Format outletowy od kilku lat konsekwentnie wzmacnia swoją pozycję w strukturze handlu stacjonarnego. W realiach rosnącej wrażliwości cenowej i większej kontroli wydatków przez konsumentów to właśnie obiekty oferujące stałą, czytelną przewagę cenową stają się naturalnym beneficjentem zmian rynkowych. Jednak o przewadze konkurencyjnej nie decyduje dziś już wyłącznie poziom rabatu, ale umiejętność przekształcenia zakupów w pełnowartościowe doświadczenie.
Współczesny klient outletowy to w coraz mniejszym stopniu „łowca okazji”, a w coraz większym – świadomy konsument premium, który chce kupować racjonalnie, nie rezygnując z jakości i wizerunku marki. Ten trend określany mianem „smart shopping” powoduje, że outlet przestaje być kanałem wyprzedażowym, a staje się równoprawnym elementem strategii omnichannel wielu brandów. Stała dostępność kolekcji w cenach niższych o 30–70% względem regularnych to dla tej grupy nie promocja, lecz standard.
Jednocześnie zmienia się funkcja samego centrum. Outlet coraz częściej pełni rolę destynacji całodniowej, a nie wyłącznie miejsca szybkiej, zadaniowej wizyty. W odpowiedzi na ten trend operatorzy inwestują w działania, które zwiększają atrakcyjność pobytu: tematyczne wydarzenia, strefy doświadczeń czy aktywacje angażujące społeczność. Event staje się tu narzędziem sprzedaży, a nie wyłącznie komunikacji.
Z punktu widzenia wskaźników operacyjnych przekłada się to na trzy kluczowe parametry: wyższy footfall w dniach akcyjnych, wydłużony czas pobytu oraz wzrost konwersji. Klient przyciągnięty wydarzeniem nie tylko odwiedza więcej salonów, ale też częściej podejmuje decyzje zakupowe impulsywnie, korzystając z przewagi cenowej formatu. Synergia doświadczenia i ceny działa więc znacznie silniej niż każdy z tych elementów osobno.
Format outletowy posiada do takich działań naturalne predyspozycje. Zróżnicowane portfolio marek – od segmentu fashion premium, przez sport, po lifestyle – pozwala budować wielowątkowe narracje i angażować różne grupy odbiorców jednocześnie. Co istotne, nawet spontaniczna wizyta generowana wydarzeniem ma wysokie prawdopodobieństwo zakończenia się zakupem, ponieważ bariera cenowa jest trwale obniżona.
Na poziomie strategii asset management oznacza to przesunięcie akcentu z pojedynczych akcji promocyjnych na stały, zaplanowany kalendarz aktywacji. Regularność wydarzeń buduje nawyk odwiedzin i lojalność, a centralizacja komunikacji pozwala maksymalizować efekt skali dla wszystkich najemców.
W praktyce outlet przestaje być postrzegany jako „kanał wyprzedaży nadwyżek”, a staje się platformą generującą wartość wizerunkową i sprzedażową jednocześnie. Dla marek to sposób na dotarcie do rosnącej grupy klientów aspiracyjnych, dla centrów – narzędzie stabilizowania i podnoszenia obrotów nawet w okresach słabszej koniunktury.
Rynek jasno pokazuje, że przyszłość handlu stacjonarnego należy do obiektów, które łączą funkcję zakupową z doświadczeniem. W segmencie outletowym to połączenie okazuje się dziś jednym z najmocniejszych motorów wzrostu.
Od początku roku Ptak Outlet notuje stabilny wzrost odwiedzalności, utrzymujący się na wysokim, jednocyfrowym poziomie rok do roku, przy czym w wybranych miesiącach dynamika była wyraźnie dwucyfrowa. Tendencja ta idzie w parze ze wzrostem obrotów, które również rosną rok do roku, co wskazuje nie tylko na większy ruch, ale także na rosnącą wartość pojedynczych koszyków zakupowych.



