scf-news-retailnet-pl-logo-white.svg

Ochnik: wybieramy miasta większe niż 60 tys. mieszkańców

konarski-aradiusz-ochnik

’- Poza centrum handlowy nie mamy żadnego salon i nie planujemy tego zmieniać – mówi w wywiadzie dla retailnet.pl Arkadiusz Konarski, dyrektor ds. rozwoju salonów firmowych Ochnik. Z przedstawicielem firmy będzie można porozmawiać podczas wiosennej edycji Shopping Center Forum 2017. Forum odbędzie się już 5 kwietnia na stadionie warszawskiej Legii.

Ochnik to polska marka odzieżowa, która na rynku istnieje od ponad 26 lat. Sieć sklepów obejmuje 90 salonów firmowych zlokalizowanych w najbardziej prestiżowych lokalizacjach obejmujących centra handlowe. Oprócz regularnych salonów odzież marki Ochnik dostępna jest także w outletach.

retailnet.pl: – Marka Ochnik na rynku obecna jest od 1989 roku, ale dopiero od 2004 roku sprzedaż prowadzona jest w centrach handlowych. Jak przez ten czas zmieniło się postrzeganie marki?

Arkadiusz Konarski, Ochnik: – Zanim weszliśmy do centrów handlowych, produkty Ochnik sprzedawane były przez naszych partnerów. Własną sieć sprzedaży zaczęliśmy budować w 2004 roku. W pierwszym roku otworzyliśmy dwa salony firmowe, w kolejnym – trzy. Z każdym kolejnym rokiem ta liczba rosła, dzięki czemu w tej chwili mamy sieć liczącą 90 salonów. Rozpoznawalność marki z pewnością wzrasta, zwłaszcza wśród młodszych klientów. Co sezon prowadzimy akcje marketingowe, kampanie promocyjne i aktywną komunikację z klientami – wszystkie te działania mają zwiększyć świadomość marki. Mam nadzieję, że ten efekt udaje się nam osiągnąć.

Czy wynajem powierzchni w centrach handlowych jest łatwiejszy niż kilka lat temu? Rozpoznawalność marki pomaga?

– Negocjacje, jak sama nazwa wskazuje, przeważnie są trudne – w tej kwestii niewiele się zmieniło. Rozpoznawalność marki pomaga o tyle, że jesteśmy pożądanym najemcą w większości CH.

Jak wygląda proces od wyboru lokalizacji do otwarcia salonu? Ile czasu zajmuje podjęcie decyzji?

– Wszystko zależy od konkretnej sytuacji. Moje najdłuższe negocjacje to proces liczony w latach, najkrótsze trwały dwa miesiące. Rozmowy dotyczące otwarć w już istniejącym centrum handlowym przeważnie trwają około trzech–czterech miesięcy. Samo podjęcie decyzji to często jeden–dwa dni, ale zdarza się, że potrzebujemy około dwóch tygodni, żeby rozsądnie ocenić lokalizację. Wiąże się to oczywiście z wyjazdem i oceną na miejscu.

W dalszym ciągu preferujecie lokalizacje w centrach handlowych?

– Poza CH nie mamy żadnego salonu i nie planujemy tego zmieniać. Skupiamy się na otwarciach w centrach handlowych, ponieważ w takich lokalizacjach łatwiej jest założyć i zrealizować pewien oczekiwany poziom odpowiedzialności salonu, a także odpowiedni poziom obrotów.

Jakiej wielkości miasta Was interesują?

– Kiedy na początku działalności podjęliśmy decyzję o rozwoju sieci własnej Ochnik, postawiliśmy sobie dwa warunki odnośnie do lokalizacji. Przede wszystkim chcieliśmy otwierać nasze salony w dawnych i obecnych miastach wojewódzkich, które jednocześnie byłyby miastami liczącymi powyżej 100 tys. mieszkańców. Jeżeli te warunki były spełnione, a w danym mieście istniało lub powstawało odpowiednie CH, przeważnie decydowaliśmy się na otwarcie salonu. Dzisiaj, mając już spore doświadczenie, do każdej nowej lokalizacji podchodzimy indywidualnie, choć z założenia nie bierzemy pod uwagę miast mniejszych niż 60 tys. mieszkańców.

Ile wynosi optymalna powierzania salonu Ochnik?

– Nasze minimum to salon o powierzchni 140 mkw., a optymalna wielkość waha się między 150 a 180 m kw. Jeżeli jednak decydujemy się na przetestowanie formatu w mniejszym mieście, to wtedy możemy sobie pozwolić na to, by potraktować je nieco inaczej, na przykład otwierając w nim salon o powierzchni do 120 mkw.

Od dwóch lat Ochnik prowadzi remodeling salonów powiększając powierzchnię handlową poszczególnych lokalizacji. Z czego wynika ta decyzja?

– Na początku naszej działalności otwieraliśmy salony o powierzchni około 60–70 mkw. Z czasem, w związku ze znacznym rozszerzeniem asortymentu, okazało się, że taka powierzchnia jest już niewystarczająca. Uznaliśmy, że w naszych najmniejszych salonach przekroczyliśmy próg wykorzystania powierzchni i musimy rozpocząć prace związane z ich powiększaniem. Co nam daje większa powierzchnia? Przede wszystkim to, że w jednym miejscu możemy zaprezentować cały dostępny asortyment. Obecnie, oprócz odzieży i galanterii ze skóry, z którymi nasza marka jest kojarzona od samego początku, w ofercie mamy także tekstylia, bagaż, obuwie i akcesoria. Dbając o wizerunek salonu, musimy mieć świadomość, że powierzchnia mniejsza niż 140 mkw. nie jest w stanie tego wszystkiego pomieścić.

Wszystkie salony zostaną powiększone?

– Staramy się realizować tę koncepcję stopniowo, rozsądnie reagując na odpowiedzi rynku oraz centrów handlowych. Jeśli propozycja ze strony centrum handlowego odpowiada nam pod względem kosztów, przyjmujemy ofertę, podpisujemy umowę i… działamy. Jeśli nie, czekamy na następną propozycję. W biznesie nie ma miejsca na obrażanie się. Wychodzimy z założenia, że nawet jeśli nie uda nam się dojść do porozumienia z zarządcą jednej lokalizacji, próbujemy dalej i szukamy innych możliwości. To zupełnie naturalne.

Które salony przejdą lifting w najbliższym czasie?

– 1 marca otworzyliśmy powiększony salon Ochnik w warszawskim CH Arkadia. Sklep zlokalizowany na poziomie 1 ma obecnie 170 mkw. W połowie marca w Galerii Dominikańskiej we Wrocławiu otworzyliśmy nasz największy salon o powierzchni prawie 290 mkw. W planach mamy jeszcze powiększenie salonów w Galerii Askana w Gorzowie Wlkp. (186 m kw.), w Galerii Jurajskiej w Częstochowie (162 mkw.), w CH Lublin Plaza (183 mkw.) oraz w kilku innych CH, z którymi obecnie prowadzę rozmowy i negocjacje.

A co z dalszą ekspansją? Liczba 90 salonów Ochnik jest już wystarczająca?

– Planujemy dalszą ekspansję, ale chcemy przeprowadzić ją rozsądnie. Celujemy w centra handlowe, które – ze względu na wielkość – pełnią funkcję regionalnego centrum. Problem nowych lokalizacji polega na tym, że obecnie nie powstaje wiele takich obiektów. Budują się np. parki handlowe, które nas nie interesują, ponieważ wybieramy innego klienta.

W ostatnim czasie zakończyliśmy negocjacje i podpisaliśmy umowę z Galerią Północną, gdzie w sierpniu, być może już w nowej koncepcji, otworzymy nasz nowy salon (144 mkw). W przyszłym roku otworzymy również salony w Forum Gdańsk i Galerii Młociny. W dalszym ciągu planujemy sukcesywnie się rozwijać. Do jakiego momentu? Na początku naszego rozwoju postawiliśmy sobie cel, a właściwie było to nasze marzenie, żeby mieć w Polsce 115 salonów. Cel ten się nie zmienił, ale w tej chwili bardziej skupieni jesteśmy na powiększaniu powierzchni salonów niż na rozszerzaniu sieci sprzedaży.

Rozmawiała Ewelina Nawrot

Facebook
LinkedIn
PARTNERZY
PULS RYNKU
SCF DATABASE

Codzienny newsletter
SCF News | Retailnet.pl

dla profesjonalistów rynku centrów handlowych
logo blue SCF News - Retailnet.pl-clear
Codzienny newsletter

dla profesjonalistów rynku centrów handlowych: najemców, deweloperów i inwestorów.

* indicates required