Badanie Henkel: Polacy wciąż mają opory wobec e-commerce

Firma Henkel opublikowała wyniki badania Shopper Study dotyczącego zwyczajów zakupowych Polaków.

Wyniki badania Shopper Study pokazują, że Polacy robią zakupy często i głównie w sposób tradycyjny. Ponad 75 proc. badanych chodzi do sklepu co najmniej kilka razy w tygodniu w związku z pilnymi potrzebami. Duże zakupy na zapas robimy rzadziej – kilka razy w miesiącu (62 proc.), a najczęstszą metodą zapisywania listy zakupowej pozostaje tradycyjna kartka papieru (91 proc.).

Warty odnotowania jest także fakt, że już 4 proc. badanych deklaruje, że wybiera e-commerce jako sposób zaopatrywania się w artykuły codziennego użytku. Jest to szybko rozwijający się kanał w Polsce, jednak napotykający na takie bariery konsumenckie jak: potrzeba, aby osobiście zobaczyć, dotknąć i poczuć zakupywany produkt (35 proc. wskazań), niewielka odległość do najbliższego sklepu (25 proc.) oraz czerpanie przyjemności z robienia zakupów w sklepie (19 proc.).

Polacy poszukujący

Najliczniejszą grupę zakupowiczów w Polsce stanowią Konsumenci poszukujący wartościowych ofert. Stanowią oni już 52 proc. wszystkich konsumentów – w porównaniu do poprzedniego badania to przyrost o 6 punktów procentowych. Osoby należące do tego segmentu lubią robić zakupy, cenią dużą różnorodność produktów i są gotowe zapłacić więcej za produkty lepszej jakości. Są otwarci na nowości, cenią przyjazną atmosferę w sklepie, a poszukując najlepszych, najbardziej atrakcyjnych względem ich oczekiwań ofert, korzystają z promocji, wertują gazetki i Internet.

Drugą co do wielkości grupą konsumentów w Polsce są Konsumenci beztroscy – stanowią 28 proc. kupujących. Ta grupa pozostała praktycznie na niezmienionym poziomie (29 proc.) w porównaniu z 2010 rokiem, kiedy przeprowadzono poprzednie badanie. Dla konsumenta beztroskiego absolutnie najważniejsza jest jakość i wygoda kupowanego produktu, zaś cena i promocja są sprawami drugorzędnymi. Konsument beztroski lubi robić zakupy, ale nie lubi spędzać w sklepie zbyt dużo czasu, dlatego oczekuje dobrze zaaranżowanej półki

Konsumenci dojrzewają

Konsument beztroski stoi w wyraźnej opozycji do najmniej licznie reprezentowanej w Polsce grupy Konsumentów oszczędnych, którzy stanowią 20 proc. ogółu badanych. Ich liczba wyraźnie zmalała – głównie kosztem Konsumentów poszukujących wartościowych ofert – w porównaniu do wyników badania przeprowadzonego w 2010 r. (kiedy stanowili 25 procent). Konsumenci oszczędni szukają najtańszych produktów, w procesie podejmowania decyzji cena jest dla nich zdecydowanie ważniejsza niż jakość. Są bardzo zainteresowani promocjami oraz ofertami specjalnymi, planując zakupy korzystają z ulotek i gazetek handlowych. Zwykle traktują kupowanie produktów codziennego użytku raczej jako obowiązek niż przyjemność, więc starają się ograniczać czas, który muszą spędzić przy półce.

– Wyniki badania postaw zakupowych Polaków wpisują się w szerszy trend zachowań konsumenckich w Polsce – coraz częściej sięgamy po produkty wyższej jakości, nie tylko w branży FMCG – mówi profesor Uniwersytetu SWPS dr hab Alicja Grochowska, zastępca dyrektora Instytutu Psychologii Ekonomicznej w Uniwersytecie SWPS w Warszawie. – Wraz z rozwojem gospodarki rynkowej świadomość konsumencka w polskim społeczeństwie rośnie, można powiedzieć, dojrzewa.

Cena coraz mniej istotna

Z badania firmy Henkel wynika, że polski konsument jest coraz bardziej świadomy i wymagający. Aż 66 proc. kupujących deklaruje, że chętnie zapłaci więcej, jeśli produkt oferował będzie lepszą jakość lub działanie. Ale to nie jedyny kierunek wzrostu oczekiwań konsumentów – dla 63 proc. ważna jest szeroka gama produktów do wyboru, a na nowe produkty na półce zwraca uwagę 61 proc. z nich.

Polacy są bardzo wymagający również wobec samych sklepów. Badanie pokazuje, że do najważniejszych cech sklepu według kupujących należą: czystość oraz przejrzysta aranżacja półek (obie cechy 87 proc.), szeroka oferta produktów premium, bogactwo asortymentu i różnorodność kategorii (wszystkie po 86 proc. wskazań), a także wybór oraz dostępność marek i produktów (84 proc.). Atrakcyjne promocje i ceny oferowanych produktów pozostają nadal bardzo ważne, ale zostały sklasyfikowane na dalszych miejscach – wskazało na nie odpowiednio 77 proc. i 80 proc.. – Te wyniki mogą być wyraźnym sygnałem dla sklepów, w jakim kierunku powinny pójść zmiany, aby przyciągnąć i utrzymać klientów – podsumowuje profesor Alicja Grochowska.

Facebook
Google+
Twitter
LinkedIn

POLECANE ARTYKUŁY