Frytki Belgijskie: 13 punktów w czterech polskich miastach

Frytki Belgijskie w Krakowie są już w… Warszawie. To piąty lokal otwarty przez wywodzącą się ze stolicy Małopolski markę. Rok 2018 sieć zakończyła na dużym plusie, a pod jej szyldem działa już 13 punktów w czterech polskich miastach.

Ostatni z nich uruchomiony został 8 grudnia przy ul. Górczewskiej 124, w pobliżu warszawskiego Centrum Handlowego Wola. Nosi nazwę Frytki Belgijskie w Warszawie. To świadoma i przemyślana polityka marketingowa firmy.

– Chcemy, by nasze frytki były swojskie, by pasowały do miasta i mieszkańców osiedla, by wpisały się w lokalną przestrzeń. Aby to zaznaczyć stosujemy graficzny wyróżnik i nadajemy nazwę odwołującą się do miejsca – mówi Mateusz Szpak, jeden ze współwłaścicieli marki.

Frytki Belgijskie
Frytki Belgijskie

Rozwój poza rodzimym Krakowem

Do tej pory sieć uruchomiła trzy punkty poza Krakowem: w Łodzi, Nowym Sączu i Warszawie właśnie. Na pewno jednak będzie ich więcej. Zgłasza się bowiem wielu inwestorów zainteresowanych współpracą w ramach franczyzy, z niektórymi rozmowy są już bardzo zaawansowane.

Sieć aktualnie prowadzi 13 punktów, 10 w Krakowie, skąd się wywodzą jej założyciele i gdzie 5 lat temu stanęła pierwsza budka. Właściciele marki Mateusz Szpak i Łukasz Wilk nie kryją zadowolenia z tego, że wymyślony przez nich streetfoodowy koncept znakomicie się rozwija.

– Staramy się utrzymywać bezpośrednie relacje z naszymi franczyzobiorcami, wspólnie rozwiązujemy problemy, myślimy nad ulepszeniami, nad podnoszeniem jakości. Dzięki tym stałym kontaktom nieustannie rozwijamy nasz system franczyzowy. Wypracowaliśmy bardzo elastyczne opcje współpracy. To wszystko przekłada się na finansowy sukces – mówi Łukasz Wilk.

Dzięki dobrym wynikom firma może pozwolić sobie na wspieranie niekomercyjnych przedsięwzięć. W 2019 roku otwarty zostanie kolejny punkt Frytek Belgijskich w Krakowskim Parku im. Marka Grechuty. Zatrudnienie w nim znajdzie piątka dorosłych osób z Zespołem Downa, podopiecznych Stowarzyszenia „Tęcza”. Właśnie trwają szkolenia zespołu. Frytki Belgijskie w Krakowie zrezygnowały z comiesięcznych opłat franczyzowych i wstępnych kosztów związanych z przystąpieniem do sieci. Cały zysk wzbogaci konto Stowarzyszenia oraz zostanie przeznaczony na wypłaty dla pracujących tam Frytkarzy.

Facebook
Google+
Twitter
LinkedIn