Paweł Wasiljew, do końca maja dyrektor zarządzający CHI Polska SA

W drugiej połowie 2011 r. zasoby powierzchni w centrach handlowych w Europie wzrosły o prawie 3,6 mln mkw. Oznacza to, że nowa podaż za ubiegły rok wyniosła 5,9 mln mkw., czyli praktycznie tyle samo, co w 2010 r. – czytamy w najnowszym raporcie "Rozwój rynku centrów handlowych w Europie 2012" przygotowanym przez międzynarodową firmę doradczą Cushman & Wakefield.
 W 2012 r. na terenie Europy może powstać ok. 6,4 mln mkw. powierzchni, a prawie 4,6 mln mkw. może trafić na rynek w 2013 r. Wzrost podaży w 2012 r. możliwy jest na ponad połowie badanych rynków. Najwięcej (61 proc.) nowej powierzchni jest w przygotowaniu w Europie Środkowo-Wschodniej.
 Według ekspertów Cushman & Wakefield w 2012 r. wzrośnie aktywność na rynku centrów handlowych dzięki większej podaży, ale prognoza na bieżący rok jest zróżnicowana. Pomimo utrzymującego się dużego zainteresowania najlepszymi aktywami handlowymi, brak przystępnego finansowania w połączeniu z selektywnym popytem najemców może wpłynąć na poziom ryzyka tolerowanego przez inwestorów w wielu krajach Europy.
 Na 19 z 34 badanych rynków odnotowano spadek podaży nowej powierzchni w centrach handlowych w porównaniu z 2010 r. Największy wystąpił w Czechach, Austrii, Chorwacji, na Słowacji oraz w Bułgarii, gdzie po rekordowym wzroście podaży powierzchni centrów handlowych w 2010 r. nie ukończono żadnych nowych inwestycji. W Niemczech w ubiegłym roku oddano do użytku najmniej powierzchni od 1989 r. Natomiast po spowolnieniu  w 2010 r. aktywność deweloperska wzrosła w Turcji, Polsce,Francji i Finlandii.

 Zdaniem analityków Cushman & Wakefield w wielu krajach optymizm konsumentów pogorszył się ze względu na oszczędności budżetowe, niewielki wzrost płac i wysokie bezrobocie. Najemcy wykazują w ostatnich miesiącach coraz większą ostrożność i selektywność w większości państw europejskich. Z tego względu wiele obiektów drugorzędnych z trudem znajduje atrakcyjnych najemców. W związku z tym wolumen powierzchni w przygotowaniu w 2012 r. może się zmniejszyć wskutek opóźnienia lub wstrzymania niektórych inwestycji oraz niepewności związanych z sytuacją na rynkach. To utrudnia formułowanie dokładnych prognoz na przyszły rok i kolejne lata.

– Przewidujemy, że lata 2012 i 2013 na polskim rynku centrów handlowych będą zbliżone do roku 2011. Świadczy o tym liczba projektów w budowie i na zaawansowanym etapie planowania, a także tempo ekspansji głównych międzynarodowych i krajowych sieci handlowych. Ważnym bodźcem dla rozwoju rynku centrów handlowych jest aktywność inwestorów instytucjonalnych na rynku inwestycyjnym oraz prognozowany stabilny wzrost gospodarczy i poziom konsumpcji w Polsce – uważa Katarzyna Michnikowska, starszy analityk, w dziale wycen i doradztwa, Cushman & Wakefield.