[KOMENTARZ] Paweł Szewczyk, merce.com: lockdown podbije rentowność sprzedaży przez internet

Rok temu jeszcze istniały obawy, że e-commerce nie poradzi z pandemicznym wzrostem zamówień. Kurierzy się rozchorują, paczki utkną w magazynach, a internet będzie miał awarie od ciągłych telekonferencji. Ale już kwietniu widać było, że e-handel jest nie tylko odporny na pandemię, ale też świetnie pokazuje co potrafi np. wspomagając branżę handlową – zauważa Paweł Szewczyk, Wiceprezes Zarządu merce.com.

Latem, gdy poluzowano obostrzenia, konsumenci wcale nie wrócili do starych nawyków, a rok 2020 w Polsce skończył się z ok. 10 tys. nowymi sklepami internetowymi. Teoria czarnego łabędzia potwierdziła się w praktyce.

Dalej może już jednak nie być tak modelowo, bo prognozy zakładające, że skokowy wzrost z pierwszego roku pandemii będzie trwał dalej, raczej się nie sprawdzą. E-commerce będzie systematycznie rósł, ale nie w sposób skokowy. Zapewne część sklepów internetowych postawionych awaryjnie bez przemyślanego planu rozwoju w ciągu kilkunastu miesięcy przestanie działać, również ze względu na dużą konkurencję w sieci.

merce.com: wiatr cały czas wieje branży e-commerce w żagle

Aby nie zostać w tyle, należy w kolejnych krokach racjonalnie inwestować w handel internetowy korzystając z faktu, że wiatr cały czas wieje tej branży w żagle, a lockdown podbije rentowność sprzedaży przez internet. Należy usprawnić logistykę, w przypadku sieci handlowych stworzyć więcej punktów odbioru, zadbać o promocję oraz wesprzeć się na technologii. Samo posiadanie kanału sprzedaży online nie wystarczy, a przekonały się o tym firmy handlowe, które na internet postawiły niedawno, może dopiero pod presją pandemii, i nie czują się jeszcze w nim pewnie. Ten drugi rok będzie kluczowy dla ich pozycji na rynku w przyszłości – prognozuje ekspert merce.com.

Newsletter

Codzienny newsletter profesjonalistów rynku centrów handlowych