Strona główna Newsletter SCF 2023 Spring

[KOMENTARZ] Magdalena Szlezyngier, DNB Bank Polska: największy wzrost sprzedaży widać w kategoriach odzież i obuwie

Luty to ostatni miesiąc, kiedy wyniki sprzedaży detalicznej są porównywane z wysoką bazą sprzed wybuchu pandemii koronowirusa. Dlatego nie dziwi, że po słabym styczniu jest to kolejny miesiąc, kiedy utrzymuje się spadek konsumpcji z dynamiką na poziomie 3,1 proc. w ujęciu rocznym – komentuje Magdalena Szlezyngier Menedżera ds. Klientów Strategicznych w DNB Bank Polska.

Warto jednak podkreślić, że zniesienie restrykcji administracyjnych, które obowiązywały w styczniu oraz efekt „odroczonego popytu” znalazły swoje odzwierciedlenie w najnowszych danych o konsumpcji przekładając się na dodatnią dynamikę w ujęciu miesięcznym. Opublikowany przez GUS odczyt za miesiąc luty wskazuje na jej spadek o 3,1 proc. w ujęciu rocznym oraz 3,5 proc. wzrost w stosunku do stycznia 2020. W obliczu nowych restrykcji wprowadzanych w marcu br. oraz ryzyka wprowadzenia ograniczeń w przemieszczaniu się w okresie Wielkanocy należy się spodziewać, że luty będzie miesiącem z najlepszy odczytem jaki zobaczymy w I kwartale br.

Prognozowany dalszy rozwój e-commerce

Największy wzrost sprzedaży dotyczył kategorii odzież i obuwie. Dynamika w ujęciu rocznym w tej kategorii wyniosła aż 12,9 proc. Ograniczenia w funkcjonowaniu galerii handlowych w grudniu i styczniu, odraczanie zakupów przez ten okres, jak również liczne wyprzedaże przyciągnęły konsumentów do tradycyjnych kanałów sprzedaży. Powrót klientów, szczególnie do sklepów z odzieżą, spowodował, że udział e-handlu w całej sprzedaży detalicznej w lutym tego roku wyniósł 8,6 proc., podczas gdy w styczniu było to 9,8 proc. a w grudniu 9,1 proc. Prognozujemy jednak, iż kolejne miesiące przyniosą dalszy rozwój e-handlu jako efekt zachęt dla konsumentów w obszarze jakości dostawy, rozwoju sieci paczkomatów, punktów odbioru oraz skrócenia terminów dostaw. Największe spadki na poziomie 14,8 proc. odnotowała kategoria sprzedaży paliw jako konsekwencja ograniczania mobilności i braku ferii zimowych oraz farmaceutki i kosmetyki – 13,5 proc. jako efekt chwilowego optymizmu związanego z brakiem restrykcji, spadkiem zachorowań oraz rozpoczętą akcją szczepień.

Pomimo braku restrykcji administracyjnych oraz działania galerii handlowych przez okres pełnego miesiąca sprzedaż detaliczna w lutym nie wraca do poziomów odnotowywanych przed wybuchem epidemii koronowirusa. Niestety nowa rzeczywistość i efekt pandemii zmieniły na dobre zwyczaje finansowe polskich konsumentów. Z danych Polskiej Rady Centrów Handlowych wynika, że odwiedzalność klientów w galeriach handlowych w lutym 2021 roku była o blisko 21 proc. niższa niż przed rokiem, a w marcu nawet o 30 proc. Odczyty sprzedaży detalicznej za dwa pierwsze miesiące 2021 roku wskazują, iż cały I kwartał będzie obarczony dużą niepewnością konsumentów co do rozwoju sytuacji pandemicznej, co przełoży się na niską mobilność społeczną oraz dalsze ograniczanie wydatków. Konsumenci przeszli na tryb zdalny w obawie przed wybuchem trzeciej fali zachorowań oraz oczekując na namacalne efekty akcji szczepień. Miejmy nadzieję, że tylko pierwszy kwartał, a nie cały rok, pozostanie pod znakiem wychodzenia konsumentów z kryzysu koronowirusa.