Newsletter SCF News
Dołącz do 7000 odbiorców!

Wkrótce SCF 2024 Fall

Leasing, inwestycje, zarządzanie. Trwa rejestracja uczestników na najważniejsze spotkanie decydentów rynku centrów handlowych. 1400 uczestników. 25-26.09.24, Warszawa, Expo XXI.

Rejestracja uczestników

[WYWIAD] Piotr Mierzwa, Intersport Polska: Mamy bardzo spokojny i uporządkowany plan na rozwój

Planujemy otwierać w ciągu najbliższych 2-3 lat po 2 do 4 sklepów rocznie. Wydaje nam się, że to jest bardzo spokojny, realny i uporządkowany plan na rozwój. Nie wykluczamy jeszcze otwarć w aglomeracji warszawskiej. Planujemy rozwijać się na tę chwilę w miastach mających powyżej 100 tysięcy mieszkańców. Są w Polsce miasta, w których w ogóle nas nie ma, na przykład Toruń lub takie, w których klienci znajdą tylko jeden salon Intersport – mówi w rozmowie z Retailnet Piotr Mierzwa, Dyrektor ds. Rozwoju w Intersport Polska SA

Jak ocenia Pan działalność sieci Intersport w minionym 2022 roku? Z jaką liczbą sklepów zamknęliście ten rok?

Rok 2022 na pewno nie był dla nas rokiem łatwym i w pełni normalnym. Nadal odczuwaliśmy skutki pandemii i tego, co wydarzyło się przez ostatnie 2-2,5 roku. Ponadto rozpoczęła się wojna, co mocno wpływało również na to, co dzieje się wewnątrz kraju, w tym na sprzedaż w naszej sieci sklepów. Oddziaływanie związane z pandemią do tej pory jest przez nas odczuwalne, zwłaszcza w obszarze związanym z dostawami.

Pomimo tego, że wszystkie ograniczenia dotyczące lockdownów, czyli bezpośrednie ograniczenia handlu, które dotykały nas bardzo mocno w latach 2020-2021, w tej chwili zniknęły, to nadal odczuwamy jeszcze duże problemy związane z dostępnością towaru oraz terminowością dostaw. To jest chyba taka nasza „główna bolączka” w minionym, 2022 roku. Mamy natomiast ogromną nadzieję, że 2023 rok będzie rokiem przełomowym i sytuacja zacznie się w pełni normować.

Natomiast jeśli mowa o liczbie sklepów, to na koniec 2022 roku mieliśmy 37 salonów w Polsce, w tym 6 w Warszawie. Nasz rozwój na rynku warszawskim na pewno jest najbardziej odczuwalny i dynamiczny w ostatnim okresie. Sklep w Centrum Handlowym Promenada oddany do użytku z końcem grudnia 2022 to najświeższa nasza lokalizacja.

Niezależnie od tych trudności, których ostatnio doświadcza handel, branża sportowa przez pandemię zyskała jednak na znaczeniu. Dało się to odczuć w Intersport?

Tak. Moda na sport rozwinęła się de facto przez lockdowny. Ludzie, którzy byli w tym okresie zamknięci w swoich domach, starali się ruszać w trakcie pracy zdalnej, wychodzili na zewnątrz i to nam na pewno sprzyjało. Moda na sport w Polsce bardzo mocno zaczęła oddziaływać na naszą sprzedaż. Później jednak pojawiły się problemy i przykre sytuacje, takie jak wojna na Ukrainie. Wpłynęła ona znacząco na naszą sprzedaż i na początku bieżącego roku, czyli w okresie luty – kwiecień, odczuwaliśmy negatywne skutki tego wydarzenia. Pojawiła się obawa o przyszłość oraz zwiększenie kosztów ogólnych, związanych z kosztami paliw, z inflacją i wiele innych. To wszystko zostało niestety rozpędzone przez wojnę i na pewno negatywnie wpływało na portfele Polaków i tym samym na chęć zakupową również na rynku sportowym. Natomiast to, co w związku z wojną paradoksalnie zadziałało na naszą korzyść, to to, że nasi główni konkurenci na rynku sportowym w Polsce, czyli Go Sport i Decathlon, mocno stracili na swojej pozycji, albo po prostu zniknęli z rynku – tak się stało w przypadku Go Sport, który został dotknięty sankcjami.

Wycofanie się sieci Go Sport z rynku okazało się dla Was szansą.

W maju 2022 wszystkie sklepy Go Sport zostały zamknięte. Została ogłoszona upadłość tej spółki. Pojawiła się przy tym możliwość przejęcia niektórych lokalizacji po ich sklepach stacjonarnych. Proces ten zaczęliśmy już z resztą chwilę wcześniej, bo Złote Tarasy (sklep, który otworzyliśmy jeszcze w 2020 roku), w czasie pandemii przejęliśmy właśnie po Go Sport. Podobnie było z salonem w zlokalizowanym w Centrum Handlowym Westfield Mokotów – otwartym w kwietniu 2022 roku, Natomiast po oficjalnym zamknięciu sieci Go Sport w Polsce, przejęliśmy lokal w Promenadzie w Warszawie.

Od kilku lat Intersport nie zmienia znacząco liczby sklepów w Polsce. Jakie są Wasze plany rozwoju?

W ciągu ostatnich lat nowe sklepy INTERSOPORT pojawiły się w dużych galeriach handlowych, m.in. w Galerii Westfield Mokotów w Warszawie, w Złotych Tarasach, a także w Posnanii – to właśnie tu zmieniliśmy lokalizację i koncept na Intersport 2.0. Wcześniej pojawiły się także nasze sklepy w Dekadzie Olsztyn i w CH Focus Zielona Góra.

Mamy oczywiście dalsze plany rozwoju. Nie będzie to jednak impulsywny, nagły rozwój, dlatego, że obecne czasy w naszej ocenie nadal są dość ryzykowne. Pomimo tych miłych i znaczących „zrywów”, które co jakiś czas się pojawiają, czyli moda na sport, osłabienie konkurencji, wciąż istnieje ryzyko związane z bardzo wysoką inflacją i bardzo dynamicznym wzrostem kosztów – zarówno, jeśli chodzi o media, jak i o koszty wynagrodzeń i utrzymania pracowników. Pomimo tego w horyzoncie czasowym 3-4-ro letnim mamy w planie osiągnięcie liczby 50-60 lokalizacji w Polsce.

Co wstrzymuje Wasz rozwój?

Właściwie ze wszystkich stron jesteśmy atakowani kosztami. Spory udział w ogólnej puli kosztów stanowią kwoty czynszów i oczywiście indeksacje, które już na początku roku nas dotkną i będą bardzo odczuwalne.

Co prawda płacimy sporo naszych obciążeń czynszowych w euro, a na szczęście ta inflacja będzie inflacją europejską, która jest niższa w tej chwili niż polska. Czyli to nie jest poziom 16-17%, lecz bliżej 10-11%. Natomiast niestety, to co dotyczy naszych kosztów czynszowych, to są kwestie związane również z ryzykiem kursowym i z tym wszystkim, co się aktualnie dzieje wokół walut. To wszystko jest nieprzewidywalne i nieuporządkowane. A zatem biorąc pod uwagę te wszystkie ryzyka, które się pojawiają, w tym momencie nie chcemy nawału nowych prac i dynamicznego rozwoju.

Planujemy otwierać w ciągu najbliższych 2-3 lat po 2 do 4 sklepów rocznie. Wydaje nam się, że to jest bardzo spokojny, realny i uporządkowany plan na rozwój. Nie wykluczamy jeszcze otwarć w aglomeracji warszawskiej. Planujemy rozwijać się na tę chwilę w miastach mających powyżej 100 tysięcy mieszkańców. Są w Polsce miasta, w których w ogóle nas nie ma, na przykład Toruń lub takie, w których klienci znajdą tylko jeden salon Intersport. Tu możemy mówić np. o Wrocławiu, gdzie mamy jeden salon zlokalizowany w Galerii Magnolia. Wszędzie tam nie wykluczamy nowych lokalizacji. Prowadzimy w tej chwili rozmowy, ale obecnie nie mamy podpisanych umów najmu, o których mógłbym powiedzieć oficjalnie. Negocjujemy w tej chwili warunki w kilku takich lokalizacjach w Polsce, więc rozwój na poziomie 2 do 4 salonów w obecnym roku jest realny i możliwy.

Równolegle planujemy także remonty naszych obecnych salonów. Plan zakłada by remodeling i odświeżenie salonów odbył się zarówno technicznie, jak i technologicznie. Chcemy, aby to były salony utrzymane w konwencji Intersport 2.0, a to oznacza, że zarówno kolorystyka, nawigacja jak i grupy towarowe, które będą prezentowane w istniejących już salonach, mają być zbieżne z nowym konceptem.

Czym wyróżnia się koncept Intersport 2.0?

Koncept Intersport 2.0 jest obecny i funkcjonuje w przestrzeni ogólnoświatowego Intersportu od 2017-2018 roku. Jesteśmy członkiem grupy Intersport od 2005 roku. W związku z tym oczywiście nasze strategiczne cele są tutaj spójne, a kierunki rozwoju zbieżne. Jeżeli chodzi o rozwój konceptu 2.0, to został on zaimplementowany w Polsce w latach 2019 – 2020. Sklepy, które były pierwowzorami i dzięki którym mieliśmy możliwość testowania tego konceptu to salony w Galerii Krakowskiej i w Westfield Arkadii w Warszawie.

Natomiast najnowszą odsłoną tego konceptu jest wersja, którą w tej chwili pokazaliśmy klientom w warszawskiej Promenadzie . Jest to obecnie nasz największy, dwupoziomowy sklep w Warszawie, a drugi co do wielkości w Polsce. Mamy tam 1600 mkw., co pozwala nam na pełną ekspozycję naszej oferty zarówno pod kątem oferty towarowej, jak i serwisowej. Posiadamy serwis narciarski i ostrzenie łyżew w okresie zimowym, a od marca/kwietnia, kiedy sezon się zmienia uruchamiamy serwis rowerowy i serwis łyżworolek, jako uzupełnienie tego konceptu.

Oczywiście, w koncepcie 2.0 bazujemy na zintegrowanej wielokanałowej dystrybucji towarów (omnichannel), na wszystkich zasadach związanych z przenikaniem się kanałów sprzedaży internetowej i w sklepie stacjonarnym, a także na ofercie wiodących światowych marek sportowych. Naszym celem jest zapewnienie klientowi jak największej swobody w przeglądaniu oferty również poprzez otwarcie ścieżek zakupowych takich jak ROPO, odwrócone ROPO oraz ROTOPO.

W jednym z wywiadów w ostatnim czasie mówił Pan, że Wasz cel to osiągnięcie 30% udziału sprzedaży online do 2025 roku. Czy to aktualny plan?

Tak. Przed okresem lockdownów, czyli w roku 2019, udział sprzedaży internetowej w naszej ogólnej sprzedaży wynosił około 7%. W tej chwili, w 2022 roku osiągnął poziom około 15%, ale w ostatnim okresie widzimy (w ostatnich 2-3 miesiącach), że powoli zbliża się do 20%. Także ten cel wydaje się bardzo realny. Oczywiście sprzedaż online najszybciej rosła w trakcie pandemii i całkowitych zamknięć sklepów. Myślę, że przyzwyczajenie klientów do zakupów online utrzyma się na dość sporym poziomie i udziale w ogólnej masie sprzedaży w obecnym post-pandemicznym okresie.

W trzecim kwartale 2022 roku Zarząd Intersport poinformował, że rozważa znalezienie inwestora lub emisję nowych akcji w celu pozyskania dodatkowych 80 mln zł. Czy decyzja już zapadła i na co zostaną przeznaczone ewentualne środki z emisji?

Spółka planuje pozyskanie funduszy do kwoty 80 mln PLN. Jest to w naszej ocenie plan realny, aczkolwiek wymagający naprawdę sporego zaangażowania naszych służb finansowych i prawnych. W związku z tym myślę, że decydujący będzie tutaj pierwszy kwartał roku 2023. Wtedy będziemy mogli przekazać bardziej konkretne informacje. Środki z emisji zostaną przeznaczone przede wszystkim na rozwój.

Jeżeli doszłoby do podniesienia kapitału, bo najprawdopodobniej będzie się to wiązało z emisją nowych akcji, to być może nasze plany rozwojowe zostaną przyspieszone. W tej chwili myślimy o tym, aby remontować 2, może 3 salony rocznie. Jeżeli nastąpiłaby finalizacja związana z pozyskaniem dużych inwestorów strategicznych lub finansowych, wtedy na pewno będziemy mówili o 6, a może nawet 8 remontach w jednym roku, tak aby w ciągu 3-4 lat odświeżyć, odnowić i podnieść rangę do konceptu 2.0 całej sieci sklepów Intersport na terenie Polski.

Rozmawiała: Katarzyna Łabuz