Newsletter SCF News
Dołącz do 7000 odbiorców!

PARTNERZY SERWISU

Metro Properties
Designer Outlet Kraków

[WYWIAD] Rafał Kościuk, Fit Cake: Teraz chcemy skoncentrować się na rozwoju na rynkach zagranicznych

Jeśli chodzi o rynki zagraniczne, naszym celem jest osiągnięcie wzrostu między 20 a 30%. Chcemy teraz skupić się na tym segmencie i mocno go promować, aby uzyskać odpowiednią dojrzałość operacyjną – mówi w rozmowie z Retailnet Rafał Kościuk, twórca sieci Fit Cake

Zacznijmy od podsumowania minionego roku. Z jaką liczbą lokali zakończyliście rok, i jak wygląda sytuacja sieci obecnie?

Rok zakończyliśmy z liczbą około 60 lokali. Były pewne zmiany, wprowadziliśmy modernizacje. Zdarzyły się również sytuacje, w których niektórzy właściciele zmienili swoje lokale z powodów życiowych lub przeprowadzki. Nie wstydzimy się o tym mówić, ponieważ w przeciwieństwie do większości sieci franczyzowych, nie stosujemy weksli w umowach i nie karzemy franczyzobiorców za zakończenie współpracy. Uważamy, że transparentność i elastyczność to klucz do utrzymania długotrwałych relacji.

Jakie podejście do franczyzy i relacji z franczyzobiorcami ma Fit Cake?

Nasze podejście do franczyzy opiera się na budowaniu relacji. Nasze umowy nie są tylko sprzedażą franczyzy, ale tworzą partnerską relację. Jako właściciel franczyzy Fit Cake jestem żywym dowodem na to, że biznes może przynosić przyjemność, a nie tylko zarobki. Nasza franczyza to styl życia. Pieniądze są ważne, ale równie istotna jest radość i wprowadzanie zmian w świecie. Franczyzobiorcy wiedzą, że poprzez Fit Cake zmieniają postrzeganie słodyczy w Polsce i przyczyniają się do łatwiejszego dostępu do zdrowych produktów dla dzieci. Budujemy relacje oparte na elastyczności i partnerstwie, a nie na kierownictwie przez kropki w umowie.

Jakie warunki franczyzy oferuje Fit Cake? Jest Pan współtwórcą Kodeksu Dobrych Praktyk. Na czym to polega?

Jesteśmy franczyzą, która stale się rozwija i dostosowuje do zmian w branży. Skupiamy się na rozwiązaniach online, ale równie ważna jest relacja offline między franczyzobiorcami i właścicielem sieci. Nasza marka jest transparentna i buduje relacje z franczyzobiorcami na długie lata. Fit Cake pokazuje, że franczyzę można opierać na relacjach. Nasza wiarygodność wzrasta dzięki przestrzeganiu Kodeksu Dobrych Praktyk Franczyzowych, a ja osobiście zachęcam do jego stosowania. Chcę być dobrym nawigatorem na rynku franczyzowym i pokazywać dlaczego ten kodeks jest tak ważny.

Fit Cake
Fit Cake

Jako reprezentant Polskiej Organizacji Franczyzodawców, dodaję dodatkową wiarygodność, ponieważ przedstawiam kodeks, który jest normą, którą dobrowolnie akceptujemy. Pokazuję, dlaczego jest on ważny, a franczyzobiorcy czują, że działają w ramach drużyny, która działa według tych samych zasad. Nasza umowa jest zgodna z tymi zasadami, co jest ważnym atrybutem marki Fit Cake, charakteryzującej się łatwością wejścia, elastycznością i dbałością o relacje. Franczyzobiorcy są dla nas ważni, a najważniejsze jest ich zadowolenie. Nasze tempo skalowania nie jest tak ważne jak relacje z pojedynczym franczyzobiorcą i klientem, który przychodzi do sieci Fit Cake i musi czuć się zaopiekowany. Kompetencje sieci są przekazywane franczyzobiorcom, aby właściwie wprowadzili klientów w drogę zdrowych słodyczy. Dopiero wtedy, jeśli tworzymy możliwości skalowania i sukcesu finansowego, jesteśmy zadowoleni. Jednak nasza marka nie ma presji finansowej i nie ma zbyt rozbudowanych struktur. Nasze struktury są zawsze dostosowane do aktualnych potrzeb rynku.

Dla mnie największym sukcesem jest to, że dzięki pani Monice z McDonald’s, McDonald’s dołączył do kodeksu. To dodaje mega wiarygodności, że nie liczba podmiotów jest kluczowa, ale to, jak dużo tych podmiotów ma operatorów, czyli franczyzobiorców. I wtedy, jeśli mówimy o markach, to będzie 40, 50, a może nawet 60, ale jeśli mówimy o rynku, to jest już potężna część rynku.

Jestem świadomy i uświadamiam w różnych przekazach, takich jak YouTube czy artykuły, o tym, że istnieje kodeks i zachęcam ludzi do sprawdzania, czy dany podmiot ma umowę zgodną z tym kodeksem, czytania umów, sprawdzania franczyzodawców i rozmawiania z franczyzobiorcami danej marki, aby czuli się zaopiekowani. Nie mówię: przyjdźcie do Fit Cake, ale raczej: sprawdźcie. Muszę mówić dwoma głosami, jako przedstawiciel marki w kodeksie i jako marka własna, dlatego muszę przemawiać do rynku oboma sposobami. Taki głos będzie tylko wtedy wiarygodny.

Czy to zwiększyło liczbę franczyzobiorców Fit Cake?

Powiem tak: zwiększyło ich świadomość. Nie weszliśmy do kodeksu po to, żeby sprzedawać więcej franczyzy, tylko po to, aby ludzie, którzy interesują się franczyzą, wiedzieli, że jesteśmy w pełni transparentni i że chcemy pokazywać, że można stworzyć dobry i atrakcyjny koncept. Chcemy, aby nasi franczyzobiorcy czuli się dobrze i bezpiecznie, a jeśli z jakiegoś powodu nie będziesz się czuł komfortowo, nie zapłacisz żadnej kary. Możemy sprzedać biznes, możesz rozwiązać umowę za porozumieniem stron. Musisz czuć się dobrze w naszej firmie. Jeśli masz zbyt dużo pracy lub nie czujesz się dobrze w branży gastronomicznej, nie ma problemu. To może być po prostu etap Twojego życia. Ważne jest, aby nie ograniczać siebie. Franczyzodawcy narzucają ograniczenia, aby zabezpieczyć markę. To nie chodzi o bezpieczeństwo marki, ale o bezpieczeństwo finansowe franczyzodawcy. Franczyzodawca zakłada, że sklep sprzeda określoną ilość produktów i pobiera od tego opłaty. Nasza firma działa inaczej. Oferujemy bardzo niskie opłaty wejściowe i miesięczne, ponieważ naszym celem jest zbudowanie świadomości o naszej marce.

Gdzie chce się rozwijać Fit Cake? Jakie macie plany ekspansji?

Jeśli chodzi o rynki zagraniczne, naszym celem jest osiągnięcie wzrostu między 20 a 30%. Chcemy teraz skupić się na tym segmencie i mocno go promować, aby uzyskać odpowiednią dojrzałość operacyjną i zagraniczną. Posiadamy już odpowiednich specjalistów ds. rozwoju zagranicznego. Podpisaliśmy już umowę z master franczyzobiorcą w Rumunii, który otworzy pierwsze lokale. To firma, która działa na rynku rumuńskim od wielu lat i która skoncentruje się na produkcji Fit Cake w swoim laboratorium o powierzchni 200 metrów kwadratowych. Naszym celem jest otworzenie 20 lokali w ciągu 5 lat, w tym na węgierskim rynku poprzez tego samego operatora. Podpisaliśmy już także umowy w Anglii, Irlandii i Belgii oraz mamy już wstępne porozumienie odnośnie do master franczyzobiorcy w Niemczech. Jednak najbardziej zainteresowani jesteśmy rynkiem amerykańskim i arabskim, gdzie szukamy intensywnie operatora i prowadzimy rozmowy w Dubaju. Jesteśmy nawet skłonni zainwestować własne pieniądze w showroom, aby wejść na ten rynek.

Chcemy skoncentrować się na rynkach zagranicznych, ponieważ według nas otwarcie 10 Fit Cake’ów zajmuje tyle czasu, co otwarcie jednego lokalu zagranicznego. Jednak rynki takie jak rumuński czy armeński są jeszcze bardziej wymagające ze względu na brak łatwej komunikacji i różnice kulturowe.

Jeśli chodzi o polski rynek, naszym celem jest otwarcie 15 lokali tylko w tym roku. Obecnie mamy 18 umów w budowie i naszym jedynym problemem jest szybkość uruchomienia wszystkich lokalizacji, ponieważ niektórzy szukają lokalizacji, a inni jeszcze dofinansowań, bądź są na etapie kupowania lokalizacji lub wypełnienia swojego kontraktu managerskiego gdzieś jeszcze w starej pracy.

Jaką ma Pan strategię doboru lokalizacji? Co jest kluczowe?

Nasz cel to tworzenie głównego punktu sprzedaży w najbardziej ruchliwym miejscu każdego miasta, a następnie rozwijanie sieci o duże osiedla. Jednak niektórzy partnerzy wolą zacząć od mniejszej placówki na dużym osiedlu, a następnie przenoszą się do centrum miasta. Rekomendujemy oba podejścia, a każdy franczyzobiorca otrzymuje kompletną analizę danej lokalizacji, obejmującą poziom ruchu, punkty POI, adresy i grupy społeczne oraz średnie wydatki roczne na produkty. Posiadamy system, który zbiera informacje o ruchu i preferencjach konsumentów, dzięki czemu możemy dostarczyć dokładne i aktualne raporty franczyzobiorcom bez żadnych dodatkowych kosztów. Dzięki naszemu Fit Lokalizatorowi franczyzobiorca otrzymuje bezpłatnie analizę przyszłej lokalizacji. Chcemy pokazać bezpieczeństwo inwestycji, a nie namawiać kogoś na zakup franczyzy w Fit Cake. Pragniemy, aby franczyzobiorca przeprowadził analizę i porozmawiał z naszymi partnerami, którzy mają doświadczenie w podobnych miejscach.

Co jest aktualnie największym wyzwaniem dla sieci Fit Cake?

Największym wyzwaniem jest zmniejszenie sprzedaży cukru. Chcemy, aby ilość sprzedanego cukru spadała ponieważ tworząc świadomość zdrowego odżywiania, chcemy nie tylko sprzedawać produkty Fit Cake, ale również zmienić mindset ludzi na temat zdrowych produktów. Chcemy, aby ludzie przestali myśleć, że zdrowe jedzenie nie może być smaczne i słodkie. Jeśli uda nam się to osiągnąć, to będzie to dla mnie sukces. Naszym celem jest zmiana mentalności ludzi na temat zdrowych nawyków. Jeśli ludzie przestaną jeść cukier i inne niezdrowe produkty, to może to zmotywuje ich do ćwiczeń i spadku wagi.

Rozmawiała: Katarzyna Łabuz