Strona główna Newsletter SCF 2023 Spring

[KOMENTARZ] Anna Wysocka, JLL: skutki decyzji rządu odczuje nie tylko rynek handlowy, ale również ekosystem biznesowy dookoła sektora

Ogłoszone 4 listopada drugie już zamknięcie galerii handlowych to bardzo zła wiadomość dla wszystkich graczy rynku nieruchomości handlowych w Polsce – komentuje dla redakcji SCF News/retailnet.pl Anna Wysocka, Dyrektor Działu Wynajmu Powierzchni Handlowych, JLL

Letni okres stabilizacji był zwyczajnie za krótki i nie pozwolił sklepom nadrobić strat, które były rezultatem wiosennego lockdownu. Wraz ze wzrostem zachorowań na Covid-19 w październiku znowu mieliśmy do czynienia ze spadkiem liczby klientów odwiedzających obiekty handlowe, co w naturalny sposób przekładało się na spadek obrotów. Z kolei dalsze zaostrzenia restrykcji oznaczają również większą ostrożność konsumentów w wydatkach, np. na odzież czy akcesoria, które nie znajdują się w koszyku produktów pierwszej potrzeby. Zakupy internetowe nie są natomiast w stanie zbilansować spadku dochodów wiążącego się z zamknięciem sklepów stacjonarnych.

Centra handlowe mierzą się z wielkim wyzwaniem od około ośmiu miesięcy. To na te obiekty spadły największe konsekwencje lockdownu w branży i takich decyzji jak abolicja czynszowa dla najemców, a właścicieli galerii handlowych nie objęły przecież zapisy tarczy antykryzysowej. Niektóre z obiektów nadal prowadzą rozmowy z najemcami i owszem, w ramach wielu z tych już zakończonych udało się wypracować kompromis, jednak w obecnych okolicznościach będzie o niego niezwykle trudno. Moim zdaniem, zamknięcie obiektów handlowych jest bezzasadne również z punktu widzenia zagrożenia epidemiologicznego. Właściciele obiektów i najemcy bardzo uważnie podeszli do zasad reżimu sanitarnego, dbając o bezpieczeństwo swoich gości, wprowadzając i egzekwując szereg ograniczeń np. dotyczących liczby osób w sklepie czy noszenia maseczek, a konsumenci przywykli już do warunków tzw. nowej normalności w sklepach. Decyzja o ponownym zamknięciu galerii sprawia, że zostaje zaprzepaszczona ciężka praca branży, która mozolnie starała się odbudowywać.

Jest to również negatywna wiadomość dla inwestorów szukających atrakcyjnych, dochodowych projektów, ale też oczekujących stabilnego otoczenia biznesowego dla rozwoju swojego portfela.

Negatywne skutki decyzji rządu odczuje zatem cały rynek handlowy w Polsce, ale również ekosystem biznesowy dookoła tego sektora. Należy bowiem pamiętać, że konsekwencje zamknięcia centrów handlowych wpływają nie tylko na właścicieli oraz najemców, ale też na cały szereg firm współpracujących – serwisów sprzątających, firm ochroniarskich, agencji reklamowych i eventowych, dostawców towarów i wielu innych. Wiele z tych firm nie będzie stać na wysłanie swoich pracowników na postojowe, możemy zatem spodziewać się zwolnień, a nawet fali upadłości.

Autorem komentarza jest Anna Wysocka, Dyrektor Działu Wynajmu Powierzchni Handlowych, JLL