[BADANIE] Najwięcej klientów straciły centra handlowe w dużych miastach

4 maja, z pewnymi ograniczeniami, ponownie otwarto galerie handlowe. Zespół placeme – startupu specjalizującego się w analityce danych z telefonów komórkowych – przeanalizował jak Polacy zareagowali na otwarcie handlu.

Pierwszego dnia po otwarciu, centra oraz parki handlowe w całej Polsce odwiedziło 2,7 mln Polaków. Było to zaledwie 52 proc. ruchu, jaki był analogicznie w poniedziałki w styczniu i lutym, czyli przed wprowadzeniem ograniczeń. Najbardziej odporne na kryzys były małe parki handlowe poza dużymi miastami, gdzie spadki ograniczyły się do ok. 20 proc. ruchu. Z kolei centra handlowe w dużych miastach straciły najwięcej – w Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu spadki wyniosły do 55 proc..

W pomajówkowy poniedziałek najwięcej klientów odwiedziło Atrium Felicity w Lublinie, Atrium Redutę w Warszawie oraz Tarasy Zamkowe w Lublinie. Bardzo popularne były też galerie handlowe zlokalizowane przy dworcach, jak Avenida w Poznaniu, Galeria Katowicka i Złote Tarasy. Jednak we wszystkich tych przypadkach, było to i tak zaledwie połowa normalnego ruchu.

Trudny okres dla sprzedawców

Trudno było przewidzieć jak na ponowne otwarcie centrów handlowych zareagują Polacy. Sanitarne ograniczenia oraz niepokój związany z przebywaniem w miejscach publicznych mogły zaowocować niską odwiedzalnością po otwarciu. Wiele sieci wypowiedziało umowy galeriom, w tym Empik, który tłumaczy swoją decyzję spodziewanym spadkiem popularności centrów handlowych. I rzeczywiście, 4 maja ruch w galeriach był niewielki.

Pytanie, kiedy i czy w ogóle nastąpi znaczący wzrost? Może tak przyzwyczailiśmy się do zakupów online, że nie będziemy chcieli ryzykować wizytami w galeriach jeszcze przez wiele miesięcy? Pandemia mocno zmienia nasze zwyczaje zakupowe i preferencje, dlatego właściciele biznesu muszą szczególnie monitorować zachowania klientów i trendy na rynku.

Badanie footfallu

Placeme stworzyło darmowy panel dla działających stacjonarnie biznesów, który umożliwi im obserwowanie dzień po dniu, w jakim tempie klienci wracają do galerii. Właściciele sklepów będą mogli monitorować wzrosty lub spadki liczby klientów w galeriach na poziomie całego sektora, a także we własnych miejscach sprzedaży. Dzięki temu dowiedzą się jak szybko rynek będzie wracał do normalności i zrozumieją czy i kiedy opłaca im się otwierać swoje punkty w centrach handlowych lub czy całkowicie wycofać się z sprzedaży w tym kanale.

– Codzienne informacje na temat trendów zachowań klientów pozwalają trzymać rękę na pulsie i szybko reagować. Jest to szczególnie ważne dla firm, których los zależy od zrozumienia przyczyn takiej a nie innej dynamiki sprzedaży po ponownym otwarciu. Nasza technologia pozwala im mieć jasny pogląd całego rynku i szybko podejmować strategiczne decyzje – mówi Hubert Guzera, CEO placeme.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.