S. Dwyer, Atrium: w Polsce nie ma obecnie miejsca na nowe galerie

scott-dwyer-atrium

Nasza strategia nie koncentruje się na sprzedaży bądź kupnie kolejnych centrów handlowych, ale na zwiększeniu ich wartości. Łatwiej obecnie podnieść wartość naszego portfolio poprzez rozbudowę i modernizację już istniejących obiektów, niż budowę nowego obiektu. Nie widzę na obecną chwilę takiej lokalizacji w Polsce – mówi w wywiadzie udzielonym redakcji Retailnet.pl Scott Dwyer, COO Grupy Atrium.

Pierwszą część wywiadu można przeczytać TUTAJ.

Retailnet.pl: Skąd pomysł na etapowe modernizowanie i rozbudowywanie Waszych galerii?

Scott Dwyer: Spójrzmy na przykład Atrium Promenada. Środki  inwestowane są stopniowo, etap po etapie. Takie działanie ma wyraźne zalety. Systematycznie dostarczamy na rynek nowe powierzchnie handlowe i co ważne – mamy regularnie nową ofertę dla najemców. Mogą oni empirycznie się przekonać, jak wyglądają nasze centra. Stworzyliśmy nawet w Promenadzie specjalny showroom, który gdzie prezentujemy najemcom, jak będzie wyglądała nowa część tego centrum. Ale nawet najlepszy showroom nie odda efektu oddanego już do użytku obiektu. Nie ma lepszego narzędzia marketingowego.

Czy taka strategia ma jakieś wady?

SD: Za pewną wadę możemy uznać czasowe niedogodności i utrudnienia związane z rozbudową galerii, zarówno dla najemców jak i odwiedzających nasze centra.

Czy wśród tych pomysłów biznesowych jest budowa kompletnie nowego centrum handlowego w Polsce?

SD: Łatwiej obecnie podnieść wartość naszego portfolio poprzez rozbudowę i modernizację już istniejących obiektów niż budowę nowego obiektu. Nie widzę na obecną chwilę takiej lokalizacji w Polsce. Koszty budowy, wymagania najemców, wszystko to sprawia, że ​​takie projekty są bardzo trudne do wdrożenia szczególnie w niesprawdzonym systemie lub lokalizacji. Zdecydowanie łatwiej negocjuje się także z najemcami, mogąc pokazać im konkretne budynki i lokalizację.

Atrium Promenada

Coraz bardziej popularne stają się na rynku projekty typu mixed-use. Macie w planach realizację takich projektów?

SD: Posiadamy w naszym portfolio powierzchnie biurowe, natomiast nie zajmujemy się nieruchomościami mieszkaniowymi. W najbliższym czasie będziemy koncentrować się na projektach handlowych. Na nich znamy się najlepiej, wiemy jak nimi zarządzać. Jednak tak jak wspominałem już wcześniej, w biznesie wszystko jest możliwe. Dlatego jeżeli nadarzy się dobra okazja, wpisująca się w naszą strategię, również finansową, z pewnością pochylimy się nad nią i przeanalizujemy możliwości.

Uważa Pan, że w dobie sprzedaży omnichannel, rola centrów handlowych ulegnie zmniejszeniu?

SD: Rola centrów handlowych na pewno ulegnie zmianie, ale nie zmniejszeniu. Prawdopodobnie kanał e-commerce będzie systematycznie rosnąć, zwłaszcza w Polsce, gdzie sprzedaż online nie jest jeszcze aż tak powszechna jak na innych rynkach np. w Wielkiej Brytanii czy nawet Czechach. Jednak bezpośredni kontakt klienta z marką musi odbywać się w sklepie stacjonarnym. Tam buduje się lojalność i świadomość marki i sieci handlowe z tego kanału nie zrezygnują. Część z nich zweryfikuje liczbę posiadanych sklepów, powiększając ich powierzchnie. Przykłady naszych działań pokazują, że wychodzimy naprzeciw tym oczekiwaniom, oferując najemcom duże, nowoczesne powierzchnie handlowe, w silnych lokalizacjach miejskich.

Druga kwestia to rosnące zainteresowanie marek obecnych dotąd wyłącznie w sieci wejściem w sprzedaż stacjonarną. Najlepszym i najświeższym tego przykładem może być sklep eobuwie.pl, który w Atrium Promenada uruchomił swój pierwszy w Warszawie stacjonarny salon Takich firm i marek jest coraz więcej. Świat sprzedaży online i offline będzie się coraz mocniej przenikał. Jesteśmy do tego przygotowani.

Rozmawiali: Łukasz Izakowski i Wojciech Wojnowski.

Facebook
Google+
Twitter
LinkedIn