Na koniec marca 2026 roku sieci działające w Polsce w ramach Grupy Jerónimo Martins – Biedronka i Hebe – zarządzały łącznie ponad 4,2 tysiąca sklepów. Biedronka prowadziła 3 829 placówek, natomiast Hebe 408 drogerii.
Obie sieci kontynuowały rozwój, łącząc ekspansję z modernizacją istniejącej sieci handlowej, przy jednoczesnym funkcjonowaniu w wymagającym otoczeniu rynkowym charakteryzującym się ostrożnością konsumentów, presją kosztową oraz silną konkurencją cenową.
W pierwszym kwartale 2026 roku Grupa Jerónimo Martins osiągnęła wzrost sprzedaży o 6,3 proc. do 8,9 mld euro. EBITDA wzrosła o 8,4 proc. do 572 mln euro, przy marży EBITDA na poziomie 6,4 proc., wyższej o 0,1 pkt proc. rok do roku. Zysk netto wyniósł 119 mln euro i był niższy o 6,8 proc. względem poprzedniego roku, co wynikało m.in. z wpływu różnic kursowych oraz kosztów finansowych związanych z leasingiem w standardzie IFRS16.
Przepływy pieniężne miały charakter sezonowy i w pierwszym kwartale były ujemne na poziomie 428 mln euro, co jest typowe dla struktury działalności grupy. Jednocześnie, po wyłączeniu wpływu IFRS16, Grupa utrzymała dodatnią pozycję gotówkową netto w wysokości 385 mln euro na koniec marca.
Na rynku polskim Biedronka funkcjonowała w warunkach spowolnienia popytu oraz wyraźnej konkurencji cenowej, szczególnie w okresie poprzedzającym Wielkanoc. Inflacja żywnościowa pozostawała na relatywnie niskim poziomie, jednak konsumenci nadal wykazywali ostrożność i silną wrażliwość na ceny oraz promocje.
W tym otoczeniu Biedronka utrzymała pozycję lidera cenowego, rozwijając jednocześnie ofertę i modernizując sklepy. Sprzedaż wzrosła o 3,6 proc. do 6,2 mld euro, a sprzedaż porównywalna (LFL) o 2,3 proc., mimo utrzymującej się deflacji koszyka zakupowego. EBITDA wyniosła 482 mln euro, co oznacza wzrost o 4,6 proc., przy stabilnej marży na poziomie 7,8 proc.
W pierwszym kwartale Biedronka otworzyła 12 nowych sklepów (co oznacza wzrost netto o 3 placówki po uwzględnieniu zamknięć) oraz przeprowadziła 36 modernizacji istniejących lokalizacji. Działania te obejmowały zarówno przebudowę układu sklepów, jak i poprawę ekspozycji oraz dostosowanie oferty do zmieniających się oczekiwań klientów.
Hebe działała w segmencie beauty w warunkach narastającej konkurencji cenowej i intensywnej walki o klienta. Sprzedaż wzrosła o 2,5 proc. w walucie lokalnej, a sprzedaż porównywalna o 0,4 proc. W ujęciu euro przychody wyniosły 148 mln, co oznacza wzrost o 1,6 proc.
Jednocześnie Hebe znacząco poprawiło rentowność – EBITDA wzrosła z 3 mln euro do 10 mln euro, a marża zwiększyła się do 6,7 proc. Poprawa wyniku była efektem działań optymalizacyjnych w zakresie miksu sprzedażowego oraz kontroli kosztów operacyjnych. W analizowanym okresie Hebe otworzyło 14 nowych drogerii, zwiększając ich łączną liczbę do 408, i kontynuowało rozwój sieci w Polsce.
„Na początku 2026 roku pogorszenie sytuacji geopolitycznej zwiększyło niepewność i wpłynęło na zachowania konsumentów. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie wywołała wzrost cen ropy, a ceny nawozów wzrosły znacząco, co zwiększa presję na koszty produkcji żywności. Mimo trudnego otoczenia grupa odnotowała silny wzrost sprzedaży i EBITDA, co potwierdza odporność modelu biznesowego. Firma nadal koncentruje się na konkurencyjności cenowej oraz poprawie asortymentu i jakości sklepów, przy zachowaniu dyscypliny inwestycyjnej” – skomentował Pedro Soares dos Santos, prezes Jerónimo Martins.


