Biedronka przekazuje 10 mln złotych dla uchodźców z Ukrainy

Biedronka zdejmuje z półek rosyjskie i białoruskie towary. Dodatkowo Biedronka i Fundacja Biedronki wspólnie zdecydowały o uruchomieniu programu pomocy na bezprecedensową skalę dla Ukraińców przybywających do Polski w związku z militarną agresją Rosji. Dostawy produktów pierwszej potrzeby w ramach programu ruszą już w tym tygodniu. Sieć deklaruje też szybkie zatrudnianie obywateli Ukrainy, a także zapewnia specjalną pomoc psychologiczną dla swoich pracowników w języku ukraińskim.
Sieć Biedronka przeznaczy 5 mln zł na dostarczenie uchodźcom z Ukrainy niezbędnej żywności, środków higieny i czystości. Najważniejsze z nich to produkty spożywcze z długim terminem przydatności do spożycia, w tym: woda, chrupkie pieczywo, zupy instant, puszki mięsne, kawa i herbata, mleko w proszku dla dzieci, kaszki i musy, a także kosmetyki i środki czystości.
Sieć będzie dystrybuować je wśród potrzebujących we współpracy z organizacjami pożytku publicznego, m.in. z Caritas i Polskim Czerwonym Krzyżem. Pomoc będzie trafiać na wschodnią granicę Polski, ale też do innych miejsc, gdzie będą przebywać uchodźcy z terenów objętych działaniami wojennymi. Koszty logistyczne związane z dostawami produktów również będą po stronie sieci Biedronka.

– Głęboko wierzymy, że pokój, wolność i demokracja to niezbywalne prawa Ukrainy. Ale chcemy też pomóc – szybko i skutecznie. W tym celu uruchamiamy program pomocowy na niespotykaną skalę oraz upraszczamy nasze procedury, wierząc, że przyniosą one realny skutek i trafią do najbardziej potrzebujących wsparcia. – mówi Jarosław Sobczyk, dyrektor personalny i członek zarządu sieci Biedronka

Również Fundacja Biedronki przeznaczy 5 mln zł na pomoc uchodźcom. Fundacja nawiąże współpracę z organizacjami pomocowymi, które mają pod opieką osoby z Ukrainy i najlepiej znają ich potrzeby. Programem objęci zostaną uchodźcy w najtrudniejszej sytuacji – te osoby, które w Polsce nie mają bliskich i przyjaciół. Jednym z elementów pomocy będą specjalne bony na zakupy.

– We wsparciu uchodźców ważne jest to, by trwało ono dłużej, nie tylko w momencie przekraczania granicy. Rodziny, które przybywają do Polski, w tym pierwszym okresie muszą znaleźć lokum, ale też mieć co jeść za miesiąc czy dwa. Fundacja skupi się właśnie na takich formach wsparcia, które zabezpieczać będą podstawowe potrzeby uchodźców w dłuższej perspektywie – szczególnie tych osób, które w naszym kraju nie mają bliskich. Kwota 5 mln złotych pozwoli nam pomóc wielu Ukraińcom, którzy znaleźli swój tymczasowy dom w Polsce. – mówi Katarzyna Scheer, prezeska Fundacji Biedronki

Tym samym wsparcie Jeronimo Martins Polska dla ukraińskich uchodźców wyniesie ogółem co najmniej 10 mln zł.
Dodatkowo sieć Biedronka upraszcza procedury zatrudniania w sklepach i centrach dystrybucyjnych sieci obywateli Ukrainy, szczególnie rodzin osób, które już wcześniej pracowały w Polsce. Sieć liczy też, że wskutek apelu Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji procedury nadawania statusu uchodźcy w Polsce zostaną uproszczone, umożliwiając uchodźcom wejście na rynek pracy.
Biedronka we współpracy z Grupą LUX MED umożliwia również od dzisiaj uzyskanie pomocy psychologicznej każdemu pracownikowi sieci obywatelstwa ukraińskiego bez względu na formę zatrudnienia. W tym celu uruchomiona została specjalna infolinia. Przy telefonach czekają specjaliści z zakresu psychologii znający język ukraiński. W razie potrzeby eksperci wyjaśnią m.in. jak rozmawiać z dziećmi o wojnie oraz jak poradzić sobie ze stresem wynikającym z aktualnej sytuacji politycznej w Europie.
W tym tygodniu ruszają również pierwsze wypłaty specjalnych zapomóg dla pracowników sieci Biedronka obywatelstwa ukraińskiego w wysokości 1000 zł, o czym sieć informowała w ub. tygodniu.

Newsletter

Codzienny newsletter profesjonalistów rynku centrów handlowych