Ekspresowe click and collect. Tesco rzuca wyzwanie rywalom

Brytyjska sieć supermarketów Tesco uruchomiła na terenie całego Zjednoczonego Królestwa usługę click and collect z opcją odbioru towaru jeszcze w dniu jego zamówienia.

Nowa usługa ma pomóc Tesco rywalizować o klientów z lokalnymi rywalami w postaci sieci Sainsbury’s i firmy Amazon. Usługa będzie dostępna w prawie 300 sklepach Tesco na terenie UK.

Amazon od kilku miesięcy umożliwia klientom (uczestnikom programu Prime) odbiór internetowych zakupów jeszcze tego samego dnia. Warunek jest jeden – zamówienie musi być złożone do godziny 13. W ofercie Amazon znajduje się ok. 130 tys. produktów świeżych, mrożonych i suchych. Z kolei Sainsbury’s testuje dostawy tego samego dnia w 30 swoich sklepach.

Click and collect w 2 godziny

Usługa Tesco ma umożliwić samodzielny odbiór e-zakupów w jednym z prawie 300 sklepów (to 90 proc. wszystkich sklepów) zlokalizowanych na terenie Zjednoczonego Królestwa. Zamówienie złożone przed godziną 13 będzie do odbioru już po 3 godzinach, w wybranym sklepie. Usługa będzie płatna. Będzie kosztować 2 funty w dni robocze, i 3 funty od piątku do soboty. Klienci będą mieli do wyboru dwa przedziały czasowe, w których będą mogli odebrać swoje zakupy: między 16 i 18, albo 18-20. W niedzielę usługa nie będzie dostępna.

– Zdajemy sobie sprawę, że czas to pieniądz. Chcemy zaoferować naszym klientom jak najbardziej dogodną możliwość odbioru e-zakupów. Teraz sami mogą zdecydować, gdzie, jak i o której to zrobią – wyjaśnia rzecznik prasowy sieci Tesco.

Tesco rozwija e-sprzedaż w Polsce

W Polsce usługa e-zakupów obsługiwana jest obecnie przez 27 hipermarketów w: Warszawie, Łodzi, Poznaniu, Gliwicach, Bielsku-Białej, Krakowie, Rudzie Śląskiej, Gdyni, Opolu, Częstochowie, Bydgoszczy, Lublinie, Rzeszowie, Kielcach, Szczecinie, Szczawnie Zdroju, Jeleniej Górze, Tychach, Gdańsku, Zielonej Górze, Rybniku i we Wrocławiu.

– Obecnie 14,8 mln Polaków ma dostęp do zakupów za pośrednictwem internetu w Tesco. Wartość przeciętnego zamówienia w Ezakupach jest 4-5 razy większa niż przeciętnego koszyka w sklepie stacjonarnym. Wartość przeciętnych zamówień zwiększa się co roku o kilka procent, co pokazuje, że Polacy przyzwyczaili się do naszego rozwiązania i coraz chętniej dokładają do koszyków także produkty świeże, niegdyś kupowane wyłącznie w tradycyjnym sklepie – podkreśla Jakub Jaremko.

Facebook
Google+
Twitter
LinkedIn

PARTNER MIESIĄCA

Serenada #bardziej otwarte centrum handlowe.

Centrum Serenada to nie tylko bogata oferta handlowa, ale przede wszystkim przestrzeń stworzona z myślą o mieszkańcach Krakowa. To wyjątkowe miejsce spotkań, wymiany doświadczeń i wzajemnych inspiracji.