Wkrótce SCF 2024 Spring
Dołącz do 1200 uczestników!

[WYWIAD] Łukasz Kuczyński, Dobra Buła: Przygotowujemy się do przyspieszenia ekspansji

Nasz priorytet obecnie to Kraków, Katowice wraz z okolicznymi miastami, oraz ewentualnie inne miejsca takie jak Łódź czy Częstochowa – mówi w rozmowie z SCF News | Retailnet.pl Łukasz Kuczyński, Dyrektor Generalny sieci burgerowni Dobra Buła.

W tym roku Dobra Buła obchodzi swoje dziesiąte urodziny. To dobry czas na podsumowania.

Historię Dobrej Buły zaczęliśmy od food trucka, który cieszył się ogromnym zainteresowaniem w Warszawie. To właśnie zaowocowało otwarciem naszego pierwszego lokalu na Bemowie. Rozszerzając działalność, powstały kolejne lokale, włączając lokal w galerii handlowej. Dodatkowo, stworzyliśmy kuchnię centralną, obsługującą dostawy dla tego regionu. Prowadząc lokale własne zdobyliśmy cenne doświadczenia, zrozumieliśmy rynek i poznaliśmy mechanizmy pozwalające na skalowanie i dopracowywanie modelu biznesowego. Następnie, posiadając już 5 lokali własnych, oraz opierając się o długą drogę którą przebyliśmy, byliśmy gotowi do dalszego rozwoju naszej marki w modelu franczyzowym.

Nasza ekspansja nabrała tempa w 2022 roku, od którego otworzyliśmy aż cztery nowe lokale. Ten rok to bardzo intensywny okres dla nas. Aktualnie pracujemy nad otwarciem trzynastego lokalu na warszawskim Tarchominie, który planujemy oddać do użytku w pierwszym kwartale tego roku. Prace postępują bardzo sprawnie. Nasz franczyzobiorca doskonale radzi sobie ze wszystkimi zadaniami, a my zapewniamy mu wsparcie na każdym kroku.

W niedalekiej przyszłości przygotowujemy się na stały i ciągle przyspieszający wzrost marki. Stawiamy na filozofię, w której każdy franczyzobiorca ma zapewniony obszar ochronny o promieniu 1,5 km, co uniemożliwia powstanie konkurencji w bezpośrednim sąsiedztwie ich lokalu. Z tego powodu pozostało już tylko kilka wolnych miejsc w Warszawie i okolicach. Planujemy uruchomić w nich lokale franczyzowe i zaprezentować nasz produkt w miejscach będących dotychczas poza naszym zasięgiem.

Czy to oznacza, że teraz sieć Dobra Buła będzie rozwijana także poza Warszawą?

To jest bardzo dobre pytanie, ponieważ do tej pory mocno skupialiśmy się na rozwoju naszej działalności głównie w Warszawie. Chcieliśmy w pierwszej kolejności umocować naszą obecność na lokalnym rynku. Jednakże ostatnio podjęliśmy strategiczną decyzję o rozszerzeniu naszego obszaru działalności w kierunku południowym. W tej chwili podpisujemy umowę z pierwszym franczyzobiorcą na lokal w Krakowie. Lokalizacja już jest wybrana i powinna zostać uruchomiona w kwietniu tego roku.

Nasz priorytet obecnie to Kraków, Katowice wraz z okolicznymi miastami, oraz ewentualnie inne miejsca na trasie z Warszawy takie jak Łódź czy Częstochowa. Widzimy dla nas przestrzeń na tym rynku i rozpoczęliśmy tam dynamiczną ekspansję. Jest to region atrakcyjny przez cały rok, gęsto zaludniony i charakteryzujący się ogromnym potencjałem. To jeden z najpiękniejszych regionów w Polsce, w którym chcemy się rozwijać. Interesują nas również mniejsze miejscowości, ponieważ ze względu na mniejszą dostępność miejsc użyteczności publicznej, wizyty w lokalach gastronomicznych stają się atrakcją samą w sobie.

Wiemy, że musimy tam otwierać nieco większe lokale z ogrodem i parkingiem, z myślą również o dzieciach, aby zapewnić im dodatkowe miejsca do zabawy. Chcemy po prostu zapewnić mieszkańcom okolicy w której się pojawimy dodatkową rozrywkę. Oczekujemy zatem z niecierpliwością na rozwój w Krakowie, przy okazji doceniając atrakcyjne lokalizacje na rubieżach dużych miast oraz w mniejszych miejscowościach.

dobra-bula-galeria-bemowo
Dobra Buła, Galeria Bemowo

Jakich lokali i powierzchni potrzebuje Dobra Buła? Czy retail parki, których ostatnio powstaje bardzo dużo, to dobre miejsca dla Was?

Zdecydowanie tak. Retail parki są praktycznie samowystarczalne. Generują ogromny ruch klientów, którzy przemieszczają się pomiędzy lokalami i punktami usługowymi. Te kompleksy handlowe są jak małe miasteczka. Każde z nich należy analizować oddzielnie z jednoczesnym uwzględnieniem ich ulokowania względem innych dobrych lokalizacji w danych miastach. Jednakże, jesteśmy całkowicie otwarci na tę koncepcję. Zawsze jednak musimy uwzględniać obszary zastrzeżone dla już obecnych franczyzobiorców, więc jeśli retail park wpasuje się w nasze kryteria lokalizacyjne, to podejmujemy rozmowy, aby objąć go naszą ofertą. Ostatnio prowadzimy kilka takich rozmów związanych z retail parkami.

Natomiast jeśli mowa o powierzchniach, to w Warszawie preferujemy lokale o powierzchni około 40-50 metrów kwadratowych. Naszymi ulubionymi lokalami są te wolnostojące. Jednakże, jeśli lokal odchyla się od tej normy, ale ma inne wyjątkowe, mocne cechy, jesteśmy otwarci na otwarcie mniejszego lokalu. Posiadamy również lokale o powierzchni trzydziestokilkumetrowej, które osiągają świetne wyniki, ale są zlokalizowane w bardzo atrakcyjnych miejscach. Im dalej od Warszawy, tym większe mogą być lokale. To również odnosi się do naszej wcześniejszej dyskusji. Retail parki natomiast, oferują zazwyczaj lokale o powierzchni 50-70 metrów kwadratowych, takie jak nasz lokal w Galerii Bemowo, który sprawdza się doskonale.

Jak wygląda Państwa współpraca z franczyzobiorcami? Po czyjej stronie leży znalezienie odpowiedniej lokalizacji?

To jest kluczowy moment w naszej współpracy z franczyzobiorcami i staramy się wspólnie podzielić tą pracą. To po prostu zwiększa szansę na znalezienie odpowiedniego lokalu. Dysponujemy szerokimi kontaktami i często jako pierwsi odnajdujemy potencjalne lokalizacje. Niemniej jednak, to franczyzobiorca powinien skupić się na poszukiwaniu lokalu , zarówno w internecie jak i na miejscu. Czasami wręcz wystarczy pojechać rowerem drogami, którymi się zazwyczaj nie jeździ, aby odkryć dostępne, interesujące lokale, wystawione na wynajem, które niekoniecznie pojawiają się w ogłoszeniach internetowych. Nasza praca widoczna jest najbardziej bo wstępnym wytypowaniu lokali, kiedy to sprawdzamy czy spełniają one warunki techniczne sieci i czy zapewniają potencjalne bezpieczeństwo biznesu.

Jakich partnerów biznesowych poszukujecie do współpracy franczyzowej i co oferujecie franczyzobiorcy?

Idealnym dla nas partnerem jest osoba posiadająca doświadczenie w prowadzeniu działalności gospodarczej oraz zaangażowana w swój rozwój osobisty pod naszą marką. Mamy już franczyzobiorcę, który otworzył z nami trzeci lokal, co przynosi nam wiele korzyści operacyjnych i redukuje koszty dla franczyzobiorcy. Doceniamy płynące z tego obustronne korzyści, budowanie mocnych relacji i prostszy proces otwierania kolejnych lokali. Jest to dla nas również świetny przykład w rozmowach z kolejnymi potencjalnymi franczyzobiorcami. Zawsze tłumaczymy kandydatom, że z biegiem czasu istnieje możliwość zarządzania lokalami zdalnie. Zarówno my jak i nasz multifranczyzobiorca właśnie tak zarządzamy lokalami własnymi.

Doświadczenie kandydatów w gastronomii nie jest dla nas kluczowym wymogiem, Jesteśmy gotowi szkolenia franczyzobiorców od podstaw: zarówno produkcji, jak i zarządzania punktem na poziomie menadżerskim. Przygotowujemy kompleksowe szkolenia i wdrożenia, aby nowy franczyzobiorca miał pełną wiedzę o przygotowaniu produktów i prowadzeniu lokalu zgodnie z naszymi standardami. Dzięki temu już pierwszego dnia otwarcia lokalu będzie gotowy bez większego stresu na nowe wyzwanie.

Jakie są koszty inwestycji?

Model biznesowy oparty na burgerach jest często wybierany przez franczyzobiorców z dwóch głównych powodów. Po pierwsze, burger jest jednym z najprostszych produktów do przygotowania – jego składanie i wydanie zazwyczaj zajmuje od 8 do 10 minut. Po drugie, to jedna z najtańszych opcji gastronomicznych pod względem kosztów inwestycyjnych. Kiedy pytamy naszych franczyzobiorców o koszty inwestycji do dnia otwarcia lokalu, zwykle inwestycja w lokal wynosi między 70 a 100 tysięcy złotych netto. Jeśli chodzi o dodatkowe koszty, które nie stanowią inwestycji natomiast są wydatkiem gotówkowym na który należy się przygotować (kaucje, opłata wstępna) to kosztuje około 30 tysięcy złotych netto. Całkowity koszt, który musi ponieść franczyzobiorca do otwarcia lokalu jest zatem stosunkowo niski w porównaniu na przykład z otwarciem lokalu typu pizzeria czy kebab. Dlatego nasza oferta jest bardziej przystępna dla osób poszukujących biznesowej okazji przy niższym wstępnym nakładzie finansowym.

Natomiast to, co ważne, to szybki zwrot inwestycji, który u nas wynosi ok. półtora roku. Jest to istotna kwestia, ponieważ wielu partnerów poszukuje inwestycji o krótkim czasie odzyskania kapitału oraz chce zdywersyfikować swoje dotychczasowe źródła przychodu. Nasz model biznesowy idealnie wpisuje się w takie potrzeby.

W Dobrej Bule, franczyzobiorcy zamawiają towar bezpośrednio od dostawców, a my jako sieć nie nakładamy na niego dodatkowych marż a wręcz przeciwnie – negocjujemy dla uczestników sieci jak najlepsze stawki na produkty. Dodatkowym, dużym atutem dla naszych partnerów jest opłata franczyzowa w postaci ryczałtu wynosząca obecnie 5 tys. zł netto. Jest dużo bardziej opłacalne dla franczyzobiorców w porównaniu dokosztownych systemów prowizyjnych innych sieci.

Burger to także wygodny produkt do sprzedaży na dowóz. W jaki sposób realizujecie dostawy?

W trakcie pandemii nauczyliśmy się, że nie ma sensu obawiać się korzystania z agregatorów, dlatego też wykorzystujemy wszystkie dostępne platformy oferujące dowozy. Dzięki nim możemy dotrzeć do okolicznych mieszkańców i przekazać informacje o Dobrej Bule. Często klienci, którzy zaczęli z nami poprzez agregatory, później decydują się na bezpośrednie zamówienia. Nie boimy się korzystać z takich platform i zachęcamy naszych franczyzobiorców, tak jak robi to nasza centrala, do zatrudniania kierowców z samochodami, którzy obsługują naszą stronę internetową oraz zamówienia telefoniczne.

Nowe technologie od dawna są wykorzystywane w Dobrej Bule. Czym zaskoczycie rynek w tym roku?

Wiemy, że aby rozwijać się jako marka i sieć, musimy iść z duchem czasu zatem chętnie korzystamy ze zdobyczy techniki. Jako jedna z pierwszych sieci w Warszawie, testowaliśmy dostawy za pomocą autonomicznych robotów. Wdrażamy obecnie do lokali również rozwiązania wspomagające sprzedaż w postaci cyfrowych menuboardów i kiosków sprzedażowych. Staramy się również ulepszać procesy zarządzania siecią poprzez wdrożenia systemów do zarządzania siecią rozproszoną. Każde z tych narzędzi ma ułatwiać i przyspieszać procesy, których użytkownikami jesteśmy zarówno my jak i nasi franczyzobiorcy.

Rozmawiała: Katarzyna Łabuz

Trwa rejestracja uczestników i partnerów!

SCF 2024 Spring

Najważniejsze wiosenne spotkanie rynku centrów handlowych,  9-10 kwietnia 2024, Legia Warszawa.

Rejestracja uczestników
Zamów pakiet partnera

Apsys partnerem strategicznym najnowszego wydania!

SCF Magazine nr 4/2023

SCF Magazine to czasopismo skierowane do najemców, deweloperów oraz firm zarządzających centrami handlowymi. Pierwszy numer magazynu ukazał się w roku 2005. Nakład to 3000 egz. Bezpłatna subskrypcja przysługuje uczestnikom SCF Fall oraz SCF Spring, najemcom oraz zarządcom centrów handlowych. Zapraszamy do reklamy oraz bezpłatnej subskrypcji.

Czytaj online
Zostań partnerem