Jak LPP i CCC konkurują z zachodnimi brandami

Flagowy salon CCC, fot. CCC

Flagowy salon CCC

O rozwoju polskich sieci handlowych na zagranicznych rynkach redakcja Retailnet.pl rozmawia z Beatą Kokeli, senior dyrektor Działu Powierzchni Handlowych CBRE, i Magdaleną Frątczak, dyrektor Działu Powierzchni Handlowych CBRE w Polsce

Retailnet: Jaka jest obecnie kondycja polskich najemców, które branże się rozwijają?

Beata Kokeli: Mamy dwie firmy, jak CCC i LPP, które chcą zwiększać zasięg swoich sieci. Nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Spółka CCC na ten rok ma zaplanowanych 200 otwarć na rynkach zagranicznych, przy niezmienionej strategii rozwoju w Polsce. Firma od pewnego czasu zwiększa format swoich sklepów nawet do 800 mkw., patrząc przy tym na obroty i równocześnie poprawiając ofertę produktową w sklepach. Ostatnio spółka zakupiła markę sportową, która będzie oferowana w sklepach marki. Natomiast LPP będzie rozwijać sieć swoich brandów na rynkach zagranicznych, a także planuje wejście z nową marką premium. Nowa marka będzie oferowała produkty na podobnym poziomie co Tommy Hilfiger i dysponowała konceptem salonów o powierzchni do 450 mkw. Sklepy będą lokalizowane w bardzo wyselekcjonowanych centrach handlowych, głównie w dużych miastach.

Magdalena Frątczak: Obecnie nie mamy się czego wstydzić, bo polskie marki w grupie LPP, czy CCC osiągnęły już taki poziom wiedzy i doświadczenia, że wychodząc poza granice Europy Centralnej i Wschodniej będą dobrymi prekursorami dla innych polskich sieci handlowych.

B.K.: CCC jest przykładem, jak można działać na rynkach dojrzałych w Europie Zachodniej. Spółka otworzyła na przykład sklep w Berlinie na Aleksander Plaz o powierzchni ponad 2 tys. mkw. i zaczyna dość skutecznie konkurować z Deichmannem. Jeśli dana firma posiada do¬bry produkt, know-how, odpowiedni koncept sklepów ma szanse podbić zagraniczne rynki. Uważam, że marki z portfolio LPP i CCC są już światowymi brandami, które mogą konkurować z markami zachodnimi.

Czy zagraniczni właściciele centrów handlowych zabiegają o te marki?

B.K.: Absolutnie, zarządcy galerii z obszarów CEE uważają marki z grupy LPP czy CCC za główny target. Natomiast widać, że rynek austriacki i niemiecki jest jak najbardziej nastawiony na współpracę z tymi firmami.

M.F.: Te marki wprowadzają powiew świeżości w zagranicznych obiektach handlowych, na co często i my czekam na polskim rynku.

B.K.: Natomiast w Polsce LPP weryfikuje swoje plany. Bardzo mocno oceniają, jak wygląda operacje w mniejszych miastach, ale również w większych miastach, oceniają jaki wpływ ma otwieranie kolejnych sklepów na istniejące punkty sprzedaży.

Firma doradcza CBRE po raz kolejny będzie brała udział w targach Shopping Center Forum. Na stoisku 1.9 zaprezentowane zostaną różnorodne projekty z sektora handlowego, które prowadzi dział powierzchni handlowych CBRE.

Tagi:, ,

Reklama

Galeria Jurajska