[WYWIAD] Sierra Balmain: sytuacja na rynku wymaga zdecydowanych działań

O tym, jakie wyzwania stoją przed zarządcami i właścicielami obiektów handlowych w dobie dynamicznie zachodzących zmian w branży retail, mówią w rozmowie z redakcją Retailnet.pl Paul Cawood, Group Director, oraz Magdalena Kondeja, Director, Head of Retail, Sierra Balmain.

Polski rynek centrów handlowych dojrzewa, staje się coraz bardziej nasycony. W jaki sposób taka sytuacja wpływa na decyzje i działania podejmowane przez właścicieli i zarządców obiektów handlowych?

Paul Cawood: Żyjemy w bardzo ciekawych czasach dla branży retail. Dynamika zmian w tym sektorze, która w oczywisty sposób wpływa na cały rynek powierzchni handlowych, również w Polsce, jest bezprecedensowa w całej historii. Dlatego żeby dobrze zrozumieć i ocenić to, co obecnie obserwujemy, musimy cofnąć się do początku lat 90. XX wieku. To wtedy w Polsce, oraz w innych krajach z regionu CEE, pojawiły się pierwsze nowoczesne obiekty handlowe. Głównym magnesem, który miał przyciągać wówczas klientów, były hipermarkety. Ich powierzchnia wynosiła często nawet ponad 10 tys. mkw.

Paul Cawood, Group Director, Sierra Balmain

Przestrzeń przeznaczona dla innych najemców, przede wszystkim z branży fashion, była znacznie skromniejsza niż obecnie, a komponent rozrywkowy, czy strefy food-court, były w zasadzie nieobecne. Z czasem rynek ewoluował. Pojawiło się coraz więcej nowoczesnych obiektów handlowych, zwłaszcza w największych miastach, systematycznie rosła rola sprzedaży internetowej, zmieniły się potrzeby i oczekiwania nowego pokolenia konsumentów. To wszystko kompletnie zmieniło reguły gry. Konkurencja na rynku jest obecnie silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej, a to wymaga podjęcia zdecydowanych działań.

Na czym polegają te działania?

PC: Na początku trzeba sobie odpowiedzieć na kluczowe pytanie – jaki jest zasięg oddziaływania danego obiektu (który dodatkowo może ulegać stałym zmianom), oraz jakie są potrzeby lokalnych konsumentów? Pamiętajmy jednak, że nie ma uniwersalnych recept na sukces. Każda próba generalizowania w branży retail może skończyć się katastrofą. Znając jednak oczekiwania naszych klientów, a mam tu na myśli nie tylko konsumentów, ale również najemców danego obiektu, można podejmować efektywne i przemyślane działania, które wpłyną na poprawę footfallu i generowane obroty. Chodzi z jednej strony o niezbędną modernizację obiektu, czyli odświeżenia wnętrz, wymianę podłóg, sufitów czy oświetlenia, jego rozbudowę – o ile jest to fizycznie możliwe, ale również rekomercjalizację. Stare zasady, które obowiązywały w branży retail, już się nie sprawdzają.

Magdalena Kondeja: Podam konkretny przykład. Należąca do London and Cambridge Properties Galeria Emka w Koszalinie została otwarta w 2002 roku i była pierwszym nowoczesnym centrum handlowym w tym mieście. Z czasem na lokalnym rynku pojawiła się konkurencja. Postanowiliśmy kompletnie przemodelować ten obiekt tak, żeby sprostał wymaganiom i oczekiwaniom współczesnego klienta. Postawiliśmy, zgodnie z obowiązującymi trendami, na urozmaiconą ofertę fashion oraz mocny komponent F&B otwierając nowoczesny food court. Bazując na sukcesie zmodernizowanego obiektu, obecnie pracujemy nad komercjalizacją Retail Parku, który usytuowany będzie obok istniejącej Galerii Emka. Poziom wynajęcia Retail Parku w październiku br. wzrósł do 72 proc., a planowana data otwarcia to wiosna 2021 roku.

PC: Naszym zadaniem jest nie tylko zachęcenie ludzi do odwiedzenia naszej galerii, ale zaoferowanie klientom takiej oferty rozrywkowej, aby spędzili w niej jak najwięcej czasu. Pod tym względem kino jest prawdopodobnie numerem 1. To nie jest tania inwestycja, ale warta każdej wydanej złotówki. Operator kinowy nakręca dodatkowo sprzedaż najemców gastronomicznych. Bogata i zróżnicowana oferta F&B, w tym również restauracji z segmentu casual dining takich jak np. Tutti Santi, to kolejny “must have”, jeżeli chcemy sprostać oczekiwaniom współczesnych klientów. W Wielkiej Brytanii ten trend jest widoczny od wielu lat, w Polsce dopiero się rozwija, ale wspomniana przeze mnie restauracja Tutti Santi znajdująca się we wrocławskim CH Borek jest magnesem, który przyciąga do nas klientów z całego miasta. Jeżeli dodamy do tego np. kręgielnie, siłownie, czy szkoły tańca, to szansa, że klient odwiedzi nasz obiekt i spędzi w nim dłuższy czas, znacząco wzrasta.

Rola najemców z branży F&B czy leisure faktycznie zyskuje na znaczeniu, ale swoistym kręgosłupem rynku retail były, są i prawdopodobnie będą jednak popularne marki modowe.

Magdalena Kondeja, Director, Head of Retail, Sierra Balmain

PC: Zgadza się. Czasami trzeba jednak zadać sobie pytanie – czy w danej, konkretnej lokalizacji, akurat ten najemca najlepiej spełnia swoją funkcję i generuje najlepszą sprzedaż? W Polsce jest pod tym względem o tyle łatwiej niż w Wielkiej Brytanii, że mamy wgląd w wyniki generowane przez każdego najemcę. To ułatwia podejmowanie racjonalnych decyzji biznesowych. Jeżeli negatywny trend w sprzedaży się utrzymuje, to trzeba reagować. Rozwiązania są różne. Można zmienić lokalizację danego sklepu, powiększyć go, wzmocnić działania promocyjne, a w ostateczności podjąć decyzję o rozwiązaniu umowy najmu. Czasami jest to korzystne dla obu stron. Tak jak już wspominałem, na każdy przypadek trzeba jednak patrzeć indywidualnie.

MK: Ponieważ w wielu przypadkach nie tylko zarządzamy danym centrum handlowym, ale także jesteśmy jego właścicielem, podchodzimy do naszych najemców w bardzo partnerski sposób. To ułatwia przezwyciężanie trudności, które mogą się pojawić. Zmiany w tenant-mix to jednak naturalny proces. Coraz ważniejszą rolę na rynku zaczynają odgrywać marki oferujące produkty w bardzo przystępnych cenach. Mam tutaj na myśli takich graczy jak Pepco, KiK, Tedi, Dealz, czy Action. Blisko z nimi współpracujemy i pojawiają się oni w kolejnych naszych galeriach: zarówno tych niewielkich, z mniejszych miejscowości, jak Galardia Starachowice (18 tys. mkw.), jak i dużych, położonych w metropoliach, jak Galeria Malta (58 tys. mkw.) w Poznaniu. W tym drugim przypadku generalnie postawiliśmy na głębokie zmiany, które nazwaliśmy “Malta evolution”, dzięki którym galeria zyska zupełnie nową jakość. Poza istniejącą strefą zakupową, wzbogaconą o nowe marki, galeria poszerzy ofertę o funkcję rozrywkową, wypoczynkową, lifestylową, kulturową, coworkingową, a nawet logistyczno-omnichannelową.

Rozmawiał: Łukasz Izakowski

Cały wywiad można przeczytać w listopadowym numerze SCF Magazine.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Newsletter SCF News | Retailnet.pl

Codziennie nowe informacje dla profesjonalistów rynku centrów handlowych.

Newsletter
SCF News | Retailnet.pl