komercjalizacja i zarządzanie centrami handlowymi
komercjalizacja i zarządzanie centrami handlowymi
[WYWIAD] Andrzej Cieślik, Port Łódź: modernizacja może podnieść footfall o 10 procent

Przede wszystkim powiększamy strefę restauracyjną o 1100 m², co oznacza niemal trzykrotne zwiększenie jej powierzchni – w wywiadzie dla SCF News | Retailnet.pl mówi Andrzej Cieślik, dyrektor Portu Łódź, Ingka Centres.
Dlaczego Port Łódź zdecydował się na modernizację?
Od kilku lat widzimy, jak zmienia się sposób korzystania z centrów handlowych. Klienci nie przychodzą już tylko „po zakupy”. Szukają miejsc, które pozwalają zatrzymać się na chwilę, spotkać z kimś, zjeść coś dobrego, odpocząć. Dlatego Ingka Centres zdecydowała się na modernizację, która przekształci Port Łódź w nowoczesne, wielofunkcyjne Miejsce Spotkań. To naturalny krok – centrum ma silną pozycję, ale też ogromny potencjał, by dać ludziom coś więcej niż dotychczas.
Jakie zmiany zobaczą klienci?
Najbardziej widoczne będą zmiany w przestrzeniach wspólnych. Powstanie niemal dwukrotnie większa i bardziej zróżnicowana strefa gastronomiczna, a patio przejdzie gruntowną metamorfozę, zyskując nowe funkcje i bardziej wielowymiarowy charakter. Chcemy, aby stało się ono naturalnym miejscem odpoczynku i spotkań – prawdziwym „zielonym sercem” Portu Łódź.
Równolegle optymalizujemy układ funkcjonalny części centrum, co przełoży się również na zwiększenie GLA i bardziej efektywne wykorzystanie przestrzeni.
Jak wpłynie to na centrum?
Przede wszystkim wzmacniamy te części centrum, które generują największy potencjał odwiedzin. Strefa affordable, w połączeniu z nowym placem zabaw, podnosi atrakcyjność wschodniej części obiektu. Dwukrotnie większy food court odpowiada na rosnące znaczenie kategorii F&B w decyzjach klientów. Z kolei nowe GLA, powstałe dzięki zamknięciu jednego z korytarzy w części zachodniej, upraszcza układ komunikacyjny i jednocześnie wzmacnia ofertę komercyjną. Wszystkie te elementy sprawią, że klienci będą mieli więcej powodów do odwiedzin i pozostania u nas na dłużej.
Co zmieni się w ofercie modowej i usługowej?
Odświeżamy przestrzeń i wzmacniamy te obszary, które są dziś kluczowe z perspektywy klientów. Rozszerzamy strefę affordable, bo jako firma z grupy IKEA doskonale rozumiemy, jak istotna jest oferta przystępna cenowo – a jej znaczenie w ostatnich latach wyraźnie wzrosło. Wprowadzenie nowych marek w tym segmencie pozwoli lepiej odpowiedzieć na codzienne potrzeby odwiedzających i wzmocni tę część centrum.
Gastronomia ma być jednym z filarów modernizacji. Co to oznacza?
Przede wszystkim powiększamy strefę restauracyjną o 1100 m², co oznacza niemal trzykrotne zwiększenie jej powierzchni. To jasno pokazuje, jakie znaczenie ma dla nas ta część oferty. Chcemy stworzyć przestrzeń, w której ludzie zatrzymują się na dłużej. Dlatego nowy food court będzie bardziej otwarty, naturalny i „domowy” – z ciepłym światłem, zielenią, materiałami zaczerpniętymi z natury. To nie będzie tylko miejsce, w którym się je. To będzie miejsce, w którym się jest. Dzięki ogrodowi zimowemu, który połączy strefę gastronomiczną z patio, ruch między tymi przestrzeniami stanie się bardziej płynny i naturalny.
Rola gastronomii jest dziś kluczowa – to jedna z najważniejszych motywacji do wizyt w Porcie Łódź. Szersza oferta restauracyjna oraz połączenie food courtu z odnowionym patio przełożą się nie tylko na dłuższy czas pobytu klientów, ale również na lepsze wyniki najemców i wyższą sprzedaż w innych kategoriach.
Jakie znaczenie mają design i architektura w tej modernizacji?
Ogromne. Design i architektura to nie jest „dodatek” do projektu – to fundament tego, jak klienci czują się w przestrzeni i jak z niej korzystają. W Porcie Łódź stawiamy na poprawę flow, czyli naturalnego prowadzenia klientów przez centrum. Chcemy, aby przestrzeń była intuicyjna, czytelna i przyjazna. Równie ważna jest kontrolowana spójność – tak, aby każda strefa miała swój charakter, ale jednocześnie tworzyła harmonijną całość. Wprowadzamy też więcej naturalnych materiałów, takich jak drewno czy kamień, ciepłego światła i zieleni, bo to elementy, które sprawiają, że ludzie po prostu lubią w danym miejscu przebywać. Dobrze zaprojektowana przestrzeń działa na emocje: uspokaja, zachęca do zatrzymania się i zostania na dłużej. A to przekłada się na wszystko – od komfortu klientów po wyniki najemców. Modernizacja ma stworzyć miejsce, które jest przyjazne, inspirujące i funkcjonalne. Takie, do którego chce się wracać.
W jaki sposób modernizacja wpłynie na najemców?
W Ingka Centres nazywamy najemców Partnerami, bo tak definiujemy tę relację – jako równorzędną i opartą na wspólnym, długofalowym rozwoju. Działamy perspektywicznie, inwestując w obiekty, w których nasi Partnerzy mogą rosnąć razem z nami. Zależy nam, aby czuli realne wsparcie i elastyczność w codziennej współpracy.
A wracając do pytania – nie mam wątpliwości, że projekt Portu Łódź 2.0 przyniesie znamienne korzyści zarówno obecnym, jak i nowym Partnerom. Szacujemy, że wszystkie te zmiany mogą zwiększyć footfall nawet o 10%.
Jakich spodziewacie się zmian w zachowaniach klientów?
Przede wszystkim stworzymy przestrzeń, która jeszcze lepiej odpowie na ich potrzeby – z szerszą ofertą łączącą zakupy, gastronomię, rozrywkę i miejsca spotkań. Chcemy, aby każdy mógł tu znaleźć coś dla siebie. Jednocześnie będzie to przestrzeń lepiej zaprojektowana: bardziej przyjazna, naturalna i intuicyjna, co sprzyja dłuższej wizycie i komfortowemu spędzaniu czasu. Chcemy, aby Port Łódź 2.0 był miejscem, do którego przychodzi się „na chwilę”, a zostaje na dłużej.
Jakie wyzwania stoją przed zespołem na etapie przygotowań?
Największym wyzwaniem jest pogodzenie modernizacji z codziennym funkcjonowaniem centrum. Prace będą prowadzone etapowo, a komunikacja z najemcami i klientami jest tu kluczowa. To podejście – oparte na dialogu i partnerstwie – jest fundamentem naszej współpracy.
Jaki jest harmonogram modernizacji?
Prace budowlane rozpoczną się na początku 2027 i zakończenie jest planowane na drugi kwartał 2028.
Jak będzie wyglądał Port Łódź po zakończeniu prac?
Wyobrażamy sobie miejsce, które żyje od rana do wieczora. Z nową gastronomią, wygodnymi przestrzeniami do odpoczynku, większą ofertą marek w przystępnych cenach i układem, który prowadzi klientów intuicyjnie. To będzie centrum, do którego przychodzi się nie tylko „po coś”, ale również „dla siebie” – to będzie prawdziwe Miejsce Spotkań jak wiele naszych miejsc w Polsce i na świecie



