reit scf

REIT-y jako narzędzie rozwoju rynku – pod takim hasłem o możliwościach jakie dają REIT-y debatować będą uczestnicy wiosennej edycji Shopping Center Forum.

Partnerem merytorycznym bloku tematycznego o REIT-ach jest firma doradcza Deloitte. W panelu dyskusyjnym wezmą udział Marcin Juszczyk, Członek Zarządu Capital Park, Anna Malcharek, Dyrektor Zarządzający Gemini Holding oraz Piotr Żarski, Partner kierujący zespołem podatkowym ds. nieruchomości w Deloitte. Moderatorem dyskusji będzie Tomasz Zganiacz.

– Na pewno regulacja dotycząca REIT-ów jest bardzo potrzebna, żeby rynek finansowy był kompletny. W większości dojrzałych jurysdykcji, zarówno w państwach Unii Europejskiej, jak i Ameryce obowiązują zapisy prawne w zakresie REIT-ów – uważa Aleksander Kot, dyrektor Działu Podatkowego Deloitte. – REIT jest instytucją zbiorowego inwestowania w nieruchomości, która pozwala zrównać się  inwestorom indywidualnym z dużymi graczami korporacyjnymi, jak fundusze inwestycyjne. Jednym z ważniejszych elementów jest kwestia wyrównania efektu podatkowego – dodaje.

Inwestorzy szukają alternatywnych instrumentów inwestycyjnych

Zdaniem uczestników i ekspertów rynku nieruchomości handlowych, ustawa o REIT-ach jest jednym z najbardziej wyczekiwanych rozwiązań legislacyjnych w Polsce.

– Dotychczas klimat inwestycyjny nie sprzyjał wprowadzeniu regulacji dotyczących podmiotów wspólnego inwestowania typu REIT. Polscy inwestorzy indywidualni nie dysponowali odpowiednimi kapitałem – komentował podczas debaty zorganizowanej przez redakcję Retailnet.pl Wojciech Pisz, dyrektor w Dziale Doradztwa Inwestycyjnego CBRE. – Obecnie parę elementów na rynku inwestycyjnym sprzyja takim rozwiązaniom m.in. kumulacja kapitału rodzimego, spadek stóp procentowych. Ponadto mocno skurczyły się tradycyjne możliwości inwestycyjne, bo giełda nie zachwyca, a poziom oprocentowania na depozytach jest niski. Inwestorzy szukają alternatywnych instrumentów inwestycyjnych. Dlatego teraz warto wprowadzić systemowe i sprawdzone rozwiązania w zakresie REIT-ów – dodał.

Szacowana skala inwestycji

Kluczowym pytanie brzmi, na ile REIT-y mogą stanowić poważny zastrzyk kapitału na rynku nieruchomości handlowych. Zdaniem Wojciecha Pisza, ustawa o REIT-ach nie przyniesie rewolucyjnych zmian na rynku nieruchomości komercyjnych i tym samym nie wpłynie znaczącą na kształt cen nieruchomości handlowych, czy biurowych. Również wolumen transakcji nagle znacząco nie wzrośnie. – Uważam również, że skala pierwszych REIT-ów nie będzie oszałamiająca. Pamiętajmy, że wartość topowych galerii handlowych to kwota rzędu 200-300 mln euro, czyli ponad 1 mld złotych. To naprawdę duże pieniądze jeśli chodzi o możliwość ściągnięcia takich pieniędzy z rynku – uważa Wojciecha Pisz.

Założenia dotyczące REIT-ów zakładają zdywersyfikowany portfel nieruchomości, zachowując rozsądek co do zgromadzonych kwot. – Trudno sobie wyobrazić kupno przez REIT tylko i wyłącznie największych centrów handlowych w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu. Prawdopodobnie będą też budowane większe portfele z nieruchomości w mniejszych miastach, które przyniosą zwrot na poziomie zauważalnie wyższym niż nieruchomości w dużym mieście. A przy odpowiedniej skali portfela pozwoli to utrzymać odpowiedni element bezpieczeństwa – podsumowuje Aleksander Kot.