Aleksander Walczak, Dekada Realty: nie należy liczyć na szybki zwrot inwestycji w obiekty handlowe

Aleksander Walczak

Aleksander Walczak, prezes spółki Dekada Realty

Zdaniem Aleksandra Walczaka, prezesa spółki Dekada Realty, rynek centrów handlowych powoli ulega nasyceniu i minął już bezpowrotnie czas, kiedy każdy obiekt handlowy mógł być rentowny. Ta sytuacja ma wpływ na wysokość czynszów w istniejących obiektach handlowych, na ich rentowność, pozyskanie kredytowania czy na sposób prowadzenia komercjalizacji.

– Presja na czynsze, czy przedłużający się okres komercjalizacji, to standard na rozwiniętym rynku. Kiedy najemcy nie mając wyboru, płacili wysokie czynsze i wchodzili do każdego projektu, powstawały wielokrotnie obiekty, które obecnie nie miałyby szans na realizację. Dotyczyło to głównie mniejszych miejscowości, gdzie inwestowali lokalni deweloperzy, bez żadnych doświadczeń na rynku. Duże galerie w Polsce w znakomitej większości budowali zagraniczni inwestorzy, lub duże polskie firmy, które nawet ze względu na budżet inwestycji było stać na zatrudnienie dobrych architektów, doświadczonych inżynierów, renomowane firmy budowlane itp. Tu nie popełniono zbyt wielu błędów, chociaż też zdarzały się takie trudne przypadki, jak budowa jednej z warszawskich galerii, rozpoczęta przez tureckiego inwestora. Natomiast w większości mniejszych miejscowości powstało wiele niefunkcjonalnych budynków, które tylko pozornie aspirowały do miana nowoczesnej powierzchni handlowej. Teraz przyszedł czas na zmiany, na weryfikację przez rynek potencjału wybudowanych już obiektów – mówi Aleksander Walczak, prezes Dekada Realty.

– Rentowność obiektów handlowych na pewno spadła, ale w przypadku dobrze zaprojektowanych centrów handlowych nadal jest dobra i nie ma problemu z pozyskaniem kredytowania. Inwestycje w nieruchomości, to długoterminowe inwestycje, o czym niektórzy zapomnieli w okresie hossy z lat 2006-2008. Jeżeli ktoś obecnie liczy na szybki zwrot inwestycji w obiekty handlowe, to znaczy, że nie powinien inwestować na tym rynku – dodaje.

Zdaniem Walczaka, nie ma już zbyt dużo miejsca w Polsce na wielkie galerie handlowe, ale można rozwijać, modernizować i rozbudowywać wiele dotychczasowych centrów handlowych. Można też, jak twierdzi inwestor,  budować obiekty uzupełniające obecną strukturę centrów handlowych – w mniejszych miejscowościach czy na dużych osiedlach mieszkaniowych. Ten segment wybrała grupa Dekada, rozwijając format convenience shopping center, głównie w mniejszych miejscowościach.

Reklama

Galeria Jurajska