Letnie wyprzedaże coraz wcześniej

Wyprzedaże

Wyprzedaże

Jeszcze dwa lata temu na letnie wyprzedaże sięgające -50 proc. trzeba było czekać do końca lipca. W tym roku rozpoczęły się one rekordowo wcześnie, bo już w drugiej połowie czerwca.

Sklepy coraz wcześniej rozpoczynają akcje wyprzedażowe oferując na starcie bardzo wysokie rabaty. W blisko 400 centrach handlowych w Polsce zaczynają się właśnie letnie wyprzedaże, potrwają one do końca lipca. Weźmie w nich udział aż  81 proc. Polaków robiących zakupy w galeriach handlowych – wynika z tegorocznej sondy zakupowej Silesia City Center, największego centrum handlowego na Górnym Śląsku.

89 proc. kobiet i 73 proc. mężczyzn, którzy robią zakupy w centrach handlowych deklaruje, że skorzysta z tegorocznych, letnich wyprzedaży w galerii. Będą kupować przede wszystkim ubrania, a na drugim miejscu buty. Do sklepów odzieżowych wybierze się ponad 63 proc. kupujących. W okresie wyprzedaży sklepy z butami odwiedzi 45 proc. Polaków. To dwa najpopularniejsze kierunki wyprzedażowych zakupów.

Nic więc dziwnego, że sklepy z ubraniami i butami z roku na rok rozpoczynają wyprzedaże coraz wcześniej. Wyższa jest także wysokość rabatów otwierających sezon przecen. Jeszcze 2-3 lata temu sklepy pod koniec czerwca kusiły zaledwie 10-20 proc. promocjami, dziś zaczynają od 40 proc.

– Przecena rzędu 10-20 proc., która do tej pory otwierała sezon letnich wyprzedaży nie robi już na nikim wrażenia. Konsumenci tygodniami czekają na dalsze spadki cen, wstrzymując się od zakupów – mówi Marta Drzewiecka, dyrektor marketingu Silesia City Center.  I dodaje –  Na to nie mogą sobie pozwolić sklepy, które z jednej strony muszą zaktywizować sprzedaż w wakacje, zwłaszcza w lipcu, z drugiej zrobić miejsce dla coraz popularniejszych kolekcji pre-fall, które do sklepów wchodzą już na początku sierpnia.

Ale chęć rozruszania rynku to nie jedyny powód przyśpieszonych wyprzedaży. Stoi za tym także coraz wyższa świadomość Polaków oraz fakt, że zrozumieliśmy mechanizm, jakim rządzą się wyprzedaże – czytamy w raporcie z badania Silesii. Dziś aż 46 proc. Polaków deklaruje, że zrobi zakupy jak tylko pojawią się pierwsze przeceny. Na najwyższe rabaty do końca  będzie czekać tylko 11 proc. Tymczasem jeszcze w 2010 roku 13 proc. Polaków deklarowało, że z zakupami na wyprzedażach poczeka, aż pojawi się -70 proc. – wynika z sondy Silesia City Center. – Kiedyś było na odwrót, potrafiliśmy czekać nawet cały miesiąc na ostateczne obniżki, dziś kupujemy w momencie, kiedy pojawiają się pierwsze przeceny. Pod tym względem zachowujemy się jak konsumenci w Wielkiej Brytanii czy USA, którzy do sklepów ruszają w momencie pojawienia się pierwszych wyprzedaży  – mówi Drzewiecka.

Przeciętny, wyprzedażowy budżet zamyka się w tym roku w przedziale 200-400 zł –  taką kwotę na wyprzedaże skłonne jest przeznaczyć 52 proc. Polaków robiących zakupy w centrach handlowych. Poniżej 200 zł wyda 21 proc. z nas. 4 proc. deklaruje, że zrobi zakupy za ponad 1000 zł. Pod tym względem wydatki ani drgną w porównaniu z 2012 rokiem, kiedy średni budżet wynosił 350 zł. Taką kwotę deklarowało wtedy 54 proc. z nas.

Co ciekawe, jak wynika z raportu, Polacy wcale nie traktują już wyprzedaży, jako okazji do oszczędzania. Aż 36 proc. deklaruje, że w czasie wyprzedaży wydaje zdecydowanie więcej, niż podczas zwykłego wypadu do centrum handlowego. 32 proc. jest zdania, że wydaje tyle samo, a oszczędności zauważa 21 proc. Coraz częściej jesteśmy przygotowani na te większe wydatki. 31 proc. Polaków odkłada pieniądze w oczekiwaniu na wyprzedaże – wynika z sondy Silesia City Center. – Polacy lubią wyprzedaże i są skłonni wydać na nie więcej, niż podczas tradycyjnych zakupów. To tendencja, którą obserwujemy zarówno w sezonie letnim, jak i zimowym. Miesiące wyprzedażowe należą dziś do najlepszych, zarówno pod względem liczby odwiedzających centrum, jak i wpływów do sklepowych kas – mówi Drzewiecka.

Sonda zakupowa Silesia City Center została przeprowadzona na grupie 491 osób w wieku 18-60 lat, które deklarują zakupy w galeriach handlowych.  Sondę przeprowadzono w dniach 4- 11 czerwca 2013.

Reklama

Galeria Jurajska