komercjalizacja i zarządzanie centrami handlowymi
komercjalizacja i zarządzanie centrami handlowymi
Womak: Galeria Nowy Świat ma mocne argumenty dla nowych najemców

Rzeszów zyskuje na znaczeniu jako rynek handlowy. Galeria Nowy Świat, należąca do Womak, wyróżnia się lokalizacją, ofertą, dostępnością i potencjałem dla nowych marek.
Rzeszów to jeden z rynków, które warto dziś obserwować z perspektywy rozwoju handlu. Miasto przyciąga biznes, mieszkańców i inwestycje, stając się coraz atrakcyjniejszym rynkiem dla marek planujących ekspansję w południowo-wschodniej Polsce. Jednym z dobrze rozpoznawalnych punktów na handlowej mapie miasta jest Galeria Nowy Świat przy ul. Krakowskiej 20. Obiekt należący do portfolio Womak łączy dobrą lokalizację, szeroką ofertę handlową i usługową, wygodny dojazd oraz rozbudowane zaplecze parkingowe.
To zestaw cech, który jest ważny nie tylko dla klientów. Z perspektywy najemcy oznacza przede wszystkim dostęp do obiektu funkcjonującego na lokalnym rynku od lat i posiadającego własną, stałą grupę odbiorców.
Womak jest w gronie wystawców #scf2026fall.
Rzeszów daje przestrzeń do rozwoju
Rzeszów wyróżnia się silnym zapleczem gospodarczym i akademickim. Rozwijają się tu branże związane m.in. z lotnictwem, technologiami i nowoczesnymi usługami, a miasto pozostaje ważnym centrum biznesowym dla całej Polski południowo-wschodniej.
Dla handlu istotne jest również to, że z oferty Rzeszowa korzystają nie tylko sami mieszkańcy miasta. Jako największy ośrodek w regionie przyciąga on klientów również z okolicznych miejscowości.
„Rzeszów bardzo się zmienił i nadal się rozwija. Widzimy to również z perspektywy galerii – klienci są coraz bardziej świadomi, szukają konkretnych marek, dobrych usług i miejsc, w których mogą załatwić kilka spraw podczas jednej wizyty. Nowy Świat jest dobrze znany mieszkańcom miasta i regionu, ale nie chcemy opierać się wyłącznie na tej rozpoznawalności. Oferta galerii musi cały czas odpowiadać na to, czego klienci rzeczywiście potrzebują” – mówi Anna Bator, Dyrektor Galerii Nowy Świat w Rzeszowie.
Lokalizacja, która ułatwia klientowi wizytę
Galeria Nowy Świat znajduje się w zachodniej części Rzeszowa, przy ul. Krakowskiej. Położenie przy jednej z głównych tras komunikacyjnych miasta ułatwia dotarcie zarówno mieszkańcom Rzeszowa, jak i osobom przyjeżdżającym spoza jego granic.
Dużym atutem jest parking. Galeria oferuje blisko 600 miejsc postojowych w trzech strefach.
W przypadku handlu to pozornie prosty element, który ma jednak bezpośrednie przełożenie na komfort klienta. Łatwy dojazd i możliwość szybkiego zaparkowania mają znaczenie szczególnie wtedy, gdy galeria ma być miejscem regularnych, a nie wyłącznie okazjonalnych wizyt.
Nie tylko zakupy
Siłą Nowego Świata jest szeroki tenant mix. Obok sklepów działają tu punkty usługowe, gastronomia, oferta związana ze zdrowiem, sportem oraz zajęciami dla dzieci i młodzieży.
W ostatnim czasie do oferty dołączały kolejne marki, m.in. z segmentu convenience, biżuterii i usług, a centrum rozwija również gastronomię.
Taka różnorodność ma znaczenie dla najemców, ponieważ daje klientom więcej powodów do odwiedzenia galerii. Ktoś przyjeżdża na zakupy spożywcze, ktoś inny na zajęcia z dzieckiem, do banku, restauracji czy po konkretną usługę. Te różne potrzeby spotykają się w jednym obiekcie.
„Przy wyborze lokalizacji marki patrzą dziś znacznie szerzej niż tylko na metraż lokalu i stawkę czynszu. Pytają o profil klientów, sąsiedztwo innych najemców, dostępność parkingu, sposób funkcjonowania galerii i to, co rzeczywiście generuje odwiedzalność. Nowy Świat ma pod tym względem mocne podstawy. To obiekt rozpoznawalny, łatwo dostępny i posiadający bardzo różnorodną ofertę” – mówi Anna Nowicka, lider ds. komercjalizacji w Womak.

Najemca musi pasować do miejsca – i odwrotnie
Przy komercjalizacji coraz większe znaczenie ma dopasowanie konkretnej marki do charakteru danego centrum. Nie każda lokalizacja będzie odpowiednia dla każdego konceptu.
Nowym Świecie ważne jest uzupełnianie oferty w taki sposób, aby kolejne otwarcia dawały klientom nowy powód do wizyty i jednocześnie dobrze współgrały z już działającymi lokalami.
„Dobra komercjalizacja nie polega na tym, żeby po prostu wypełnić wolną powierzchnię. Szukamy marek, które mają tutaj potencjał biznesowy i jednocześnie uzupełnią ofertę galerii. Wtedy relacja działa w obie strony – najemca korzysta z ruchu generowanego przez centrum, a jego obecność zwiększa atrakcyjność całego obiektu” – dodaje Anna Nowicka.
Womak inwestuje również w sam budynek
Rozwój oferty najemców to tylko jedna strona zarządzania obiektem. W Galerii Nowy Świat prowadzone są również prace związane z termomodernizacją budynku.
Projekt obejmuje modernizację instalacji grzewczej i wentylacyjnej oraz wymianę oświetlenia. Jego celem jest ograniczenie zużycia energii i emisji CO₂. Według założeń projektu zużycie energii pierwotnej ma spaść o ponad 53 proc.
To ważny element także z punktu widzenia najemców. Koszt funkcjonowania lokalu nie kończy się na czynszu, dlatego efektywność techniczna całego budynku ma coraz większe znaczenie przy ocenie atrakcyjności powierzchni handlowej.
Modernizacja pokazuje też szersze podejście Womak do istniejących nieruchomości. Obiekt działający od lat nie powinien być jedynie utrzymywany w niezmienionej formie. Musi rozwijać ofertę, poprawiać standard techniczny i reagować na zmiany dotyczące kosztów energii czy oczekiwań klientów.
Mocna lokalizacja na rynku południowo-wschodniej Polski
Dla sieci planujących ekspansję Rzeszów jest rynkiem, którego trudno nie brać pod uwagę. Galeria Nowy Świat daje przy tym możliwość wejścia do obiektu, który nie buduje swojej pozycji od początku – ma rozpoznawalną markę, istniejącą bazę klientów, szeroki tenant mix i dobre zaplecze komunikacyjne.
„Zależy nam, aby Nowy Świat był miejscem przydatnym w codziennym życiu. Można tu zrobić zakupy, skorzystać z usług, przyjść z dzieckiem na zajęcia pozalekcyjne, uregulować sprawy urzędowe, zjeść czy po prostu załatwić kilka spraw podczas jednej wizyty. To właśnie ta różnorodność sprawia, że galeria jest ciekawą lokalizacją również dla kolejnych najemców” – podsumowuje Anna Bator.


