PARTNERZY PORTALU

[WYWIAD] Anna Borecka-Suda, Galeria Jurajska: przed nami okres dużych zmian na rynku retail

Chciałabym żeby footfall szybko się odbudował, ale nie sądzę żeby już w grudniu wrócił do poziomu z zeszłego roku. Myślę, że musimy sobie dać czas przynajmniej do końca przyszłego roku. Przed nami okres dużych zmian na rynku retail, a także wielu wyzwań, z którymi będziemy musieli się zmierzyć w najbliższych miesiącach, jeśli nie latach – mówi w rozmowie z redakcją Retailnet.pl / SCF News Anna Borecka-Suda, Dyrektor Galerii Jurajskiej, GTC

Branża odetchnęła z ulgą na wieść o tym, że galerie wznowiły działalność na prawie pełnych obrotach. Jak Galeria Jurajska jest przygotowana na nowe wyzwania i zaostrzony reżim sanitarny?

Anna Borecka-Suda: Rzeczywiście, wszyscy odetchnęliśmy. Zarówno my jako zarząd, jak również nasi najemcy. Jest nadzieja, że wreszcie sytuacja wróci w miarę do normy. Oczywiście w najwyższym reżimie sanitarnym i ograniczonej liczbie osób w obiekcie, ale możemy działać. Prawie wszystkie lokale w Galerii Jurajskiej mogą być otwarte. Do wytycznych sanitarnych byliśmy przygotowani tak naprawdę już przed pierwszym lockdownem. Już wtedy bowiem zauważalny stał się spadek odwiedzalności, choć nie było jeszcze formalnej decyzji o zamknięciu galerii handlowych. W mediach pojawiały się informacje o wzroście zakażeń, wszyscy byliśmy wystraszeni. Wtedy też natychmiast reagowaliśmy i podjęliśmy pierwsze kroki zapewniające bezpieczeństwo sanitarne w naszym obiekcie.

Jakie to były kroki?

ABS: Przede wszystkim montaż urządzeń z płynem do dezynfekcji rąk. Wywiesiliśmy także przy wszystkich wejściach do galerii komunikaty zachęcające do noszenia maseczek, oznaczyliśmy w miarę możliwości osobne wejścia i wyjścia z galerii, pracownicy ochrony pilnowali, by każdy klient miał poprawnie założoną maseczkę. Kilka razy w ciągu dnia w galerii są dezynfekowane powierzchnie wspólne, toalety, poręcze schodów, przyciski wind, kioski multimedialne. Przez radiowęzeł informujemy o zasadach bezpieczeństwa, o punktach, gdzie można kupić maseczki. Przypominamy o zachowaniu dystansu społecznego i zalecamy parkowanie na co drugim miejscu na parkingu. Duże zmiany zaszły także w strefie food court, z której musieliśmy usunąć stoliki. Na bieżąco też przypominamy klientom i najemcom o nowych zasadach oraz sprawdzamy, czy są one respektowane. Wszystko po to, by klienci czuli się u nas bezpiecznie.

Czy najemcy współpracują z zarządem w tych działaniach?

ABS: Wszyscy najemcy bardzo poważnie podchodzą do wytycznych sanitarnych. Sklepy mają oznaczone punkty, w których znajdują się stanowiska do dezynfekcji rąk. Na początku sprawdzaliśmy czy wszystkie sklepy mają dezynfekatory i spełniają wymogi. Dziś widzimy, że wszyscy, i najemcy, i klienci z dużą odpowiedzialnością podchodzą do zaleceń GIS i Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii.

Czy w Pani opinii galerie są dobrze przygotowane?

ABS: Tak, centra handlowe od wielu miesięcy są przygotowane do bezpiecznej obsługi klienta i działania w najwyższym reżimie sanitarnym, niezależnie od rozwoju pandemii. Tutaj do bezpieczeństwa podchodzi się jak do inwestycji w przyszłość, a więc priorytetowo. Tym przygotowaniom sprzyja także charakterystyka obiektów handlowych. Galerie, w tym także Jurajska, mają szerokie pasaże i wejścia, co ułatwia m.in. egzekwowanie dystansu społecznego. Poza tym nowoczesna klimatyzacja jest tak ustawiona, by zapewniać kompletną wymianę powietrza na świeże dostarczane z zewnątrz.

Pandemia i lockdowny spowodowały zmiany w zachowaniach konsumentów. Jak wpłynęły na działalność Jurajskiej?

ABS: W marcu i kwietniu znacząco spadł footfall – o około 60-70 proc. w porównaniu do tego samego okresu poprzedniego roku. Można powiedzieć, że odwiedzalność sama się regulowała i była na niższym poziomie. Klienci przychodzili do galerii po konkretny zakup, a nie po to, by spędzać w galerii wolny czas, często też pojedynczo, rzadko w grupie. Kina nie działają, restauracje, place zabaw, kluby fitness też nie, więc trudno dziś mówić o funkcji rozrywkowej w centrum handlowym. Raczej to konieczność i decyzja o zrobieniu konkretnych zakupów. Ponadto dzisiaj pobyt w centrum handlowym jest znacznie skrócony.

Tak już może zostać?

ABS: Wszystko zależy od tego, jak długo będziemy musieli trwać w takiej sytuacji niepewności. Jeśli po świętach po raz kolejny dojdzie do lockdownu, jeśli działalność branży rozrywkowej, kin, placów zabaw, możliwości organizacji eventów nie zostaną przywrócone, to te trendy będą się zmieniać. Przed nami okres dużych zmian na rynku retail, a także wielu wyzwań, z którymi będziemy musieli się zmierzyć w najbliższych miesiącach, jeśli nie latach.

Zbliżają się święta, a to okres zawsze bardzo dobry dla branży handlowej. Uda się odrobić starty?

ABS: Grudzień to miesiąc żniw dla najemców i najlepszy czas dla centrów handlowych pod względem odwiedzalności i obrotów. Tylko IV kwartał generuje nawet 30 proc. przychodów. Chciałabym oczywiście, żeby ten footfall szybko się odbudował, ale nie sądzę żeby już w grudniu wrócił do poziomu z zeszłego roku. Myślę, że musimy sobie dać czas przynajmniej do końca przyszłego roku.

 

Rozmawiała : Katarzyna Łabuz

Facebook
LinkedIn

Informacje partnerów portalu

Projekty

galeria handlowa
49 000 m2
Galeria Jurajska to największe centrum handlowe w Częstochowie (49 tys. mkw. GLA). W Galerii Jurajskiej można znaleźć 200 sklepów, punktów…
Baza danych

Firmy

developer/inwestor
Grupa GTC jest deweloperem i inwestorem działającym w sektorze nieruchomości, na rynku polskim oraz stolicach Europy Środkowo-Wschodniej. Prowadzi działalność w…
Baza danych

Najnowsze informacje

Scroll to Top