Małe miasta z największym potencjałem handlowym w Polsce

Fot. ShutterstockNa 56 miast o wielkości 30 tys. -50 tys. mieszkańców 15 charakteryzuje się wysokim potencjałem dla nowych inwestycji handlowych. Wśród najatrakcyjniejszych miast znalazło się aż 7 o znaczącym niedoborze nowoczesnej powierzchni handlowej: Cieszyn, Łuków, Mława, Otwock, Sopot, Śrem i Zakopane – wynika z raportu firmy Colliers International i GfK.

Analiza rynku

Publikacja pt. „Małe miasta na handlowej mapie Polski” analizuje potencjał lokalizacji w oparciu o ich konkurencyjność na rynku nieruchomości handlowych oraz aspekty społeczno-ekonomiczne. Badaniu poddano 56 miast o wielkości 30 tys. -50 tys. mieszkańców, zlokalizowanych w całej Polsce, z wyłączeniem tych znajdujących się w strefie bezpośredniego oddziaływania największych aglomeracji miejskich. Wyjątkiem od powyższej reguły jest Sopot, który choć stanowi integralną część aglomeracji trójmiejskiej, to jest jednocześnie niezależnym rynkiem handlowym i silnym ośrodkiem turystycznym. W analizie uwzględniono również Otwock, który pomimo lokalizacji w aglomeracji warszawskiej jest niezależnym ośrodkiem handlowym o zasięgu lokalnym.

Miasta skategoryzowano pod kątem nowych inwestycji handlowych, przyznając im status atrakcyjnych, średnio atrakcyjnych lub mało atrakcyjnych. Niektóre z miast, pomimo niskiej konkurencji na rynku handlowym, charakteryzują się słabą kondycją społeczno-ekonomiczną, co przesuwa je „w dół” w końcowym rankingu i czyni mało atrakcyjnymi dla nowych inwestycji handlowych. Inne z kolei rozwijają się na tyle dynamicznie, że nawet wysoka podaż powierzchni handlowej nie jest ograniczeniem dla nowych inwestycji.

– Badania potencjału społeczno-ekonomicznego oraz konkurencji należy traktować jako punkt wyjścia, a nie rekomendację do podejmowania decyzji o rozpoczęciu inwestycji. Wysokie nasycenie powierzchnią handlową czy mniej atrakcyjne warunki socjo-ekonomiczne nie powinny eliminować „a priori” żadnego z miast. Wyzwania rynkowe stojące przed inwestorem w mniej atrakcyjnym mieście wiążą się z koniecznością bardzo starannego planowania inwestycji pod kątem formatu, składu najemców i ich dopasowania do oczekiwań potencjalnych klientów – mówi Ewa Wasilewska, kierownik projektu w Dziale Analiz Klientów i Strategii Sprzedaży w GfK.

Miasta z potencjałem handlowym

Zbiorcza analiza przyjętych parametrów wskazuje na 15 miast o wysokim potencjale dla nowych inwestycji handlowych. Wśród najatrakcyjniejszych miast znalazło się aż 7 o znaczącym niedoborze nowoczesnej powierzchni handlowej: Cieszyn, Łuków, Mława, Otwock, Sopot, Śrem i Zakopane. Ze względu na obiecujące perspektywy społeczno-ekonomiczne, pomimo stosunkowo wysokiego poziomu konkurencji, do grona miast o największym potencjale dołączyły także: Bochnia, Krosno, Kwidzyn, Mińsk Mazowiecki, Oleśnica, Oława, Skierniewice oraz Świnoujście.

Status lokalizacji mało atrakcyjnych dla inwestycji handlowych zyskało 15 miast, z czego 9 to ośrodki o dużych zasobach powierzchni handlowej. Pozostałe 26 miast odznacza się średnim potencjałem dla nowych inwestycji handlowych. Wynika to ze stosunkowo wysokiej konkurencji połączonej z niezbyt dobrą sytuacją społeczno-ekonomiczną i brakiem perspektyw na szybką poprawę.

– Raport pokazuje, że potencjał rynków handlowych małych miast został już kilka lat temu dostrzeżony i doceniony przez deweloperów, którzy zrealizowali w nich wiele udanych inwestycji. Coraz trudniej o „nieodkryte” lokalizacje, wciąż jednak są miasta, w których nowe inwestycje handlowe mają szansę na sukces – komentuje Katarzyna Michnikowska, starszy analityk w Dziale Doradztwa i Badań Rynku w Colliers International.

Reklama

Galeria Jurajska