Sławomir Chłoń, prezes zarządu Grupy Organic Farma Zdrowia

Na chwilę wstrzymaliśmy ekspansję, ale mieliśmy czas, by dobrze ją przemyśleć – mówi Sławomir Chłoń, prezes zarządu Grupy Organic Farma Zdrowia.

Początkiem lipca 2016 roku 63,4 proc. udziałów w Organic Farma Zdrowia S.A. kupiła włoska grupa EcorNaturaSi. W jaki sposób wpłynęło to na funkcjonowanie spółki?

Sławomir Chłoń: – Główną zmianą jest to, że staliśmy się członkiem dużo większej firmy. EcorNaturaSi to największa włoska firma zajmująca się dystrybucją hurtową i detaliczną spożywczych produktów ekologicznych. Jesteśmy dumni, że możemy być częścią firmy z 30-letnim doświadczeniem. Polski rynek rozwija się szybko, ale w zakresie sprzedaży produktów ekologicznych jest wiele lat w tyle w stosunku do krajów Europy Zachodniej. EcorNaturaSi wspiera nas w zakresie know-how. To istotny element naszego rozwoju, tym bardziej, że świadomość społeczeństwa na temat żywności ekologicznej, tego gdzie szukać takich produktów i jak czytać etykiety systematycznie rośnie.

Z jaką liczbą punktów sprzedaży zamykają Państwo 2016 rok?

– W tej chwili mamy 40 placówek handlowych. Delikatesy naszej sieci działają w najlepszych galeriach i centrach handlowych na terenie Polski. Tylko w obrębie aglomeracji warszawskiej funkcjonuje 13 lokali zlokalizowanych m.in. w Złotych Tarasach, Arkadii, Galerii Mokotów, Wola Parku, Atrium Targówek. Poza tym obecni jesteśmy w Galerii Krakowskiej, CH Silesia w Katowicach, CH Manufaktura w Łodzi czy Galerii Bałtyckiej.

Jesteście zadowoleni z wyników finansowych?

– Tak, jak najbardziej. Może nie był to przełomowy rok w naszym rozwoju, ponieważ na chwilę wstrzymaliśmy ekspansję, ale mieliśmy czas, aby dobrze ją przemyśleć. Razem z naszym partnerem planujemy obecnie działania na najbliższe lata. zaplanowaliśmy działania na najbliższe pięć lat.

Jak w takim razie wyglądają plany ekspansji Organic Farma Zdrowia?

– W dalszym ciągu obserwujemy rynek i analizujemy jego nasz rozwój przez ostatnie 15-20 lat, ze szczególnym uwzględnieniem kilku minionych lat. Patrzymy, które elementy z włoskiego rynku warto przenieść na nasz rodzimy.

Na pewno mocna ekspansja nastąpi w latach 2017-2018. Myślimy o kilkunastu nowych sklepach własnych i – co ważne – pierwszych sklepach wielkopowierzchniowych. Jeden jest już zakontraktowany: w pierwszym kwartale 2018 roku zostanie otwarty w Konstancinie. Szukamy obiektów o większej powierzchni, które pozwolą na znaczne poszerzenie naszej oferty. Nie idziemy na ilość, ale jakość otwieranych sklepów. Nie sztuką jest stworzyć 30 czy 50 małych sklepów, które nie przyniosą oczekiwanego efektu.

Bardzo ważnym elementem naszego rozwoju jest rewitalizacja istniejących placówek handlowych. Spółka istnieje na rynku od 11 lat, więc modernizacja jest niezbędna. Niekiedy sklepy są powiększane nawet nawet dwu- czy trzykrotnie.

Jakie lokalizacje Państwa interesują?

– Nadal koncentrujemy się na stolicy, ale miejsce dla siebie widzimy także w innych dużych miastach: Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście czy Katowicach. Na razie są to główne kierunki naszej ekspansji.

Możemy już powiedzieć o konkretnych miejscach, w których pojawi się Organic Farma Zdrowia?

– Prowadzimy intensywne rozmowy w wielu miejscach. Takie rozmowy trwają tygodniami, niekiedy miesiącami, bo nie zawsze łatwo jest znaleźć odpowiedni lokal w takiej branży.

W takim razie, jakie są Państwa wymagania?

– Przede wszystkim musi to być lokal w części spożywczej obiektu handlowego. Z własnego doświadczenia wiemy, że inne lokalizacje się nie sprawdzają. Szukamy powierzchni od 70 do 150 mkw. – wszystko zależy od układu danego lokalu. Ważne jest też sąsiedztwo, tenat mix i traffic oraz oczywiście klient danego centrum.

Absolutna większość naszych sklepów jest zlokalizowana w centrach handlowych, ale nie jest to jedyna lokalizacja, jaka nas interesuje. Mamy też wiele kilka lokalizacji przyulicznych.

Unikacie sąsiedztwa marek oferujących podobny asortyment?

– Absolutnie nie. Uważamy, że to dobry mix. Aczkolwiek musi on być zrównoważony. Mieliśmy sytuacje, kiedy w sąsiedztwie Organic Farma Zdrowia było kilka sklepów delikatesowych plus super- czy hipermarket i wtedy przez to, że klient był rozproszony de facto nikt nie zarabiał. Centra handlowe ze względu na dogodny dojazd, dostępne parkingi i szeroką ofertę, oferują najwygodniejszy sposób robienia zakupów. Tenant mix jest ważny, bo klient nie może czuć, że marnuje czas. Z całą pewnością mogę powiedzieć, że nasze salony są destynacją zakupową. Klient przychodzi do nas w konkretnym celu, a przy okazji robi kompleksowe zakupy w obiekcie.

W październiku 2016 Organic Farma Zdrowia przejęła sklepy pod szyldem Żółty Cesarz. Czy i w ramach tej marki przewidywana jest dalsza ekspansja?

– Tak, jak najbardziej. Pod koniec listopada otworzyliśmy sklep we Wrocławiu. Sklepy Żółty Cesarz dedykowane są klientom o nastawieniu czysto wegetariańskim czy wegańskim. Wyróżniają się tym, że nie mają w swojej ofercie produktów mięsnych i pochodzenia zwierzęcego. Grupa klientów zainteresowanych takim stylem życia stale się powiększa. Uczymy się tej sieci, obserwujemy rynek. Potrzebujemy czasu, żeby podjąć konkretne decyzje w związku z dalszym rozwojem. Na pewno szukamy franczyzobiorców. Rozmowy trwają.

Stawiają Państwo mocno na franczyzę. Jakie warunki w przypadku Organic Farma Zdrowia musi spełnić potencjalny franczyzobiorca?

– Warunków jest kilka. Przede wszystkim właściciel sklepu musi być wiarygodny, tzn. być świadomy, czym jest żywność ekologiczna. To absolutna podstawa. Poza tym wymagany jest dość spory wkład finansowy w wysokości minimum 150 tys. zł. My ze swojej strony zapewniamy pomoc w rozpoczęciu i rozwinięciu działalności, pakiet szkoleń, wsparcie marketingowe i produkty najwyższej jakości.

Kiedy spodziewany jest zwrot z inwestycji?

– Wszystko zależy od lokalizacji. Wierzymy, że powinno się to zamknąć w okresie 4-5 lat.

Czy e-commerce jest istotnym elementem wsparcia sprzedaży?

– Od 2007 roku mamy dwa delikatesowe sklepy internetowe: ekosfera24.pl będący liderem w sprzedaży produktów ekologicznych przez Internet i organic24.pl posiadający pełną ofertę delikatesów stacjonarnych. To jedne z najstarszych i największych delikatesów w Polsce -w rozumieniu oferty produktowej i realizowanych dostaw internetowych delikatesów w Polsce.

Procent sprzedaży przez Internet cały czas rośnie, z czego bardzo się cieszymy. Coraz lepiej rozumiemy klienta i jego oczekiwania. Rozwijamy tą ofertę i jesteśmy zadowoleni z wyników.

A co z usługą click&collect?

– Mieliśmy taką ofertę, ale ostatecznie się nie sprawdziła. Nie dość, że liczba osób zainteresowanych tego typu usługą była zbyt mała, to była ona zbyt skomplikowana w realizacji. Oferta Organic Farma Zdrowia charakteryzuje się tym, że w sprzedaży są przede wszystkim świeże produkty żywnościowe. Kiedy klient zamawiał kilka produktów wymagających odmiennych warunków przechowywania, pojawiał się problem realizacji takiego zamówienia. Dla nas jakość produktów jest najważniejsza i nie możemy pozwolić sobie na to, by traciły one na swoich właściwościach. Ostatecznie, po kilku miesiącach testów, postanowiliśmy zrezygnować z usługi click&collect. Na terenie kraju realizujemy za to usługę umożliwiającą dostawę zamówionego towaru do domu. Wciąż wielu klientów woli jednak odwiedzić nas osobiście.

Czy w takim razie można powiedzieć, że jesteście liderem na rynku żywności ekologicznej?

– Zdecydowanie tak.

Rozmawiała: Ewelina Nawrot

 

Organic Farma Zdrowia S.A.

To pierwsza i obecnie największa w Polsce sieć samoobsługowych Delikatesów pod nazwą Organic Farma Zdrowia z ekologiczną i pro-zdrowotną żywnością, kosmetykami i środkami higieny osobistej oraz domowej. W ofercie dostępne jest około 4 tys. artykułów, w tym najlepsze krajowe i europejskie marki branży ekologicznej organic. Spółka jest notowana na rynku NewConnect. Posiada udziały w Green Way S.A., Bio Planet Sp. z o.o. oraz jest właścicielem Eko-Wital Sp. z o.o.