marks spencer
Sklep sieci Marks & Spencer

Brytyjska marka Marks & Spencer przeznaczy ponad 28 mln euro na inwestycje w nowe technologie. Cyfrowa rewolucja ma przynieść znaczące oszczędności. Dzięki niej już w 2021 roku wydatki na działania IT mają spaść o przeszło 30 mln euro w skali roku.

Steve Rowe, dyrektor generalny Marks & Spencer, zapowiada, że poza oszczędnościami dla samej firmy, nowy program ma przynieść korzyści również dla konsumentów. Zakupy mają być szybsze, łatwiejsze i bardziej spójne – niezależnie w jakim kanale sprzedaży są realizowane.

Wielomilionowa inwestycja w nowe systemy i technologie to kolejny krok brytyjskiej marki, mający na celu poprawę wyników i wyjście naprzeciw zmieniającym się trendom i oczekiwaniom współczesnych konsumentów.

E-commerce priorytetem

Brytyjska marka Marks & Spencer planuje zmniejszyć stacjonarną sieć sprzedaży. Część sklepów zostanie zamknięta, część przeniesiona w mniejsze lokalizacje. Równocześnie firma zamierza rozwijać kanał e-commerce, który ma odpowiadać za ok. 30 proc. sprzedaży całej sieci.

Jak poinformowała pod koniec 2017 roku brytyjska sieć, planowane jest zamknięcie ponad 50 sklepów, przede wszystkim w Europie. Wśród nich są również sklepy w Polsce, we Francji, w Estonii, na Węgrzech, Litwie, w Słowacji, Rumunii, Holandii i Belgii. Zlikwidowane mają być także salony w Chinach.

Rynek wymusza zmiany

W ramach nowej strategii omnichannel Marks & Spencer zamierza m.in. zainwestować w jakość obsługi klientów w sklepach stacjonarnych. Chodzi o zatrudnienie ponad 3 tys. ekspedientów, przy równoczesnym ograniczeniu personelu biurowego o ok. 500 etatów.

Docelowo Marks & Spencer zamierza zostać wiodącą siecią w Wielkiej Brytanii pod względem rozwiązań cyfrowych. Kanał online ma stanowić ponad 30 proc. przychodów ze sprzedaży odzieży i artykułów wyposażenia wnętrz. Równocześnie sieć będzie zamykać najmniej rentowne sklepy, ograniczać powierzchnię innych, przenosić się w inne lokalizacje. Spowolnieniu ulegnie również planowany rozwój siec sklepów z produktami spożywczymi. Sklepy stacjonarne mają także być przygotowane do obsługi mobilnych, internetowych klientów.

Inwestycje zostaną poczynione zostaną również w kwestii rozwiązań logistycznych i dostaw produktów kupowanych online. Wszystko to ma wpłynąć na wyższy poziom Customer Experience.