Black Week: wzrost footfallu w centrach handlowych o ponad 7 proc.

Z analizy danych dotyczących 254 galerii i parków handlowych w Polsce, przeprowadzonej przez dataplace.ai wynika, że Black Friday odznaczył się ruchem większym o 28 proc. niż średnia z poprzednich dni tego tygodnia (poniedziałek-czwartek). Był też większy ze względu na ruch od “zwykłych” piątków o około 2 punkty procentowe. Jednak to sobota okazała się prawdziwym “czarnym” dniem. Wtedy odnotowano ruch o 31 proc. większy od powyższej średniej.

– Po przeanalizowaniu dostępnych danych z ostatnich 13 tygodni możemy zauważyć, że liczba odwiedzających galerie handlowe w Black Week była generalnie o 7,2 proc. większa niż średnia z pozostałych 12 tygodni – informuje Tomasz Władziński, CMO i współzałożyciel dataplace.ai.

– W dniach 22-28 listopada centra handlowe odnotowały około 25,5 mln wizyt, co znacząco wyróżnia ten okres na tle wcześniejszych 12 tygodni – dodaje Władziński.

Największe zmiany w dużych miastach

Analiza pokazuje, że największe zmiany w ruchu zanotowały duże aglomeracje miejskie. Z kolei mniejsze miasta generalnie nie zyskały wiele w stosunku do tygodnia sprzed Black Week. Tam ruch w galeriach w czarnym tygodniu był zazwyczaj przeciętny, a czasem nawet mniejszy.

– Znacznie większe wzrosty sprzedaży w dni promocyjne, ale też w weekendy, w sklepach w największych miastach nie oznaczają, że w mniejszych miejscowościach potencjał sprzedażowy jest gorszy – zauważa Tomasz Władziński. – Po prostu ograniczona jest tam jeszcze dostępność wielu produktów, a poszczególne marki dopiero zaczynają dostrzegać i rozumieć trendy i potrzeby mniejszych miejscowości, których potencjał wciąż pozostaje niewykorzystany. Zmusza to mieszkających tam do wyjazdów na zakupy do największych miast, gdzie mają do dyspozycji znacznie szerszy asortyment – wyjaśnia.

W ramach badania przyjrzano się ruchowi w centrach handlowych w piątki przed Black Friday. Z zestawienia tego wynika, że piątkiem z największym odsetkiem odwiedzających je był 12 listopada – skupił on ponad 21 proc. tygodniowego ruchu. Dla Black Friday było to ponad 18 proc. W pozostałych analizowanych tygodniach odsetek ten wahał się pomiędzy 15 a 17 proc.

– 12 listopada wypadał w tym roku w tzw. długi weekend, co zapewne zachęciło wiele osób do odwiedzenia centrów handlowych – mówi Władziński. – Może więc polscy konsumenci są gotowi na prawdziwy Black Friday, niczym w USA, choć jednak woleliby zapewne, by wypadał w inny dzień.

Przesyłam komentarz Krzysztofa Poznańskiego do badań o Black Friday i dziękuję bardzo. Dodam, że jeśli Pan jest zainteresowany, to Krzysztof może udzielić wywiadu na wyłączność.

Konsumenci powrócili do centrów

– Dane przedstawione w wyniku badania dataplace.ai pokazują, że „Black Friday” bardzo dobrze przyjął się w Polsce. Korzystanie klientów z usług centów handlowych i sprzedaży stacjonarnej potwierdza, że ludzie potrzebują doznań, które oferuje wyłącznie sprzedaż bezpośrednio w sklepie, z możliwością dotknięcia, powąchania, przymierzenia artykułu, sprawdzenia kolorystyki i jakości produktu. Wiemy z badań konsumenckich, że istotne dla kupujących jest także natychmiastowe nabycie produktu i używanie go bez oczekiwania na dostawę. 69 proc. badanych osób potwierdziło, że dzięki wdrożeniu przez zarządców centrów handlowych wielu działań mających na celu zapewnienie klientom wysokiego poziomu bezpieczeństwa, klienci przychodzą do centrów bez obaw, gdyż są to jedne z najbardziej bezpiecznych miejsc w strefie publicznej, gdzie właściciele, zarządzający i najemcy zainwestowali wiele milionów w przestrzeganie zasad sanitarnych. Widzimy, że po lockdownach bardzo szybko konsumenci powrócili do centrów, a odwiedzalność zaczęła być szybko odbudowywana. Polacy czują się bezpiecznie, robiąc zakupy w galeriach handlowych.  Black Week czyli wydłużenie wyprzedaży na tydzień w okresie przedświątecznym pozwala na lepsze rozłożenie liczby osób odwiedzających centra i zachowanie większego bezpieczeństwa. A PRCH nieustannie apeluje w imieniu branży o zachowanie zasad ddm (dystans, dezynfekcja, maseczka) i o szczepienie się, również w centrach handlowych – mówi Krzysztof Poznański, Dyrektor Generalny PRCH.

Na próbie ponad 3 milinów urządzeń

Analiza dataplace.ai oparta jest na danych lokalizacyjnych z telefonów komórkowych konsumentów, na próbie ponad 3 mln urządzeń i objęła 254 galerii i parków handlowych. Odwiedziny są definiowane jako wejście w obszar budynku galerii – wyznaczony indywidualnie i ręcznie dla każdej z nich. Dane nie precyzują czy klienci w ramach wizyty robili zakup. Próbki danych są ekstrapolowane, żeby być reprezentatywnymi dla całej populacji – podobnie jak w przypadku sondaży lub badań rynku.

 

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codzienny newsletter dla profesjonalistów rynku centrów handlowych