Tomasz Malicki, prezes zarządu Gino Rossi SA.
Tomasz Malicki, prezes zarządu Gino Rossi SA.
Tomasz Malicki, prezes zarządu Gino Rossi SA.
Tomasz Malicki, prezes zarządu Gino Rossi SA.

Grupa Gino Rossi zanotowała 10% wzrost sprzedaży w pierwszym kwartale 2015 roku. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży wyniosły 66,2 mln zł. Na szczególne wyróżnienie zasługuje dwucyfrowa dynamika sprzedaży detalicznej Simple CP w pierwszym kwartale.

Wyniki finansowe

– W segmencie obuwia, wzrost sprzedaży detalicznej Gino Rossi w pierwszym kwartale był mniejszy niż w segmencie odzieży, ale należy pamiętać, że w pierwszym kwartale ubiegłego roku Gino Rossi miało bardzo wysoką sprzedaż i spodziewaliśmy się, że w tym kwartale dynamika sprzedaży nie będzie tak wysoka, jak rok temu – mówi Tomasz Malicki, prezes zarządu firmy Gino Rossi SA.

W pierwszym kwartale marża brutto na sprzedaży Grupy, bez sprzedaży komponentów w spółce Simple, pomimo rynkowej presji na wprowadzanie promocji, wyniosła ok. 46%. Wynik brutto na sprzedaży wzrósł o 4% do 27,2 mln zł, wobec 26,2 mln zł rok temu. Na poziomie wyniku operacyjnego (EBIT) Grupa Gino Rossi wypracowała 0,76 mln zł, a wynik EBITDA wyniósł 2,2 mln zł. Na poziomie wyniku netto Grupa Gino Rossi zanotowała w pierwszym kwartale 2015 r. stratę netto w wysokości 0,86 mln zł, wobec 0,19 mln zł zysku netto w ubiegłym roku.

– Po wynikach za pierwszy kwartał, które historycznie są zwykle najsłabsze dla nas w całym roku, podtrzymuję prognozę finansową na 2015 rok, która zakłada wypracowanie 290 mln zł przychodów ze sprzedaży i 27 mln zł zysku EBITDA przez Grupę Gino Rossi – podkreśla Tomasz Malicki.

– W pierwszym kwartale prowadziliśmy selektywne wyprzedaże, aby w miarę możliwości obniżać zapas handlowy poprzedniej kolekcji zimowej, a jednocześnie wygenerować rozsądną marżę. Należy podkreślić, że kolekcję wiosna-lato 2015 wyprodukowaliśmy i zamówiliśmy w pełnym zakresie, czyli pod zaplanowany i realizowany wzrost powierzchni i dalszy wzrost sprzedaży na metr kwadratowy. W tym kontekście warto zauważyć, że zapasy wzrosły w mniejszym stopniu niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Spodziewamy się, że nasze działania związane z obniżeniem zapasów będą bardziej widoczne w kolejnych kwartałach, m.in. dzięki ograniczeniu kontraktacji kolekcji jesień-zima 2015 – dodał Tomasz Malicki.

Rozwój sieci sprzedaży

Na koniec pierwszego kwartału detaliczna sieć sprzedaży Gino Rossi wynosiła 96 (własnych i franszyzowych) sklepów w Polsce i za granicą, natomiast sieć salonów sprzedaży Simple CP obejmowała 57 (łącznie z internetowymi) sklepów.

– Zgodnie z naszymi zapowiedziami, detaliczna sieć sprzedaży Grupy Gino Rossi zwiększy się w 2015 roku w sumie o około 2 tys. metrów kwadratowych. Szczególny nacisk chcemy położyć w tym roku na rozwój spółki Simple CP. Nie wykluczamy, że istnieje duża prawdopodobieństwo szybszego rozwoju spółki Simple w roku 2015, niż pierwotnie zakładaliśmy – wyjaśnia prezes Gino Rossi SA.

– Pozytywnym sygnałem jest bardzo duży wzrost sprzedaży w sklepach internetowych. W pierwszym kwartale tego roku sprzedaż internetowa marki Simple CP wzrosła blisko o 135%, a sprzedaż marki Gino Rossi realizowana w dwóch sklepach internetowych o 45% w porównaniu do pierwszego kwartału ubiegłego roku. Z uwagą przyglądamy się dynamicznemu rozwojowi e-commerce w Polsce i uważamy ten kanał sprzedaży jako bardzo perspektywiczny. W 2015 roku planowaliśmy zwiększyć sprzedaż w internetowym kanale dystrybucji o 40-50% w porównaniu do ubiegłego roku, a pierwsze miesiące tego roku pokazują, że możemy przekroczyć ten plan.

– Na zakończenie chciałbym zwrócić uwagę na ważne zmiany w finansowaniu Grupy Gino Rossi, które niedługo będą miały miejsce. W maju raportowaliśmy o wcześniejszym wykupie obligacji serii B wyemitowanych przez Gino Rossi. Zgodnie z zapowiedziami chcemy zamienić droższe finansowanie obligacjami na tańsze kredyty bankowe. W tym celu prowadzimy z bankami rozmowy o uzyskaniu linii kredytowej, z której będziemy mogli refinansować zadłużenie w obligacjach. Efektem takiej zamiany będą znacznie niższe koszty finansowe spółki, które przełożą się na wyższą zyskowność – dodał Tomasz Malicki.