługi dostawy, współpraca z zarządcą, który zapewni restauracji działalność 365 dni w roku, 24 godziny na dobę. Rozmawiał: Radosław Rybiński

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codzienny newsletter dla profesjonalistów rynku centrów handlowych