Apsys: zakaz handlu wymusił szereg decyzji i nowych rozwiązań

Justyna Kur, wiceprezes zarządu i dyrektor ds. zarządzania nieruchomościami Apsys Polska

Żyjemy w ciekawych czasach. Tendencja do szybkiej zmiany w najróżniejszych obszarach naszego funkcjonowania wymusza uważne śledzenie trendów rynkowych i sprawną reakcję. Bez tego biznes, związany z zarządzaniem galeriami handlowymi, nie ma szans na rozwój i sukces – komentuje dla Retailnet.pl Justyna Kur, wiceprezes zarządu i dyrektor ds. zarządzania nieruchomościami Apsys Polska

Miniony rok przyniósł ze sobą dwa wydarzenia, które w znaczący sposób wpłynęły na funkcjonowanie naszej branży. Pierwsze z nich to szeroko dyskutowany zakaz handlu w niedziele. Na skutek jego wprowadzenia w 2018 roku sklepy w Polsce były otwarte łącznie o 39 dni krócej niż w roku poprzednim. Od 2019 roku handel jest dozwolony tylko w ostatnią niedzielę każdego miesiąca, a od 2020 roku takich niedziel będzie już tylko siedem w ciągu dwunastu miesięcy. Zakaz handlu wymusił szereg decyzji i nowych rozwiązań. W portfolio Apsys, po konsultacjach z właścicielami centrów oraz z najemcami, podjęliśmy decyzję  o zamykaniu w niedziele niehandlowe tych centrów, w których oferta nieobjęta zakazem handlu jest skromna, a w miejscach, gdzie ta część stanowi siłę miejsca – jak w przypadku Manufaktury – wzmocniliśmy działania promocyjne i wprowadziliśmy dedykowane działania marketingowe. Wprowadzenie ograniczenia handlu w niedziele wywołało spadek odwiedzin, ale co ciekawe, w portfolio zarządzanych przez Apsys obiektów, globalny obrót wzrósł o 4,5 proc. rok do roku. Wzrost ten nie jest jednak równomierny. Ciekawostką jest spadek w sektorze rozrywki (-2,6 proc.). Oznaczać to może, że istnieje synergia pomiędzy tymi dwoma podmiotami, której działanie zostało zaburzone.

Drugim istotnym wydarzeniem, któremu uczestnicy rynku galerii handlowych w Polsce przyglądają  się z uwagą, jest decyzja Primark o ekspansji w Polsce. To duża sieć handlowa, znana i popularna szczególnie w Wielkiej Brytanii, plasująca się w przystępnym segmencie cenowym, na której obecność w Polsce czekają szczególnie nastoletni konsumenci. A to oni, jak wiadomo, stanowią przyszłość i stanowią jedno z większych wyzwań dla handlu.

Kolejną kwestią istotną z punktu widzenia branży handlowej jest sytuacja gospodarcza w Polsce. 500 + pobudziło konsumpcję, obawiamy się jednak, że jest to efekt krótkotrwały. Wzrasta inflacja – GUS zrewidował dotychczasowe 1,8 proc. do 2,5 proc. Sile nabywczej Polaków nie wróży też dobrze zapowiadana znacząca podwyżka cen energii elektrycznej, która radykalnie wpłynie na ceny wszystkich produktów i usług. W branży centrów handlowych odczują to tak najemcy, jak i konsumenci.  Natężenie powierzchnią handlowa w Polsce jest bardzo zbliżone (306 mkw. GLA/ 1 tys. osób) do średniego w Europie (315 mkw. GLA/ 1 tys. osób) przy mniejszej sile nabywczej rodzimych konsumentów. Fakt ten w połączeniu z niekorzystną koniunkturą gospodarczą, nie napawa optymizmem. Jesteśmy jednak zmotywowani i przygotowani do działania nawet w trudnych warunkach rynkowych. 

Autorem komentarza jest Justyna Kur, wiceprezes zarządu i dyrektor ds. zarządzania nieruchomościami Apsys Polska

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.