Artur Garnczarek, Sephora: nasz model biznesowy sprawdza się w kryzysie

Artur Garnczarek, Sephora

Artur Garnczarek, Sephora

Firma Sephora, do której należą w Polsce obecnie 92 perfumerie planuje dalszą ekspansję w centrach handlowych w naszym kraju. Firma planuje otworzyć w 2013 roku do 7 nowych salonów.

– W 2012 roku otworzyliśmy pięć nowych perfumerii. Było to zgodne z naszym planem, ponieważ uważamy, że przy obecnej dynamice wzrostu rynku jest to dobre tempo rozwoju w naszej branży. Rynek selektywny niewątpliwie zwolnił i widzimy to w statystykach. W pierwszym kwartale 2012 roku dynamika była blisko dwucyfrowa, z kolei pod koniec roku była już jednocyfrowa i wyniosła poniżej pięciu procent. Widać więc spowolnienie na rynku kosmetyków selektywnych, ale tego się spodziewaliśmy – mówi w rozmowie z redakcją Retailnet Artur Garnczarek, dyrektor ds. sprzedaży Sephora Polska.

Zdaniem Artura Garnczarka przewidywania analityków na ten rok oraz ostatnie dane nie są pocieszające.

– Trzeba być jednak optymistą. Różnica między rozwojem rynku kosmetyków selektywnych w Polsce, a krajami Europy Zachodniej pokazuje, że Polska posiada olbrzymi potencjał umożliwiający rozwój  takich marek jak Sephora. Nawet jeżeli jeden kwartał okaże się trudniejszy, to drugi może być lepszy – dodaje.

Firma nie zamierza jednak wprowadzać taniego asortymentu, dla klientów kupujących kosmetyki z niższej półki.

– Sephora odnosi sukcesy na każdym rynku. Nasza strategia asortymentowa sprawdza się wszędzie. Na całym świecie mamy blisko 1800 perfumerii, prężnie rozwijamy się na nowych rynkach np. w Azji, Rosji, czy Skandynawii. Świadczy to o tym, że nie powinniśmy póki co niczego zmieniać. Nasz model biznesowy sprawdza się zarówno w czasach, gdy rynek zwalnia, jak również wtedy, gdy na rynku jest lepiej.

Firma Sephora jest częścią koncernu Moët Hennessy Louis Vuitton (LVMH), największej na świecie korporacji działającej w sektorze dóbr luksusowych.

Tagi:

Reklama

SCF 2017 Spring 1-15.12.2016