Adam Kłos, EPP: z Rituals budujemy nowy rytuał zakupowy

Centra handlowe konkurują nie tylko między sobą, ale również z zakupami online. Klienci coraz częściej oczekują przestrzeni, które angażują, inspirują i sprawiają, że chce się w nich spędzić czas. Marki takie jak Rituals pomagają budować właśnie takie doświadczenia, niedostępne w kanale internetowym. Rosnąca obecność Rituals w portfolio EPP mówi o tym, w jakim kierunku rozwijamy nasze obiekty – Adam Kłos, Asset Manager w EPP.

EPP jest w gronie wystawców targów #scf2026fall.

„Zarządzając centrami handlowymi w całej Polsce, widzimy pewną prawidłowość – im bardziej zabiegana staje się codzienność, tym większą wartość zyskują rzeczy, które pozwalają choć na chwilę zwolnić. Dobra kawa, ulubiony kosmetyk, zapach do domu czy kilka minut poświęconych wyłącznie sobie. To właśnie wokół takich małych przyjemności coraz częściej budują się współczesne decyzje zakupowe” – mówi Adam Kłos, Asset Manager w EPP.

Rituals, EPP

„Ten trend utrzymuje się nawet w okresach większej ostrożności konsumenckiej. Ekonomiści od lat opisują to zjawisko jako efekt czerwonej szminki – kiedy ograniczamy większe wydatki, nie rezygnujemy z drobnych przyjemności, które poprawiają nastrój i pozwalają nam nieco się rozpieścić. Widać to także w Polsce w twardych, biznesowych wskaźnikach. Wartość krajowego rynku kosmetycznego przekroczyła już 35 mld zł, a segment premium rozwija się szybciej niż wiele innych kategorii konsumenckich.

Rituals doskonale odczytał tę zmianę. Marka nie oferuje wyłącznie produktów, ale pewną ideę – przekonanie, że nawet zwykłe codzienne czynności mogą stać się małym rytuałem. To filozofia oparta na celebrowaniu codzienności i znajdowaniu przyjemności w prostych momentach dnia, która bardzo dobrze odpowiada na potrzeby współczesnych klientów.

Rituals ma jeszcze jedną cechę, która z naszej perspektywy – właściciela i zarządcy centrów handlowych, ma duże znaczenie. Marka bardzo świadomie buduje swój wizerunek i doświadczenie zakupowe. Każdy salon jest piękny i dopracowany w najdrobniejszych detalach – od wystroju i ekspozycji po zapach i atmosferę. Dzięki temu przyciąga klientów nie tylko ofertą, ale również sposobem, w jaki opowiada swoją historię.

To szczególnie ważne w czasie, gdy centra handlowe konkurują nie tylko między sobą, ale również z zakupami online. Klienci coraz częściej oczekują przestrzeni, które angażują, inspirują i sprawiają, że chce się w nich spędzić czas. Marki takie jak Rituals pomagają budować właśnie takie doświadczenia, niedostępne w kanale internetowym.

Rituals, EPP

Rosnąca obecność Rituals w portfolio EPP mówi o tym, w jakim kierunku rozwijamy nasze obiekty. Świadomie inwestujemy w kategorie, które odzwierciedlają zmiany w stylu życia konsumentów – beauty premium i well-being należą dziś do najdynamiczniej rosnących obszarów rynku, a Rituals jest w tym obszarze jedną z marek pierwszego wyboru.

Sklepy sieci działają już w 13 centrach handlowych zarządzanych przez EPP – w Galerii Sudeckiej, Galerii Twierdza Zamość, King Cross Marcelin, Galerii Młociny, Galaxy, Galerii Amber, Galerii Echo, Galerii Solnej, Pasażu Grunwaldzkim, Galerii Olimpia oraz centrach M1 Poznań, M1 Kraków i M1 Czeladź – zajmując łącznie ponad 2300 mkw. powierzchni.

Ta obecność pokazuje, że potencjał współpracy nie ogranicza się do największych aglomeracji. Mieszkańcy średnich miast mają dziś podobne aspiracje i oczekiwania wobec marek jak klienci największych ośrodków. Chcą mieć dostęp do tych samych konceptów, produktów i doświadczeń zakupowych blisko domu. Dlatego w wielu centrach handlowych zarządzanych przez EPP Rituals jest nie tylko ważnym elementem oferty, ale też silnym punktem przyciągającym klientów z całego lokalnego rynku. Tam, gdzie jest jedynym salonem marki w mieście, dodatkowo wzmacnia pozycję centrum jako miejsca, które odpowiada na codzienne potrzeby i aspiracje mieszkańców.

Dobre wyniki sprzedaży i konsekwentne rozszerzanie współpracy potwierdzają, że wysokiej jakości koncepty lifestyle’owe odnoszą sukces także w miastach regionalnych. Dla nas to dowód, że dobrze dobrana oferta buduje powody do powrotu – dla Rituals oznacza dostęp do zróżnicowanych rynków lokalnych i rozwój w ramach portfolio partnera, który rozumie zarówno markę, jak i swoich klientów.

Obiekty, które będą wygrywać w kolejnych latach, to nie te z największą liczbą marek, ale te z najlepiej skomponowaną ofertą – taką, która odpowiada na codzienne potrzeby i sprawia, że wizyta staje się czymś więcej niż tylko zakupami. W handlu, podobnie jak u Rituals, liczy się obecnie nie tyle ilość, co rytuał” – komentuje Adam Kłos, Asset Manager w EPP.