[WYWIAD] Dawid Labich, Świat GSM: jeśli nasze postulaty nie zostaną uwzględnione, to rozważamy podjęcie kroków prawnych

Mamy nadzieję, że to, co się wydarzyło z Tarczą 6.0 jest tylko nieporozumieniem i zostanie szybko skorygowane, doprecyzowane. W przeciwnym wypadku my i wiele firm nie przetrwa. Nie posiadamy już żadnych rezerw finansowych, nie mamy z czego pokrywać dalszych kosztów prowadzenia działalności. Jeśli Rząd nie zakwalifikuje nas do branż objętych pomocą, to nie mamy szans na przetrwanie – mówi w rozmowie z redakcją SCF News/retailnet.pl Dawid Labich, właściciel sieci salonów Świat GSM, członek ZPPHiU

W ostatnim czasie toczy się w branży retail dyskusja o przyznawanie wsparcia rządowego w oparciu o klasyfikację PKD. Sprzedawcy akcesoriów do telefonów komórkowych według tej klasyfikacji nie otrzymują pomocy związanej z lockdownem?

Dawid Labich: Istotnie. Pomysł przyznawania pomocy według kodu PKD to absurd. Wsparcie przyznawane jest tylko wybranym, wg całkowicie niezrozumiałego kryterium. Rząd listopadowym rozporządzeniem zamknął działalność większości Najemców w centrach handlowych, w tym także naszą i dodatkowo pozbawił nas możliwości korzystania z jakiejkolwiek pomocy. Mamy nadzieję, że jest to tylko kwestia nieporozumienia, a nie świadome działanie.

Co to oznacza dla Was w praktyce?

DL: Mamy trzeci lockdown, a tylko przy pierwszym otrzymaliśmy jakąkolwiek pomoc. Nie łapiemy się – kolokwialnie mówiąc – ani na tarczę z PFRu, ani na Tarczę 6.0, tak szumnie zapowiadaną przez Rząd. Doszło do absurdalnej sytuacji, w której nasi pracownicy nie otrzymują nawet świadczeń postojowych, a ich koledzy np. ze sklepów odzieżowych czy obuwniczych objętych zakazem prowadzenia działalności w tym samym okresie otrzymali 2 tys. zł w ramach programu dofinansowania do wynagrodzeń. My, jako Firma, nie otrzymujemy również żadnej pomocy.

Marka Świat GSM to ponad 50 stoisk handlowych i sklepów zlokalizowanych tylko i wyłącznie w centrach handlowych. Na jakim etapie rozmów z Wynajmującymi jesteście?

DL: Cóż mogę powiedzieć? Te rozmowy nie są łatwe, ale mimo wszystko liczymy na zrozumienie ze strony Wynajmujących…

Czego oczekujecie ze strony Rządu?

DL: Mamy nadzieję, że to, co się wydarzyło z Tarczą 6.0 jest tylko nieporozumieniem i zostanie szybko skorygowane, doprecyzowane. W przeciwnym wypadku my i wiele firm nie przetrwa. Nie posiadamy już żadnych rezerw finansowych, nie mamy z czego pokrywać dalszych kosztów prowadzenia działalności. Jeśli Rząd nie zakwalifikuje nas do branż objętych pomocą, to nie mamy szans na przetrwanie. Każdy dzień działa na naszą niekorzyść.
Nie ukrywam, że jeśli nasze słuszne postulaty nie zostaną uwzględnione, to rozważamy podjęcie kroków prawnych. Nie może być tak, że ktoś – jednym, całkowicie absurdalnym Rozporządzeniem, dotyczącym przyznawania pomocy wg klasyfikacji PKD – niszczy dorobek naszej ciężkiej, 15 letniej pracy.

Rozmawiała: Katarzyna Łabuz

Newsletter

Codzienny newsletter profesjonalistów rynku centrów handlowych