[WYWIAD] KFC zapowiada dynamiczny rozwój na polskim rynku

W ubiegłym roku uruchomiliśmy w Polsce 22 nowe restauracje KFC i w najbliższych latach planujemy utrzymać dynamiczne tempo rozwoju. Globalnie, w portfelu spółki znajduje się już niemal 800 restauracji KFC i średnio co 4 dni przybywa kolejna – mówi w rozmowie z redakcją Retailnet.pl Piotr Boliński, Prezydent KFC w AmRest.

Firma AmRest jest Partnerem jesiennej edycji Shopping Center Forum 2019 CEE Exhibition & Conference. Swoje oddzielne stoisko na SCF będzie miała Pizza Hut, gdzie uczestnicy Forum będą mogli skosztować pysznej, gorącej pizzy. Tradycyjnie już na kawę gości Forum zaprasza kawiarnia Starbucks.

Pod koniec 2018 roku otwarty został 250. lokal KFC w Polsce. Ile restauracji powstało łącznie w ubiegłym roku i jakie są plany ekspansji na kolejne miesiące?  

Piotr Boliński: Za nami bardzo intensywny i pracowity rok, ale też niezwykle udany. Otwarcie 250. restauracji było dla nas kolejnym, milowym krokiem w rozwoju sieci. Sukces ten obrazuje nie tylko skalę zarządzanego przez nas biznesu, jednocześnie jest to sygnał, że wciąż jest przestrzeń do rozwoju naszej marki. Łącznie, w ubiegłym roku uruchomiliśmy w Polsce 22 nowe restauracje KFC i w najbliższych latach planujemy utrzymać dynamiczne tempo rozwoju. Z perspektywy całego biznesu AmRest – 9 marek i ponad 2100 restauracji w 26 krajach – Polska niezmiennie jest jednym z kluczowych rynków. Globalnie, w portfelu spółki znajduje się już niemal 800 restauracji KFC i średnio co 4 dni przybywa kolejna. Jednocześnie, w ostatnich miesiącach mocno inwestowaliśmy w nowe kanały sprzedaży oraz konsekwentnie poszerzaliśmy zasięg dostaw do domu.

Jaka jest, biorąc pod uwagę potencjał polskiego rynku i konkurencję, docelowa liczba restauracji, jaką chcecie posiadać w Polsce? Pytam zwłaszcza w kontekście tego, że wydatki Polaków na tzw. konsumpcję poza domem są na jednym z najniższych poziomów w Europie.

PB: Rzeczywiście trochę nam jeszcze brakuje, by dogonić mieszkańców Europy Zachodniej w kontekście wydatków na konsumpcję poza domem. Należy jednak podkreślić, że Polacy coraz chętniej korzystają z usług gastronomicznych i od kilku lat obserwujemy rosnący trend w tym sektorze, co spowodowane jest szybszym tempem życia, ale też większą zasobnością portfela. Więcej wydajemy na rozrywkę, częściej też pozwalamy sobie na drobne przyjemności chociażby w postaci wyjścia do restauracji czy zamówienia ulubionego posiłku do domu.

Polacy eksperymentują ze smakami, szukają także potraw charakterystycznych dla danych kuchni świata, które często pamiętają z podróży. To jest bardzo sprzyjająca sytuacja dla branży gastronomicznej, która nadal otwarta jest na nowe koncepty. Jako KFC chcemy odpowiadać na różne potrzeby i okazje konsumenckie, dlatego też konsekwentnie będziemy zwiększać zasięg marki KFC poprzez  otwarcia obejmujące nowe miasta oraz różne formaty restauracji. Oczekujemy, że w perspektywie następnych lat portfel marki na polskim rynku wzbogaci się o kolejne kilkaset lokali.

Jakie są preferowane przez Was kierunki rozwoju: food-courty w centrach handlowych, retail parki w mniejszych miastach, czy lokale typu Drive Thru przy drogach ekspresowych?

PB: Tak jak już wspomniałem, przy tak zróżnicowanym rynku gastronomicznym  dostępność marki odgrywa dziś ogromną rolę i bardzo często decyduje o tym, gdzie klient ostatecznie się zatrzyma. Chcąc kontynuować rozwój, jako marka nieustannie pracujemy nad nowymi konceptami, które pozwolą nam zaadaptować się do różnych sytuacji i warunków.

Duże znaczenie w naszej strategii rozwoju mają restauracje wolnostojące z usługą Drive Thru. Celujemy w lokalizacje położone blisko głównych tras komunikacyjnych, pomiędzy dużymi aglomeracjami, ale i na obrzeżach miast.  Drive Thru świetnie sprawdza się podczas podróży, kiedy po dłuższej jeździe mamy chęć na kawę czy dobry lunch – wszystko to możemy kupić bez wychodzenia z samochodu, oszczędzając przy tym sporo czasu. To także opcja dla tych osób, które chociażby wracają z pracy i chcą kupić posiłek na obiad. Oferta jest naprawdę różnorodna, włącznie z lżejszymi przekąskami czy opcjami wegetariańskimi.

A co z centrami handlowymi?

PB: Oczywiście nadal otwieramy się w centrach handlowych, które stale przyciągają ogromną liczbę klientów. Poza tym, w wielu galeriach strefy gastronomiczne przechodzą obecnie duże zmiany wizualne i stają się po prostu częścią rozrywkową czy miejscem spotkań. Owszem, w niedziele bez handlu w tych punktach mamy mniej gości na miejscu, ale znaczna część sprzedaży przeniosła się do kanałów on-line – to m.in. restauracje z centrów handlowych obsługują zamówienia z dostawą do domu.

Ponadto, otwieramy też restauracje typu in-line street – czyli głównie w centrach miast oraz w pobliżu turystycznych destynacji. Od niedawna ruszyliśmy także z nowym konceptem, nastawionym głównie na realizację zamówień online. Dzięki niewielkim rozmiarom takiego formatu, możemy pojawiać się z marką bezpośrednio na osiedlach mieszkaniowych, co jeszcze bardziej zwiększa nasze dotarcie do klientów.

Rozmawiał: Łukasz Izakowski

Cały wywiad będzie można przeczytać w czerwcowym wydaniu miesięcznika Shopping Center Forum Magazine

 

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.

Newsletter
SCF News | Retailnet.pl