Wbrew wcześniejszym obawom o marginalizację fizycznych placówek handlowych, rozwój sztucznej inteligencji (AI) wzmocni ich pozycję, przyczyniając się do wzrostu zyskowności i optymalizacji procesów operacyjnych. Zgodnie z najnowszym raportem „AI AND THE FUTURE OF PHYSICAL RETAIL”, opublikowanym dziś przez międzynarodową firmę doradczą Savills, wdrażanie nowych technologii ma obecnie znacznie większy wpływ na to, co kupujemy, niż na to, w jakim kanale robimy zakupy.
W Europie odsetek sprzedaży detalicznej realizowanej w internecie wzrósł w ciągu ostatnich dwóch lat jedynie nieznacznie, z 13,4% do 14,1%. Zamiast odbierać klientów tradycyjnym sklepom, sztuczna inteligencja w pierwszej kolejności podnosi wydajność istniejącej już infrastruktury handlowej.
„Pierwszym zauważalnym efektem wdrożenia AI jest wyższa wydajność operacyjna sklepów, co przekłada się na lepsze wykorzystanie potencjału zakupowego konsumentów i wzrost rentowności. Zwiększenie zyskowności poprawia z kolei zdolność sieci detalicznych do opłacania czynszów w najlepszych, wysoce konkurencyjnych lokalizacjach. Oczekujemy, że w przyszłości rola sklepów stacjonarnych będzie w jeszcze większym stopniu opierać się na kreowaniu wizerunku marki, kładąc nacisk na bezpośredni kontakt z produktem oraz społeczny wymiar tradycyjnych zakupów” – komentuje Elżbieta Majdan, Associate Director Property & Asset Management Retail w Savills Polska.
Wpływ wirtualnych asystentów na e-commerce i ostrożne prognozy
Z danych raportu Savills wynika, że obecnie 38% konsumentów we Francji, w Niemczech i Wielkiej Brytanii wspomaga się sztuczną inteligencją podczas podejmowania decyzji zakupowych. Czynnikiem, który w przyszłości może przyspieszyć rozwój rynku online, jest tzw. „agentic commerce”, czyli powierzanie wirtualnym asystentom wyszukiwania, porównywania i kupowania produktów w imieniu użytkownika. Według przytaczanych w raporcie szacunków firmy PwC, tego rodzaju rozwiązania mogą odpowiadać za 8-15% europejskich przychodów w e-commerce do 2030 r.
„Nasz scenariusz bazowy zakłada stopniowy rozwój e-handlu, jednak popularyzacja wirtualnych asystentów zakupowych stanowi czynnik, który może ten trend przyspieszyć. Szacujemy, że w wariancie wyższego wpływu AI, udział sprzedaży internetowej może osiągnąć maksymalnie 17,9% w 2030 r. Należy jednak podkreślić, że ten kolejny etap cyfryzacji będzie przebiegał w ramach bardzo dojrzałego ekosystemu sprzedaży wielokanałowej (omnichannel). Pozwoli to sklepom stacjonarnym płynnie zaabsorbować rosnący ruch cyfrowy bez rynkowych wstrząsów. Branża nieruchomości handlowych udowodniła już swoją odporność w latach 2015-2019, kiedy to przy podobnym wzroście udziału e-commerce powiększyła swoje zasoby o 10 mln m kw. nowej powierzchni” – dodaje Elżbieta Majdan z Savills Polska.
Ważne wnioski dla rynku nieruchomości komercyjnych
- Rozwój sztucznej inteligencji przyczynia się głównie do zwiększenia marż operacyjnych najemców, a nie do strukturalnego spadku popytu na tradycyjne powierzchnie.
- Na rynkowej transformacji zyskają przede wszystkim obiekty w najlepszych lokalizacjach, bez względu na ich format, o ile z sukcesem zintegrują sprzedaż tradycyjną z cyfrową.
- Narzędzia takie jak wirtualne przymierzalnie drastycznie obniżają liczbę zwracanych towarów – po wprowadzeniu tej technologii przez firmę Zalando na 14 rynkach, liczba zwrotów dżinsów spadła o 40%.
- Wykorzystanie wirtualnych doradców w sklepach internetowych potrafi zwiększyć odsetek sfinalizowanych transakcji (konwersję) do ponad 12%, podczas gdy w klasycznym modelu e-commerce wynosi on zaledwie około 3%.
Jak podaje raport Savills Nowoczesne narzędzia analityczne pozwalają sprzedawcom na generowanie tych samych obrotów przy mniejszym zaangażowaniu zasobów. Dla inwestorów i zarządców nieruchomości oznacza to, że infrastruktura oparta na danych, staje się niezbędnym elementem budowania długoterminowej wartości aktywów oraz zabezpieczeniem przed utratą wpływów z najmu.



