Wkrótce SCF 2024 Fall

Leasing, inwestycje, zarządzanie. Trwa rejestracja uczestników na najważniejsze spotkanie decydentów rynku centrów handlowych. 1400 uczestników. 25-26.09.24, Warszawa, Expo XXI.

Rejestracja uczestników

[WYWIAD] Tomasz Przybyła, CDRL: Naszym głównym celem jest rozwijanie sklepów franczyzowych w mniejszych miejscowościach

W Polsce dokonujemy optymalizacji naszej sieci sklepów, zamieniając lokalizacje o niskiej rentowności na takie, które w naszej ocenie, dają lepszą perspektywę wzrostu w przyszłości. Przede wszystkim, rozwijamy naszą sieć handlową w mniejszych miejscowościach. Niestety, zamykamy sklepy w centrach handlowych, ponieważ stają się one nierentowne z powodu wysokich kosztów dzierżawy i zatrudnienia – mówi w rozmowie z Retailnet Tomasz Przybyła, wiceprezes CDRL

Zacznijmy od podsumowania pierwszego półrocza. Ostatni komunikat finansowy mówi o nieznacznej, ale poprawie wyników. W jakiej kondycji jest aktualnie Grupa CDRL?

W okresie od stycznia do dzisiaj, skupiliśmy się głównie na poprawie wyników naszej sieci offline i jesteśmy z tego bardzo zadowoleni. Pracujemy nad tym, aby osiągnąć jak najlepsze rezultaty. W przypadku sprzedaży e-commerce obserwujemy odwrotną tendencję, ponieważ coraz więcej klientów decyduje się na zakupy w sklepach stacjonarnych. Pomimo tego, nasz e-commerce osiąga całkiem dobre rezultaty, zbliżone do ubiegłorocznych.

Niestety w tym czasie koszty działalności znacząco wzrosły, zwłaszcza koszty energii i odsetek. Niemniej, zakładamy, że druga połowa roku będzie lepsza, nasze obroty wzrosną, a koszty ulegną stabilizacji. Ponadto w tym okresie grupa kontynuowała również proces optymalizacji naszej sieci sklepów stacjonarnych.

Czy optymalizacja oznacza w przypadku Grupy CDRL raczej redukcję sieci czy relokacje na bardziej rentowne placówki?

W Polsce, ogólnie rzecz biorąc, dokonujemy optymalizacji naszej sieci sklepów, zamieniając lokalizacje o niskiej rentowności na takie, które w naszej ocenie, dają lepszą perspektywę wzrostu w przyszłości. Przede wszystkim, rozwijamy naszą sieć handlową w mniejszych miejscowościach. Niestety, zamykamy sklepy w centrach handlowych, ponieważ stają się one nierentowne z powodu wysokich kosztów dzierżawy i zatrudnienia.

Na koniec marca 2023 nasza sieć obejmowała 231 sklepów w Polsce, 141 w Europie i 87 poza Unią Europejską, co daje nam łącznie 459 salonów. W porównaniu z końcem 2022 roku, zwiększyliśmy liczbę sklepów o 2. W zeszłym roku co prawda zamknęliśmy sporo sklepów, ale obecnie ich liczba utrzymuje się na stałym poziomie i staramy się otwierać kolejne.

Newsletter SCF News

Obserwuj rynek centrów handlowych

Dołącz do ponad 7000 czytelników i otrzymuj codzienny, bezpłatny newsletter

Zapisz
coccodrillo
Sklep Coccodrillo

Powiedział Pan, że stawiacie na mniejsze miejscowości i mniejsze projekty handlowe. Jakimi lokalizacjami jest zainteresowana Grupa CDRL?

Naszym głównym celem jest rozwijanie sklepów franczyzowych w mniejszych miejscowościach. Negocjujemy stawki z galeriami handlowymi w większych miastach, ale biorąc pod uwagę historię obrotów, niestety jesteśmy zmuszeni zamknąć niektóre z tych sklepów. Aktualnie skupiamy się na poszukiwaniu atrakcyjnych lokali w parkach handlowych i pracujemy nad nowymi koncepcjami naszych salonów.

Obecnie sklepy Coccodrillo mają średnią powierzchnię około 70-80 metrów kwadratowych, jednak oferta marki Coccodrillo jest już na tyle szeroka, w ostatnich latach bardzo intensywnie pracowaliśmy nad jej rozbudową, głównie z uwagi na zapotrzebowanie kanału e-commerce, iż jej prawidłowa ekspozycja na standardowej powierzchni jest bardzo utrudniona. Dlatego też poszukujemy lokali dla marki Coccodrillo o powierzchni 80, 100 lub nawet 110 metrów kwadratowych. Poza Coccodrillo, w naszym portfolio znajdują się także inne marki, takie jak Lemon, Broel i nasze najmłodsze dziecko marka Mokida.

Obecnie prowadzimy rozmowy i negocjacje z parkami handlowymi, aby otworzyć pierwsze sklepy stacjonarne Mokida by Coccodrillo. W tych sklepach zaprezentujemy klientom całą naszą ofertę odzieżową z różnych marek, a także dodatkowe kategorie produktów w postaci zabawek, artykułów papierniczych czy wyprawki niemowlęcej. Powierzchnia tych sklepów będzie się mieścić w przedziale od 150 do 250 metrów kwadratowych. Tak duża powierzchnia jest potrzebna, z jednej strony ze względu na naszą szeroką ofertę, a z drugiej strony ze względu na dostępność takich powierzchni w parkach handlowych, które zazwyczaj oferują lokale o powierzchni co najmniej 200 metrów kwadratowych.

W ostatnim czasie projektów typu retail park powstaje bardzo dużo. Czym kierujecie się wybierając retail park?

Tak, istnieje kilka czynników decydujących o wyborze lokalizacji. Pierwsza kwestia dotyczy konkretnej miejscowości oraz istnienia w niej lub braku sklepu Coccodrillo. Jeśli sklep działa bardzo dobrze, zazwyczaj nie otwieramy kolejnego sklepu w tej samej miejscowości. Natomiast jeśli wyniki w dotychczasowej lokalizacji nie spełniają naszych oczekiwań lub nie mamy jeszcze sklepu w danej miejscowości, jesteśmy zainteresowani otwarciem salonu w parku handlowym.

Rozpatrując parki handlowe, analizujemy, kto będzie naszym sąsiadem w danym parku. Zwracamy uwagę na obecność sklepów takich jak Media Expert, Rossmann, Sinsay, Pepco, które przyciągają klientów do parków handlowych. Jest to dla nas istotne kryterium, ponieważ dzięki odpowiedniemu doborowi marek mamy szansę na duży ruch w parku handlowym Przyznam, że jest to dla nas nowy proces, ponieważ Z retail parkami prowadzimy rozmowy dopiero od 3-4 miesięcy. Niektóre projekty są na etapie koncepcyjnym, a inne już w trakcie budowy. Planujemy otworzyć pierwszy sklep w czwartym kwartale tego roku, a kolejne otwarcia nastąpią na początku 2024 roku. Podsumowując, prowadzimy rozmowy i analizujemy dalsze kroki.

Ważną częścią działalności Grupy CDRL jest e-commerce. Ten sektor rozpędził się zwłaszcza w pandemii, ale konkurencja w Państwa branży jest duża. Jakie działania w tym obszarze podejmuje CDRL?

To jest dość złożony temat i można na niego spojrzeć z różnych perspektyw. Jako marka Coccodrillo, dążymy do rozwoju omnichannel, wdrażamy rozwiązania mające na celu integrację kanałów sprzedaży, dążymy do zatarcia granicy pomiędzy zakupami offline i online oraz skupiamy się na stworzeniu spójnego doświadczenia dla klienta, niezależnie od tego w którym kanale aktualnie się znajduje. Zwracamy również uwagę na kolejne kraje, w których możemy się rozwijać.

Obecnie silnym rynkiem e-commerce jest dla nas Rumunia, rozwijamy się również intensywnie w Czechach i na Słowacji. Niedawno otworzyliśmy e-sklep na Ukrainie, a w najbliższych tygodniach Coccodrillo będzie dostępne dla klientów w Armenii. Poszukujemy nowych rynków do ekspansji e-commerce, zarówno dla naszego monobrandu Coccodrillo , jak i poprzez współpracę z platformami typu marketplace. Niemniej, obserwując różne rynki, zauważamy, że rozwijają się głównie te ostatnie.

Dlatego też nawiązaliśmy współpracę z takimi partnerami jak Answear, Modivo czy Zalando i niezmiennie poszukujemy nowych możliwości rozwoju w tym kanale. Rozumiemy, że w przyszłości będą istnieć duże platformy marketplace i tylko silne marki. Mniejsze sklepy niestety będą miały trudności z przebiciem się w Internecie, na co będą potrzebować duże środki finansowe. To może prowadzić do konkurencji między firmami na tych platformach. Widzę to jako rozgrywkę lub walkę, która przybiera na sile. Dlatego dla nas, jako monobrandu, ważne jest dążenie do stworzenia omnichannelu i współpracy między kanałami offline i online. Duże sieci offline mają znacznie łatwiej w budowaniu e-sklepów monobrandowych, ponieważ marki są bardziej rozpoznawalne.

Jako CDRL, zamierzamy podążać różnymi ścieżkami, dlatego też uruchomiliśmy platformę www.Mokida.com. Jak już wspomniałem, sklep offline jest w trakcie tworzenia, natomiast sklep online działa już od ubiegłego roku. Cały czas się rozwijamy i generujemy coraz większe obroty. Docelowo planujemy, iż Mokida.com stanie się platformą marketplace z produktami i usługami dla dzieci, jednak potrzebujemy na to jeszcze trochę czasu.

Na koniec naszej rozmowy chciałabym zapytać Pana o największe wyzwania, które stoją teraz przed Wami

Wyzwaniem, dla nas jest na pewno projekt Mokida. Obecnie przygotowujemy sklep offline, znajdujemy się w fazie projektowania i mamy nadzieję, iż nowa koncepcja spotka się z pozytywnym odbiorem klientów, którzy będą mogli zobaczyć całą naszą ofertę offline. Będzie ona oczywiście bardziej rozbudowana, ponieważ znajdą się w niej nie tylko odzież i obuwie, ale także różnego rodzaju akcesoria i zabawki edukacyjne. To jest nasz główny cel. Coccodrillo będzie się nadal rozwijać, będziemy kontynuować naszą obecną ścieżkę, poprzez rozwój franczyzy, ekspansję w pozostałych krajach Europy Środkowo-Wschodniej oraz oczywiście dalszy rozwój e-commerce.

Rozmawiała: Katarzyna Łabuz